Okładka wydania

Chi Kung Teoria I Praktyka

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: L.V. Carnie
  • Tytuł Oryginału: Chi Gung. Chinese Healing, Energy And Natural Magick
  • Gatunek: PoradnikiZdrowie
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Łukasz Głowacki
  • Liczba Stron: 392
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 9788373777927
  • Wydawca: Studio Astropsychologii
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Białystok
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Chi Kung Teoria I Praktyka | Autor: L.V. Carnie

Wybierz opinię:

Tysiąc Żyć Czytelnika

Biorąc pod uwagę, że mniej więcej od listopada 2016 zaliczyłam jakieś 15 chorób, statystycznie jedną na tydzień, to zaczęłam szukać rozwiązania. Tak, biorę witaminki, odżywiam się zdrowo, ze sportem jest trochę gorzej, bo jak infekcja płuc się zaczyna to mam ograniczać ruch i przemęczenie, ale i tak ciągle staram się wynajdywać nowe rozwiązania. Jednym z nich miał być ten poradnik.

 

'Chi Kung to sztuka, która kładzie nacisk na naukę rozwijania i wykorzystywania energii drzemiącej w naszym ciele. Skupia się na przepływie energii i oddechu. Większość osób wykorzystuje chi do tego, by zrównoważyć wewnętrzną energię swojego organizmu, a w ten sposób osiągnąć zdrowie fizyczne, mentalne i duchowe...' - niestety, na sztukach starożytnych w ogóle się nie znam, więc by niczego nie przekręcić musiałam zacytować fragment wstępu, który ogólnikowo tłumaczy, o czym jest książka. Obawiam się, że w moim streszczeniu mogłyby się pojawić jakieś błędy, bo mogłam niektóre rzeczy opacznie zrozumieć - ja Chi Kung znam od jakiś dwóch tygodni i przeczytałam zaledwie jedną książkę o niej.

 

O ile moje pierwsze spotkanie z poradnikami było bardzo entuzjastyczne, o tyle teraz jestem autentycznie zawiedziona i jest mi po prostu przykro. Podeszłam do czytania tego poradnika jako zupełny laik, nie przygotowałam się do czytania w żaden sposób. Chciałam się dowiedzieć czym jest Chi Kung, jaki jest najprostszy sposób by je opanować i ewentualnie później rozwinąć moją wiedzę o kolejne rzeczy. Książka rzeczywiście odpowiedziała na moje pytania, jednak sposób w jaki to zrobiła nie dość, że nie uzupełnił mojej wiedzy, to jeszcze skutecznie mnie do tej techniki zniechęcił.

 

Chyba pierwszy prztyczek w nos czekał na mnie już we wstępie. Autor stwierdza bowiem, że książki nie powinniśmy czytać od deski do deski, a jedynie wybierając interesujące nas fragmenty. Problem jest taki, że ja nie miałam bladego pojęcia, co też mnie będzie interesowało, bo nic nie wiedziałam nawet o samej technice, a gdy przeczytałam wstęp to ta wiedza nie urosła nagle do olbrzymich rozmiarów. Stwierdziłam więc, że jeśli powolutku będę posuwała się do przodu, to na pewno coś z tej lektury wyciągnę. Cóż, powiem szczerze - ten poradnik nie jest do przeczytania w dzień, tydzień, ani miesiąc. Przeczytawszy prawdopodobnie wiem jeszcze mniej niż wiedziałam przed przeczytaniem, bo wiedza mi się porządnie wymieszała. Męczyłam go jakieś dwa tygodnie, wykonując tylko pobieżnie wybrane ćwiczenia. Po połowie książki czytanie strona po stronie się u mnie skończyło, zaczęłam skakać po stronach i czytałam już wybiórczo. Było trochę ciekawiej, ale ciągle niesamowicie się męczyłam.

 

Najgorsze w tej książce jest to, że już nawet na samiutkim początku informacje są kiepsko uporządkowane. Czytam wstęp, potem pierwszą naukę, w której przewija mi się ciężka do zrozumienia teoria, wymieszana z tą oczywistą, ćwiczeniami i przemyśleniami autora. Ja osobiście nie zrozumiałam z tego za wiele. Ja muszę mieć wszystko powoli wytłumaczone, oddzielone to, co ważne od reszty tekstu, żebym mogła zrozumieć. Gdybym teraz miała opowiedzieć po kolei o czym był dany rozdział to po godzinie jąkania się być może skleciłabym dwa zdania. Wiele jest niedopowiedzeń, a dodatkowo z jednej strony w wielu rozdziałach powracamy do rzeczy, które już zostały omówione, a ja powinnam je umieć, a z drugiej omawiamy zagadnienia tak trudne, że kolejny raz wymagające nauki. Problem jest taki, że na dobrą sprawę ja mało co zrozumiałam, więc uczenie się na pamięć przykładowo tabelki powiązania pięciu żywiołów, czy poszczególnych Meridian - linii energii, z było dla mnie czymś abstrakcyjnym... Szczególnie, że wykształcenia w kierunku typowo medycznym także nie posiadam.

 

Wydaje mi się, że ta książka jest po prostu dla osób, które naprawdę interesują się tematem i będą chciały się z niej uczyć. Jej czytanie przez laika jest jedynie marnotrawieniem czasu, bo raczej nas ona nie zachęci do spróbowania tej techniki, chyba że nie mamy czego robić z naszym życiem lub mamy naprawdę dobrą motywację. To tak jakby osoba kochająca psy wzięła się za poradnik 'Dosiad Naturalny' Sally Swift. Nie ma takiej możliwości, żeby taka ilość informacji podeszła czytelnikowi do gustu. Szczerze mówiąc w przypadku Chi Kung stanie 20 minut w jednej pozycji, które było jednym z pierwszych ćwiczeń przekreśliło u mnie te metody już na zawsze, nawet pomimo tego, że naprawdę mogłyby mi się przydać. Wolę spróbować kursu jogi, może okaże się ona lepsza. Być może jeśli ktoś by przy mnie siedział i tłumaczył mi poszczególne zagadnienia 'na żywo' to by mnie to wciągnęło. Póki co - ja odpuszczam.

 

Ocena:
- laik 2/6
- osoba naprawdę zainteresowana - podejrzewam, że 5/6

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial