Układ Trójmiejski

Autor: Sylwester Latkowski

Okładka wydania

Układ Trójmiejski


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Anena

Znany scenarzysta i reżyser Sylwester Latkowski ponownie sięga po reportażową formę, by móc przedstawić czytelnikowi rezultaty swoich dziennikarskich śledztw. Poprzednio odkrywał przed czytelnikiem kulisty słynnych i bulwersujących spraw takich jak: morderstwo Krzysztofa Olewnika, tajemnicza śmierć Barbary Blidy, afera taśmowa. Jest również autorem książek ,,Zabić Papałę”, ,,Polska mafia” i współautorem m.in. publikacji o najsłynniejszym świadku koronnym, czyli gangsterze Masie.

 

Tym razem na celownik wziął lokalne afery mające miejsce w Trójmieście, które jest nazywane przez jednego z rozmówców Latkowskiego puszką Pandory. Okazuje się bowiem, że dotąd Gdańsk, Gdynia i Sopot uznawane wyłącznie za nadmorskie kurorty, które zimą stają się opuszczonymi miastami-widamami, kryją wiele tajemnic. Latkowski staje się zatem przewodnikiem czytelnika po mrocznym świecie, o którego istnieniu wiedzieli dotąd nieliczni. W ten sposób autor wkłada kij w mrowisko, bo stara się jak najwierniej ukazać prawdziwe oblicze przestępczych afer, które nazywa Układem Trójmiejskim. Odkrywa przed odbiorcą szczegóły dotyczące dziesięciu najgłośniejszych i, jego zdaniem, najbardziej przekłamanych spraw. Osoby, z którymi rozmawiał twierdzą, że przestępczym układem kieruje Jan P., ,,Tygrys”, który odpowiadać może również za aferę Amber Gold. ,,Tygrys” dzięki profitom uzyskanym poprzez kradzieże samochodów, ropy naftowej i nielegalnym wydobycie bursztynu posiadł władzę, która pozwoliła mu na wiele matactw. Podobno wiedzą o tym wszyscy, ale nie udaje się zebrać żadnych dowodów mogących potwierdzić te rewelacje.

 

Za sprawą śledztw Laskowskiego czytelnik poznaje również zapis rozmowy z synem premiera, Michałem Tuskiem, który opowiada o twórcach tej piramidy finansowej i wskazuje powiązania z OLT Express. Mnie najbardziej zainteresowały rozdziały poświęcone sprawie stręczyciela i seryjnego gwałciciela Krystka, który zajmował się dostarczaniem nieletnich dziewcząt dla klientów nocnych klubów. Moją uwagę zwróciły także detale związanym z zaginięciem Iwony Wieczorek.

 

Mimo, że większość opisywanych przez Latkowskiego afer była lub wciąż jest szeroko komentowana w mediach, to warto sięgnąć po ,,Układ Trójmiejski”. Autor przede wszystkim stara się z dbałością o detale ukazać kulisy najsłynniejszych spraw. Opisuje spotkania z informatorami, zarówno z przedstawicielami służb, ale również z osobami mającymi powiązania z przestępczym półświatkiem. Oprócz dokładnych cytatów z rozmów z nimi Laskowski niejednokrotnie bardzo kontrowersyjnie i kąśliwie wypowiada się o osobach zamieszanych w te sensacyjne historie. W pewnych momentach wydaje się nawet, że autor książki chciałby iść na wojnę z politykami oraz wymiarem sprawiedliwości. Uważa ich za osoby odpowiedzialne za zbiorowe milczenie i celowe wyciszanie tych konkretnych spraw. A co za tym idzie, wskazuje również błędy, a nawet niedbalstwa popełniane przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Posuwa się nawet do stwierdzenia, że zarówno policja jak i prokuratura, czy sędziowie są częścią tego zbrodniczego procederu. Uważa, że gdyby nie ich przymykanie oczu i działanie ponad prawem, to układ upadłby, a osoby powiązane z tymi aferami już dawno były osadzone w więzieniu. Ile w tym jest prawdy, a ile ,,miejskich legend” powtarzanych przez wielu, tego nie jestem w stanie sprawdzić, ale jedno jest pewne: książka Sylwestra Latkowskiego to publikacja, obok której nie można przejść obojętnie.
Zatem wszystkich wielbicieli wszelakich afer, a także osoby zainteresowane współczesną sytuacją kryminalną oraz tych, którzy pragną odkryć powiązania polityków z przestępczym półświatkiem zachęcam do lektury ,,Układu Trójmiejskiego”. To książka, która jest znaczącym głosem w medialnej dyskusji dotyczącej swoistej ,,wojny na informacje”. Latkowski wskazuje, że kulisy kryminalnych afer nie są tak jednoznacznie i dokładnie udokumentowane przez media jakby się nam mogło wydawać, bo zawsze istnieją te szczegóły, które są niewygodne dla którejś ze stron zamieszanych w przestępczą działalność. W ten sposób dziennikarz staje się nie tylko persona non grata w środowisku politycznym i przestępczym, ale również może utracić sympatię w świecie dziennikarzy. Niemniej warto zapoznać się z rewelacjami, do których udało mu się dotrzeć po miesiącach dziennikarskiego śledztwa, by móc wyrobić sobie własną opinię. Dla mnie ,,Układ Trójmiejski” to nie tylko interesująca lektura, ale również ważny głos dotyczący macek zbrodniczych układzików, które dotykają najwyższych szczebli.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!