#Wawskie14

Autor: Jakub Pawełek

Okładka wydania

#Wawskie14


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Mimo upływu 73 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego, wciąż wydarzenie to budzi w nas niezwykle silne, bolesne, ale też i trudne emocje. Trudne za sprawą niełatwych pytań o to, czy ówczesny zryw warszawskiej młodzieży miał sens i czy poniesiona przez nich, jak i również przez setki tysięcy cywili tragiczna cena, nie była nazbyt wielką. W dyskusji tej zawsze pojawia się wówczas pytanie o to, jakbyśmy My - współcześni obywatele naszego kraju, zachowali się na miejscu tamtych młodych ludzi w sierpniu 1944 roku. Być może odpowiedzi na tę kwestię udzieli nam niezwykle intrygująca i odważna książka wojenna pt. "#Wawskie14", autorstwa Jakuba Pawełka. Książka, która swoją fabułą przenosi realia Powstania Warszawskiego, do naszej dzisiejszej rzeczywistości...

 

Rok 2014. Polska od pięciu lat znajduje się pod jarzmem niemieckiej okupacji, będącej efektem wrześniowej klęski 2009 roku, kiedy to nazistowska armia, a chwilę potem radzieckie siły wojskowe, dokonały zbrojnej napaści na Rzeczpospolitą. Komenda Główna Armii Krajowej, pewna wsparcia postępującej ku Wiśle ofensywy Armii Czerwonej, podejmuję długo wyczekiwaną decyzję o wybuchu Powstania Warszawskiego. Tysiące młodych ludzi, przepełnionych wiarą w rychłe zwycięstwo, przystępuje ochoczo do walki z niemieckim okupantem. Walki z bronią w ręku, ale także i smartfonem, tabletem, oraz hakerskimi popisami na czele. W tej wojennej rzeczywistości obserwujemy losy kilkorga głównych bohaterów, dla których to najbliższe dni staną najważniejszymi i zarazem najtragiczniejszymi w ich życiu...

 

Najnowsze dzieło Jakuba Pawełka oferuje nam sobą coś, czego do tej pory nie dane było nam uświadczyć na kartach literatury. Otóż autor ten podjął się próby ukazania alternatywnej historii naszego kraju, nie sięgając jednak przy tym do przeszłości, lecz przenosząc ją do teraźniejszości. Hitler, Stalin, nazizm, II wojna światowa, holocaust... - wszystko to ma tu miejsce w XXI wieku, w naszych jakże nowoczesnych, rozwiniętych technologicznie i skondensowanych globalnie czasach, w których to jednak zło triumfuje z niespotykaną dotąd siłą. I tak oto dane jest nam poznać tu ową wojenną rzeczywistość, doświadczyć dusznego życia pod niemiecką okupacją, czy też wreszcie stanąć ramię w ramię u boku walczących powstańców, toczących bój w umierającej Warszawie. To z jednej strony pełnokrwista książka wojenna, przepełniona barwną akcją, efektownymi scenami walki, kunsztownie budowanym napięciem z każdym kolejnym dniem Powstania. Z drugiej strony jednak książka ta oferuje również niezwykle ważne, ale też i bolesne spojrzenie na Powstanie Warszawskie z 1944 roku, które to za sprawą tej opowieści zostało być może nieco bardziej "unowocześnione", ale w gruncie rzeczy wyglądało przecież dokładnie tak samo. To literacki hołd autora dla tamtych ludzi, którego nie sposób tu nie dostrzec i nie docenić.

 

Pod względem fabularnym i konstrukcyjnym, powieść ta prezentuje się bardzo ciekawie, intrygująco i logicznie. Oto poznajemy kilku głównych młodych mieszkańców Warszawy, jak i też niemieckich żołnierzy, z którymi to przychodzi nam uczestniczyć w przedstawianych tu wojennych wydarzeniach. Pierwsze rozdziały skupiają się na wprowadzeniu czytelnika w realia tej wyjątkowej rzeczywistości, tak by po chwili móc rzucić nas wraz z nimi w sam środek powstańczej walki. Od tego momentu akcja pędzi z zawrotną prędkością, potęgowaną przez liczne zmiany lokacji i perspektyw osobowych. Tym samym powstanie obserwujemy oczyma kilkorga głównych postaci, z których to każda ma nam do zaoferowania nieco odmienny punk widzenia, od bezpośredniej walki na pierwszej linii począwszy, poprzez centralę walki propagandowo - informatycznej, a na losach bezbronnych i zagubionych w tym wojennym chaosie cywilów, skończywszy. Każda ze stron oferuje nam moc niezwykłych wrażeń, wielkich emocji i silnych wzruszeń, potęgowanych wraz z kolejnymi stronami tej lektury. Całość puentuje zaś bardzo gorzki, smutny, ale i niezwykle intrygujący finał...

 

Jeśli chodzi o bohaterów tej książki, to z pewnością są oni interesujący i przekonujący do tego, by uwierzyć im literackim kreacjom. W zasadzie to trudno wskazać tu na jedną główną i dominującą postać, gdyż zarówno młody powstaniec Damian, jego sympatia i zarazem doświadczony żołnierz AK - Julia, czy też popularna blogerka i kierująca całą propagandową stroną Powstania Warszawskiego - Katarzyna, odgrywają tu równomiernie ważne i kluczowe role. Postacie te cechuje przede wszystkim realizm i naturalność ich zachowań, odpowiadających naszym czasom i naszemu stylowi bycia. To młodzi ludzie, którzy z bardzo różnych pobudek trafili do Powstania, jak i też różnie reagują na to, z czym przychodzi im się tu zetknąć. Nie są to sztuczni, patetyczni i pozbawieni strachu żołnierze, lecz prawdziwi ludzie z krwi i kości, którzy boją się śmierci, kalectwa, utraty najbliższych... Myślę, że autorowi udało się osiągnąć główny cel tej książki, czyli ukazać wiarygodnie współczesną młodzież Warszawy w rolach swoich rówieśników sprzed ponad 70 lat... Równie dobrze jawią się tu także przedstawiciele tej drugiej, mrocznej "strony barykady", w osobach niemieckiego pułkownika Schultza, bezlitosnego mordercy Volkera von Freitla, czy też rosyjskiego wywiadowcy - Diukova, którzy obok wielu innych bohaterów drugiego planu, stanowią o sile tej opowieści.

 

"#Wawskie14" to również niezwykły hołd dla Warszawy i jej mieszkańców. Autor ukazał tu bowiem niezwykle porażający, bolesny i dramatyczny obraz powolnej śmierci stolicy, obracanej dzień po dniu w gruz, pył i popiół. Nie można przejść tu obojętnie wobec szczegółowych opisów równania z ziemią najważniejszych, najpiękniejszych i najbardziej charakterystycznych budynków Warszawy, podobnie jak i względem przerażających relacji o bezlitosnej eksterminacji ludności miasta. Tutaj trzeba zwrócić uwagę na to, iż Jakub Pawełek zawarł w swojej książce potężną dawkę przemocy, objawiającą się właśnie przede wszystkim w egzekucjach, gwałtach i torturach dokonywanych na bezbronnych cywilach. To odważne posunięcie autora, ale chyba też i niezbędne do tego, by ukazać tu pełnię dramatu nie tylko tego warszawskiego oporu, ale także i wojny jako największego piekła, w którym to zawsze najbardziej cierpią cywile...

 

Nie może nikogo dziwić także to, iż książka ta prezentuje się perfekcyjnie pod kątem militarnym. Otóż Pan Jakub jest już na tyle doświadczonym autorem powieści wojennych, iż doskonale odnajduje się on w przedstawianiu walki na kartach literatury. Mam tu na myśli zarówno szczegółową specyfikację techniczną uzbrojenia, jak i też sam przebieg walki, taktykę, czy też realizm ludzkich zachowań pod ogniem kul. Czytając o przebiegu powstańczych walk czuje się to, iż autor doskonale wie o czym pisze, zna się na tym temacie, jak i też oferuje prawdę i autentyczność. I trzeba tutaj przyznać, iż wizja Powstania Warszawskiego z użyciem śmigłowców, nowoczesnych myśliwców, wozów bojowych, dronów szpiegowskich, czy też elitarnych niemieckich oddziałów cyborgów, prezentuje się wybornie... Ponadto wojna 2014 roku, to także niezwykle ważna walka cybernetyczna, której także nie brakuje na stronie tej opowieści.

 

Wielkie słowa uznania należą się autorowi za ukazanie tu idei, charakteru i specyfiki prowadzenia Powstania Warszawskiego w 2014 roku, a więc w dobie Internetu i smartfonów. Warto tu zwrócić uwagę na fakt, iż autor bardzo umiejętnie wybrnął z pułapki swobodnego dostępu do internetowej sieci, która w realiach okupacji, jak i początków samego Powstania, byłaby ogromnym wsparciem dla polskiego podziemia. Otóż Pan Jakub przedstawił tu nam niemożliwą do złamania informatyczną blokadę dostępu do sieci, uniemożliwiającą Polakom swobodną wymianę danych, która zostaje przerwana dopiero po kilku dniach walk. Wracając jednak do meritum, możliwość robienia zdjęć i nagrań filmowych w dowolnym momencie, łatwość komunikowania się z innymi ludźmi, czy też chociażby wpływ portali społecznościowych na odbiór Powstania na całym świecie - wszystko to odgrywa tu ważną, ale mimo wszystko jednak nie kluczową rolę. Autor potwierdza tym samym te oto tezę, iż współczesna wojna jest być może bardziej medialna, popularna, szybsza i nagłośniona za sprawą łatwości dostępu do technologii cyfrowej, ale to jednak wciąż broń i liczba żołnierzy decydują o zwycięstwie, bądź klęsce.

 

Lektura najnowszej książki Jakuba Pawełka to gwarancja spotkania z niezwykle intrygującą, emocjonującą i poruszającą opowieścią o wojnie, poświęceniu, patriotyzmie, jak i też miłości, która to zaistniała tu wbrew wszystkiemu... Opowieść pełna atrakcyjnych fabularnie wątków i wydarzeń, ale także i przemyśleń zmuszających nas do chwili zadumy nad tym, co wydarzyło się naprawdę w 1944 roku. I owszem, można znaleźć tu kilka słabszych punktów, choćby względem braku wyjaśnień dotyczących biernej reakcji głównych (nuklearnych) graczy świata - Stanów Zjednoczonych, Chin i wreszcie sowieckiej Rosji, najpierw na postępujący marsz nazistów, a następnie w postaci braku zdecydowanego uderzenia na słabnącego już przeciwnika..., ale to tak naprawdę nie wiele znaczące szczegóły względem idei powstania tej opowieści. Idei, opartej na chęci skonfrontowania dzisiejszych nas - Polaków XXI wieku, z wyzwaniem i wyborem, przed jakim stanęli nasi przodkowie ponad 70 lat temu. Myślę, że dzięki tej lekturze wielu z nas uzyskało odpowiedź na pytanie o to, jak ja bym wówczas postąpił. A jeśli tak, to gratuluję Panu Jakubowi i stwierdzam z pełnym przekonaniem - było warto! Polecam - takich książek nie można nie przeczytać, po prostu...

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!