W Pogoni Za Pancho Villą. Ostatnia Legenda Dzikiego Zachodu

Autor: Jarosław Wojtczak

Okładka wydania

W Pogoni Za Pancho Villą. Ostatnia Legenda Dzikiego Zachodu


Dodatkowe informacje

  • Autor: Jarosław Wojtczak
  • Tytuł Oryginału: W Pogoni Za Pancho Villą. Ostatnia Legenda Dzikiego Zachodu
  • Gatunek: Biografie I AutobiografieHistoria
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 300
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 170x240mm
  • ISBN: 9788311151949
  • Wydawca: Bellona
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4.5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Michał Lipka

OSTATNIA LEGENDA O DZIKIM ZACHODZIE

 

Obiektywna ocena jakiegokolwiek dzieła nie istnieje – taka jest prawda o każdej opinii, jaką przeczytacie. Wspominam o tym, ponieważ moja też nie jest. Szczególnie w tym przypadku. Cóż, jak na wszystko, tak i na to, wpływają nasze doświadczenie, prywatne preferencje i uprzedzenia. Ja przecież nie lubię ani westernów, ani za literaturą historyczną nie przepadam, że już o książkach typu non fiction z tego gatunku nie wspomnę, a tu mamy do czynienia z biografią ostatniej legendy Dzikiego Zachodu. Postacią znaną z filmów, nawet jeśli ktoś nie miał pojęcia, że osobnik ów rzeczywiście istniał. Jak mogę być w takim przypadku obiektywny? Ale to przecież nie ma większego znaczenia, bo dobra książka dobrą pozostaje na przekór wszystkiemu. A ta jest dobra, choć nie ustrzegła się podręcznikowego tonu.

 

Pancho Villa. To nazwisko pewnie gdzieś mignęło Wam przed oczami. Jeśli lubicie westerny na pewno nie tylko ono, ale także i człowiek je noszący, bo hollywoodzcy filmowcy wprost go uwielbiali. Wcielali się w niego choćby TellySavalas, Peter Buttler (w westernie grozy „Od zmierzchu do świtu 3”) czy Antonio Banderas. Ale jak to w takich przypadkach bywa, rodzi się pytanie co tak naprawdę wiemy na jego temat. Kino, to nikogo nie zaskoczy, kocha przekłamywać rzeczywistość, a hasła „charyzmatyczny rewolucjonista”, czy „meksykański bohater” to przecież wytarte frazesy, za którymi kryć się może dosłownie wszystko.
Książka Jarosława Wojtczaka pokazuje nam zgoła odmienny obraz. Obraz postaci kontrowersyjnej, ale idealnie wpasowującej się w swój czas i panujące nastroje. Osierocony wyrzutek, który staje się ikoną rewolucji meksykańskiej – taki właśnie jest (był) Pancho Villa. Pancho Villa nie potrafiący (nie chcący) zerwać z bandyckim życiem nawet, kiedy stawał się już owym symbolem. Ale miał w sobie charyzmę, miał wielką siłę, twardość i prostotę, które zjednały mu sympatię ludzi. Przynajmniej tych biednych, uciskanych i chcących odmiany. I chociaż, tak jak chyba wszystkie ikony wszelkich rewolucji, budzi kontrowersje i ma tylu samo przeciwników, co zwolenników, jego legenda trwać będzie pewnie dopóki istnieje świat.

 

Ale książka Jarosława Wojtczaka to nie tylko portret Pancho Villi, ale także obraz schyłku Dzikiego Zachodu, przemian do jakich dochodziło w Meksyku w pierwszych dwóch dekadach XX wieku i świata, w jakim żył Villa. Świata dalekiego od tego, co widzimy w filmowych westernach: brudnego, brutalnego i surowego. Pełnego broni, krwi, biedy i strachu.

 

Wszystko to zostało przedstawione niemal z akademicką dokładnością i to, niestety, w pewnym stopniu jest minus tej publikacji. Jej suchość i sterylność podręcznikowego materiału. Głęboko wnikającego w temat, omawiającego wszystkie jego dostępne aspekty, czasem nawet potrafiącego czymś autentycznie zaciekawić, ale jednak często przytłaczająca nadmiarem faktów, które po prostu uciekają uwadze czytelnika. Odbiorcom lubiącym książki historyczne (ale nie beletrystykę) nie będzie to przeszkadzać, ja jednak oczekiwałem nieco więcej. Jakiegoś ducha, serca… Nie zawiodłem się do końca, bo widać w tym pasję, ale też i nie wszystko to otrzymałem. Co jednak dostałem? Dobrze, solidnie napisaną książkę, która pozwala zrozumieć Pancho Villę i przekonać się kim był i w jakich czasach żył. Bardzo dobrze wydaną i wzbogaconą o konkretną porcję zdjęć i ciekawostek. Po prostu udaną. Dlatego polecam ją Waszej uwadze, jeśli tylko sądzicie, że ta tematyka leży w Waszej sferze zainteresowań.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!