Walka O Sens

Autor: Andrzej Bielski

Okładka wydania

Walka O Sens


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Łasic

 „Walka o sens” to zbiór siedmiu esejów dotyczących filozofii. Najpierw ogromne brawa dla autora, Andrzeja Bielskiego za wykonanie. Napisać porządny esej wcale nie jest łatwo. To nie jest tylko gawędziarstwo i lanie wody, bo tak to każdy by potrafił. Opowiadać, snuć dygresje, jednocześnie trzymając się wątku, oczarować erudycją. To się autorowi udało, naprawdę koronkowa praca.

 

Książkę zaczęłam czytać po powrocie z cmentarza dnia pierwszego listopada. Akurat tak się trafiło i chyba lepiej się trafić nie mogło. W głowie kołysało się pytanie: dlaczego?! Pytanie, które jest kluczem do zrozumienia tego, co przedstawił autor. Na szczęście nie otrzymałam odpowiedzi, nawet bym sobie tego nie życzyła. Za to odkryłam inny punkt widzenia, co było cenną lekcją. I tutaj najważniejsze. Autor niczego nie narzuca. Przedstawia własne teorie, często padają słowa: nie wiem, nie jestem pewien, mogę się mylić i właśnie tak powinno być. W subtelny sposób prowadzi po ścieżkach swoich wyobrażeń na temat egzystencji.

 

Sens istnienia, przemijanie, życie wieczne, wiara – to bardzo delikatne tematy. Autor żongluje nimi, przeplata. Nawiązuje nie tylko do przemyśleń i treści zawartych w innych pracach, ale też do zjawisk całkowicie pospolitych, tak zwanego życia codziennego. Relacje międzyludzkie, praca, rzeczywistość, w której przyszło nam żyć. Sprawy drobne i dosłownie globalne. Tak jakby dany temat był przedmiotem, który trzyma się w dłoni i ogląda z każdej strony. Z żadnej nie będzie wyglądał tak samo.

 

Styl… płynny i klarowny, ale niestety typowo akademicki. Dlaczego niestety? Może skutecznie odstraszyć czytelnika, który nie jest z takim oswojony. Dawno nie miałam do czynienia z taką formą i choć przyswajalna, musiałam się przyzwyczaić. Absolutnie to nie jest zarzut, tylko drobna uwaga. Z jednej strony tematy poważne na tyle, że nie ma miejsca na anegdotki i żarty, co w esejach często się spotyka i jest to dopuszczalne. Z drugiej odrobinę luźniejsza forma z pewnością sprawiłaby, że czytelników by przybyło. Temat przemijania dotyczy każdego. Nieważne czy skończył zawodówkę, czy jest wykładowcą, mechanikiem, czy prezesem wielkiej firmy. W końcu każdego czeka ten moment, kiedy pytanie: dlaczego?! zacznie rozsadzać głowę, plątać myśli i nie pozwoli zasnąć. Książki raczej nie należy traktować jak lekarstwo. Bo to nie jest poradnik. Nie zawiera prawd objawionych. Po lekturze wcale nie pogodziłam się ze śmiercią bliskiej mi osoby, nadal pytam: dlaczego?! Jednak wyszłam poza ramy mojego postrzegania rzeczywistości. Absolutnie nie przeszkadzało mi, że z niektórymi teoriami się nie zgadzam, to była szansa sprawdzenia właśnie, czy może istnieje jakaś alternatywa dla mojej wizji. Wyszło tak pół na pół, ale to są indywidualne sprawy i nie podlegają ocenie.

 

Wyjątkowo polecam czytanie na raty. W moim przypadku to pewien precedens, bo zwykle pochłaniam teksty w nieznośnym tempie, ale ta książka wręcz na to nie zasługuje. Warto znaleźć chwilę tylko dla siebie, żeby spokojnie przemyśleć treść. Nieskończoność, sens bytu i pokrewne zagadnienia to nie są tematy, które można przelecieć wzrokiem, książkę odłożyć na półkę i szukać następnej. Nie ma to nic wspólnego z rozrywką. To raczej podróż w głąb siebie, gra na wrażliwych strunach. Zawsze powtarzam, że książki dzielę na dwie kategorie: odzwierciedlają moją wizję świata, albo przedstawiają nowy. Ta zdecydowanie odkryła warstwy, o których istnieniu nie wiedziałam.

 

Polecam każdemu, któremu pytanie: dlaczego? spędza sen z powiek.

