Okładka wydania

Syndrom Riddocha Tom 1 Lepszego Świata Nie Będzie

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Sylwia Błach
  • Gatunek: Horror
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 230
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • ISBN: 9788394629915
  • Wydawca: Dom Horroru
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Wrocław
  • Ocena:

    4,5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Syndrom Riddocha Tom 1 Lepszego Świata Nie Będzie | Autor: Sylwia Błach

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Od kilku dobry lat bardzo popularnym stało się łączenie horroru z powieścią akcji spod znaku sensacji, tak na łamach kina, jak i literatury. Z pewnością takie dzieło ma do zaoferowania sobą znacznie bardziej spektakularną, barwną i widowiskową opowieść, która z jednej strony będzie odbiorcę straszyć, z drugiej zaś zachwycać krwawymi scenami walki, strzelanin, pościgów itd... Do tego grona dzieł można zaliczyć także najnowszą książkę Sylwii Błach pt. "Syndrom Riddocha. Lepszego świata nie będzie", na którą to oprócz horroru i sensacji, składa się również opowieść science- fiction.

 

Fabuła książki przenosi nas sobą do świata odległej przeszłości, w której to po zakończeniu III wojny światowej, nastał nowy ład i porządek polityczno-społeczno-geograficzny. Porządek, w którym codziennością stało się także powszechne zagrożenie ze strony nieumarłych zombie, z którymi to walkę toczą żołnierze tajnej amerykańskiej organizacji  - tzw. Czyściciele. Jedną z nich jest główna bohaterka tej opowieści - Jesse, będąca doskonałym żołnierzem, a przy tym osobą cierpiącą na tzw. syndrom Riddocha, czyli niewidoma, która postrzega świat za pomocą wyczuwalnego ruchu przedmiotów, jak i żywych organizmów. Najnowsze zadanie Jesse polega na dostaniu się do kraju swoich przodków - Polski, w którym to może przebywać pacjent zero - pierwszy zombie na świecie. Misja ta okaże się początkiem końca życia, jakie Jesse znała do tej pory...

 

Dzieło Pani Sylwii Błach należy do grona tych pozycji literackich, o których mówimy "dobre, ale mogłoby być jeszcze lepsze". Pomysł, plastyczny obraz świata przyszłości, charakterystyka bohaterów - to wszystko przemawia za jak najbardziej pozytywną oceną tej książki, która z pewnością dzięki tym jej aspektom wyróżnia się z szeregu innych premier spod znaku literatury grozy i sensacji. Niemniej, jest także i druga strona tego medalu, czyli nazbyt monotonny układ wydarzeń, zbyt oczywista przewidywalność fabuły, jak i też brak spektakularnych momentów przełomowych, które co jakiś czas, mówiąc kolokwialnie - wbijałyby nas tą lekturą w fotel... Efektem jest powieść, którą czyta się przyjemnie, aczkolwiek bez tego charakterystycznego "ach!", znanego tak doskonale wszystkim miłośnikom literatury.

 

I tak oto wiele dobrego można, a nawet trzeba powiedzieć o pomyślę na tę książkę, który jest intrygujący, dość nowatorski i świeży w gąszczu wtórności, znaczącej dzisiejszy rynek powieści. Oto interesuje nas już sama wizja mrocznego, ponurego i przerażającego świata, jego nowy układ społeczno-polityczny, jak i też wysoce zaawansowana technologicznie codzienność. To, w jaki sposób  autorka opisuje wpływ technologii na życie zwykłych ludzi, m.in. na przykładach ogólnodostępnej żywności do każdego z domostw w postaci zainstalowanych kranów, wirtualnej hotelowej obsługi, broni łączącej się z ciałem człowieka, czy też chociażby kapsuł teleportacyjnych - wywiera na nas piorunujące wrażenie. To dopracowany obraz w najmniejszym calu, który każe nie tylko w siebie uwierzyć, ale i pozwala urzeczywistnić się przed naszymi oczyma tak barwnie, jakbyśmy sami znaleźli się w tym literackim świecie.

 

Na duży plus zasługuje także sam koncept na rolę, obraz i funkcjonowanie zombie w owej literackiej rzeczywistości, w której to prezentują się oni zgoła odmiennie, aniżeli w znanych nam filmowych horrorach. Owszem, nadal są oni groźni, łakną ludzkiego mięsa i przedstawiają sobą straszliwy widok, ale jednocześnie stanowią także kogoś na wzór niewolników, sterowanych siłą woli swoich przywódców. I to właśnie ta właściwość, jak i też same osoby tych "nadzombie", wydaje się być tu kwestią najbardziej intrygującą i zasługującą na słowa uznania pod adresem autorki, która tchnęła w ten sposób pierwiastek świeżości w całościowy obraz tego kulturowego tematu, jakim to jest zombie w literaturze...

 

I ostatni plus należy się także kreacji bohaterów, a w szczególności najważniejszej z nich - Jesse. To silna, bezwzględna w działaniu i niezwykle pomysłowa kobieta, której osobowość kształtuje w dużej mierze jej niepełnosprawność - syndrom Riddocha. To, jak u jej boku poznajemy, doświadczamy i odkrywamy rzeczywistość niewidomej, a zarazem potrafiącej funkcjonować w oparciu o zdolność dostrzegania wszelkiego ruchu osoby, stanowi niezwykłe doświadczenie czytelnicze, które nas tak fascynuje, jak i przeraża swoim realizmem. To świetna bohaterka dla tego typu opowieści, której to poznawanie na jej kartach gwarantuje nam moc wrażeń i emocji. Dobrze prezentują się tu także postacie z drugiego planu, zarówno  w przypadku ludzi, jak i nieumarłych...

 

Niestety, nie można pominąć także słabszych elementów w tej powieściowej konstrukcji, którymi to są przede wszystkim statyczność, jak i też brak konkretów w odkrywaniu kolejnych aspektów tej opowieści. Mówiąc krótko - dzieje się tu za mało, jak i też nie nazbyt intrygująco w kwestii odkrywania przed nami kluczowych aspektów tej opowieści, które w mej ocenie powinny być choćby tu nam zasygnalizowane, a niestety nie są... To trochę tak, jakby ktoś pokazał nam piękną salę teatralną i kazał oczekiwać na rozpoczęcie wspaniałego spektaklu, na który wyczekujemy z wielką nadzieją i niecierpliwością, aż przychodzi Pan woźny i oznajmia nam, iż na dziś już zamyka cały gmach... I choć ostatnich kilka rozdziałów nieśmiało nabiera delikatnego rozpędu, to jednak nic więcej się nie wydarza, zaś sam finał ot tak po prostu sobie jest... i tyle w tym temacie. Szkoda, bo jestem przekonana, iż wielu czytelników nie sięgnie przez to zapowiadany drugi tom opowieści o przygodach Czyścicielki Jesse...

 

Powieść "Syndrom Riddocha. Lepszego świata nie będzie" to książka, po którą powinni sięgnąć przede wszystkim miłośnicy literatury grozy z domieszką sensacji oraz  klimatów S-F. Odnajdą oni w niej bowiem intrygujący pomysł na barwną fabułę, wspaniały opis mrocznego świata zaawansowanej technologii, jak i też nietuzinkowych bohaterów, wobec których to nie sposób przejść obojętnie. To dobra książka, która jednak mogłaby być jeszcze lepszą, gdyby tylko udało się wykorzystać w pełni drzemiący w niej potencjał.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial