Moje Wielkie Ruskie Wesele

Autor: Anna Mandes Tarasov

Okładka wydania

Moje Wielkie Ruskie Wesele


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Śluby Polaków z obcokrajowcami często wzbudzają sensację. Tak właśnie było w przypadku autorki tej książki. Jej przyszły mąż pochodził z Rosji, ale miał francuski paszport. Koleżanki niemal mdlały, gdy dowiedziały się, za kogo wyjdzie Anna. Urzędniczki też nie były zbyt zadowolone z tego faktu. Co się stanie, kiedy w poznaniu przyszłych teściów przeszkodzi deportacja, weselny catering wmiesza się konflikt zbrojny, a redaktor naczelna zapragnie zrobić ze ślubu temat numeru? Jeśli chcecie przekonać się, w jaki sposób Anna Mandes-Tarasov przygotowywała się do zamążpójścia, przeczytajcie tę książkę.

 

Rzadko sięgam po tego typu literaturę. Wiem, że nie ocenia się książek po okładce, ale to właśnie ona zachęciła mnie do lektury. Jest przepięknie wykonana i Paweł Palikot wykonał dobrą robotę. Moje wielkie ruskie wesele skupia na sobie wzrok. Ale nie o tym chcę mówić. Przyznam szczerze, że nie liczyłam na jakąś pasjonującą lekturę, która zmieni moje życie. Mniej więcej wiedziałam, jak wygląda polsko-rosyjski ślub. Znam takie małżeństwo. Mimo wszystko intrygowało mnie to, w jaki sposób Anna poznała swojego męża i jak ich rodziny zareagowały na wieść o ślubie.

 

Początek Mojego wielkiego ruskiego wesela mnie rozbawił. Zwłaszcza opis dotyczący tego, jak wygląda prawosławny ślub. Wszyscy muszą stać i tylko czekają na to, aż ceremonia dobiegnie końca. Było mi żal biednego świadka, który musiał trzymać koronę nad głową wyższego od niego pana młodego. Goście obserwowali nie parę młodą, a jego zmagania. Jakie szczęście, że u nas nie ma podczas ślubu koron i można usiąść.

 

Obraz Rosjan przedstawiony w tej książce jest stereotypowy, co niektórym czytelnikom może trochę przeszkadzać. Mnie jakoś specjalnie nie uwierał. Zwłaszcza, że autorka podeszła do niego z przymrużeniem oka. Sięgając po Moje wielkie ruskie wesele liczyłam na to, że autorka przedstawi mi różnice między naszą a rosyjską kulturą. Pod tym względem mam niedosyt. Coś tam niby się o tym mówi, ale więcej na ten temat dowiedziałam się od znajomych z wymiany, których poznałam na studiach. Ta książka nie uzupełniła mojej wiedzy. W sumie odniosłam wrażenie, że więcej tu Francji niż Rosji.

 

Sporo uwagi poświęcono przygotowaniom do ślubu. Sama nie tak dawno temu wychodziłam za mąż i pamiętam, ile było załatwiania i zamieszania. Co prawda wyszłam za Polaka i nie musiałam zmagać się z takimi problemami jak Anna, ale byłam w stanie ją zrozumieć i nawiązać z nią nić porozumienia. Jeśli chodzi o historię miłosną autorki i jej męża – nie była to miłość od pierwszego spojrzenia. Uczucie przyszło z czasem, ale nie chcę wam opisywać tego, w jaki sposób narodził się ich związek. Jeśli chcecie, sami się o tym przekonajcie.

 

Mam dość mieszane uczucia po lekturze. Moim zdaniem jej głównym filarem są zabawne dialogi. Może na potrzeby książki były trochę podkoloryzowane, ale nie powiem, żeby mi to przeszkadzało. Uśmiałam się, czytając je. Mimo wszystko mam po lekturze poczucie niedosytu. Podejrzewam, że za parę miesięcy nie będę pamiętała, o czym było Moje wielkie ruskie wesele. To książka na jeden wieczór. Czyta się ją szybko, ale nie zapada jakoś specjalnie w pamięć. Jeśli szukacie odprężającej, babskiej lektury, myślę, że to coś dla was. Mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani tym wyborem.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!