Kropka99

„Wędrówką jedną życie jest człowieka; / Idzie wciąż, / Dalej wciąż, / Dokąd? Skąd? / Dokąd? Skąd?
Jak zjawa senna życie jest człowieka; / Zjawia się, / Dotknąć chcesz, / Lecz ucieka? / Lecz ucieka!
To nic! To nic! To nic! / Dopóki sił / Jednak iść! Przecież iść! / Będę iść! /
To nic! To nic! To nic! / Dopóki sił, / Będę szedł! Będę biegł! / Nie dam się!
Wędrówką jedną życie jest człowieka; / Idzie tam, / Idzie tu, / Brak mu tchu? / Brak mu tchu!
Jak chmura zwiewna życie jest człowieka! / Płynie wzwyż, \ Płynie w niż! / Śmierć go czeka? / Śmierć go czeka!" Edward Stachura

 

Każdy z nas na pewnym etapie swojego życia zastanawiał się, po co właściwie żyjemy i co będzie po śmierci. Zależnie od wyznania, nasze poglądy co do życia po śmierci są różne, jednak niewątpliwie nadają one w pewien sposób kształt naszemu życiu. Chrześcijanie, Islamiści oraz Żydzi wierzą, że swoim życiem powinni dążyć do zbawienia i to jest ich cel życia. Buddyści czy Hinduiści wyznają, że istnieje reinkarnacja, dlatego ważne jest to jakim człowiekiem jesteśmy za życia, bo po śmierci nasz byt może być w formie innego, mniej złożonego organizmu. Dużą częścią społeczeństwa są ateiści, którzy wierzą, że po śmierci nie ma nic. Mimo różnic kulturowych i różnic przekonań, każdy chciałby widzieć sens swojego życia.

 

Andrzej Bielski w książce pod tytułem „Walka o sens” stara się odpowiedzieć na pytanie o naszą egzystencję. Stara się on popatrzeć na życie człowieka i jego zachowanie z różnych pespektyw. Cała książka podzielona jest na siedem esejów, poświęconych rozważaniom nieśmiertelności bądź życia wiecznego. Analiza dotyczy nie tylko aspektów religijnych, ale także filozoficznych, naukowych oraz społecznych. Eseje, z racji że są one pisane na różnym etapie życia autora, różnią się. Autor, w esejach pisanych w wieku młodzieńczym zakłada, że jego poglądy są najlepsze i jako jedyne właściwe, jednak z czasem zmienia się to. Sam język esejów jest ciężki, nie da się wziąć i przeczytać tego w przeciągu dwóch-trzech dni. Fakt, że jest to odwołanie się do filozofii, wskazuje na to, że należy wytężyć umysł i wejść w wewnętrzny dialog z autorem.

 

W przeciągu całego życia, sami siebie pytamy się czy to wszystko ma sens, bez względu na to czy wierzymy w zbawienie, czy w karmę. Wątpliwości pojawiają się zawsze, gdy nie jesteśmy w stanie udowodnić naszych racji, dlatego tak samo jest w tym przypadku. Andrzej Bielski w „Walce o sens” stara się pomóc nam w uporządkowaniu myśli, poglądów oraz stara się odpowiedzieć na nurtujące każdego z nas pytania. Jednak bardzo łatwo zauważyć, że doświadczenie życiowe i upływający czas wpływa na naszą osobowość, a także poglądy. Jeżeli ktoś lubi wchodzić ze sobą w dialog, stara się zadawać sobie pytania, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi, a przy tym porównywać swoje poglądy, do poglądów innych ludzi, to serdecznie polecam tą pozycję. Mimo fragmentów, gdzie myśli powtarzają się bardzo często, można skłonić siebie do przemyśleń i postarać się znaleźć swój własny cel, do którego będziemy dążyć na przekór wszystkiemu.

Książkojady

Zmierzenie się z tekstami filozoficznymi to doświadczenie wymagające autorefleksji, skupienia, znajomości podstawowych narzędzi metodologicznych i koncepcji z dziedziny filozofii. Opisywać idee wielkich myślicieli to jedno, a stworzyć własny koncept, indywidualną regułę życia to już zupełnie inny poziom filozofowania. Andrzejowi Bielskiemu udało się to po części. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, nauczyciel języka polskiego, autor prozy, poeta, malarz i diarysta postanowił w swojej książce odsłonić indywidualną drogę poszukiwania sensu życia, opartą na egzystencjalizmie chrześcijańskim. „Walka o sens” (wyd. Warszawska Firma Wydawnicza SC) to publikacja mówiąca o tym, że dobro jest silniejsze niż zło. To pokazanie optymistycznych stron ludzkiego życia i ciągłego, niezłomnego poszukiwania wartości, a także celebrowania aksjologii w codzienności.

 

Z siedmiu esejów, składających się na książkę „Walka o sens”, wyłania się solidna postawa ideowa, obudowana przez konteksty i wiedzę filozoficzną. Autor żongluje z erudycją nawiązaniami do największych myślicieli, przywołuje też trafne cytaty literackie. Program ideowy Andrzeja Bielskiego oparty jest na fundamentach wiary, chrześcijaństwo zdaje się być osią poszukiwania własnej tożsamości i celu egzystencji. Bóg okazuje się być centrum wszelkich działań i myśli człowieka. Ciągłe poszukiwanie, zadawanie pytań rodzi dialog i pewien schemat, który autor określa następująco: „Człowiek jest pytaniem, Bóg odpowiedzią” (s.65). Poszukiwanie owego Sensu to podążanie za wartościami, niczym za drogowskazami. Wartości według autora powinny cechować się głębią duchowych doświadczeń. Bielski przestrzega czytelników przed próżnością płynącą z hedonizmu, pozornym poczuciem szczęścia i gonitwą za przyjemnościami.

 

„Walka o sens” ma charakter bardzo personalny, osobisty, to niejako wyznanie autora, pokazujące jego przemianę wewnętrzną i egzystencjalną. Jako były ateista poszukiwał teorii nieśmiertelności, określając ją terminem „surival”. Autor wysnuł tezę, że ciało człowieka w przyszłości można byłoby sztucznie podtrzymywać w stanie wiecznej regeneracji, natomiast ludzki umysł mógłby nieustannie się rozwijać, zyskując wymiar nieśmiertelny. Teoria „surival” ostatecznie wydała się autorowi niniejszych esejów - utopią, fikcją, nierealną wizją przyszłości, w której nie ma miejsc dla Boga. Wiara, obecność Boga okazała się najlepszą odpowiedzią na kres życia. W jednym z esejów pt. „Cele życia” pisarz wyczula odbiorców na złudne i fałszywe pojmowanie życia jako zaspokajania potrzeb materialnych. Żyjemy nie dla przyjemności czy codziennych spraw, ale by kochać, wierzyć i tworzyć:

 

„Cele istotne bowiem dla naszego życia, to (…) przede wszystkim dbanie o głębszy rozwój duchowy swój i naszych podopiecznych, miłość, poszukiwanie prawdy o ludzkim, niezbadanym do końca bycie, jakieś działania twórcze, krytyczne myślenie, realizowanie w życiu prawd wiary, odkrywanie dóbr niematerialnych” (s.170).

 

Nie ukrywam, że przesłanie to, jest mi bardzo bliskie i jestem skłonna przyznać rację autorowi w definiowaniu i wyznaczaniu celów życia. Egzystencja powinna opierać się na głębokich, fundamentalnych wytycznych, aby tych drogowskazów nie przesłonił hedonizm, iluzja łatwego i przyjemnego życia, bez trosk i problemów. Stawianie sobie ciągłego pytania- być czy mieć – ewokuje postawę krytyczną, refleksyjną wobec współczesności. Autor stara się zaprezentować również pozytywne cechy osobowości człowieka, pokazując jednocześnie jak zostały one zepchnięte i zdeprymowane przez przemiany społeczne. Chodzi tu o spolegliwość, empatię, twórczy stosunek do życia, refleksyjność, dobroć, zdolność do wyższych uczuć, poszukiwanie nadrzędnego sensu życia.

 

Filozoficzno – religijne eseje Andrzeja Bielskiego zebrane w książce „Walka o sens” to ciekawa polemika autora z filozofami, prądami, postawami i motywami literackimi. Pisarz pokazał własną drogę poszukiwania Sensu, nawracania się, ciągłego dialogu z przeczytanymi tekstami kultury. Bogate nawiązania do licznych ideologii, filozofów, pisarzy oraz próba umiejscowienia własnych przekonań i wyznawanych postaw, to inspirująca koncepcja osobistego egzystencjalizmu chrześcijańskiego. Andrzej Bielski pokazuje, że sens życia człowieka budują wartości, ciągły rozwój intelektualny, zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi w Bogu. Jest to mocny trop i akcent obecny w większości rozważań autora teorii surivalu. Z teorią tą też warto się zapoznać, aby przekonać się, jak mogłaby wyglądać walka ze śmiercią człowieka przyszłości.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!