Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Trzynasta Rzeczywistość Tom 1 Dziennik Osobliwych Listów

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 4 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Trzynasta Rzeczywistość Tom 1 Dziennik Osobliwych Listów | Autor: James Dashner

Wybierz opinię:

Izabela Nestioruk

Zwyczajny nastolatek Atticus Higginbottom dostaje podejrzanego maila. Ktoś po drugiej stronie informuje chłopca o czymś, co zagraża światu. Wraz z otwarciem niezwykłej wiadomości jego życie zmienia się o 180 stopni. Ma otrzymać 12 zagadek i niczym Herkules wykonać trudne zadania. Początkowo traktuje wszystko z dystansem, uważa to za żart lub pomyłkę, ale wokół niego szybko zaczynają dziać się dziwne rzeczy, które utwierdzają chłopca w przekonaniu, że ma do czynienia z dziwaczną sytuacją, gdyż ktoś naprawdę potrzebuje jego pomocy, a światu grozi zagłada.

 

Czy nastolatek podejmie wyzwanie? Czy zdoła odgadnąć wszystkie zagadki i wyjaśnić sytuację?

 

„Trzynasta rzeczywistość. Dziennik osobliwych listów” to książka widmo! Chyba nigdy nie było tak cicho o żadnej książce. Do niedawna nie miałam pojęcia, że nowa seria młodzieżowa spod pióra Jamesa Dashnera wkracza na polski rynek. Dlaczego o niej słyszeliśmy? Przecież zapowiada się naprawdę dobrze!

 

Wszyscy wiemy, że książki Jamesa Dashnera cechują się niesamowitym dynamizmem, są bardzo ciekawe, a fabuła jest nadzwyczaj wciągająca. I tym razem autor mnie nie zawiódł. Muszę jednak przyznać, że nawiązania i podobieństwa do innych znanych i cenionych serii są zbyt widoczne. Pomińmy fakt, że ta powieść przypomina mi nieco książki Ricka Riordana, a zacznijmy od tego, że dręczony w szkole chłopiec ma ratować świat. Bardzo utarty schemat i będący na topie od lat, prawda? Przejdźmy dalej. Nastolatek, który otwiera list, a jego życie diametralnie się zmienia. (Harry Potter?) Następnie dwumetrowa postać przysłana, by pomóc nastolatkowi odnaleźć się w nowej sytuacji. (Hagrid?) I przemądrzała koleżanka. (Hermiona?) Mimo wszystko uważam, że to bardzo dobra lektura. Ma wszystko, co powinny mieć książki dla dzieci i młodzieży – ogrom emocji, niesamowite przygody i lekki język, który dzieciaków nie odstraszy, a wręcz przeciwnie – jeszcze bardziej zachęci do lektury. A poczucie humoru Dashnera jest wręcz przeurocze! Wiele razy uśmiechnęłam się czytając tę książkę. Bardzo podobał mi się pomysł na tę powieść. Uwielbiam te schematyczne fabuły, gdzie ratowanie świata jest na pierwszym miejscu, a głównemu bohaterowi rzuca się te przysłowiowe kłody pod nogi. Towarzyszą temu zagadki, które Atticus musi rozwiązać. I właśnie w tym miejscu chłopakowi niezmiernie współczuję. Na jego miejscu siadłabym na ziemi i zaczęła płakać rzewnymi łzami. Dobrze, że ich rozwiązywanie nie szło mu tak topornie jak mi! Równie ciekawe są również relacje między bohaterami wykreowanymi przez Dashnera. Ta, na którą warto zwrócić uwagę to relacja ojciec-syn. Nieczęsto spotykana w książkach młodzieżowych, gdzie rodziców przedstawia się raczej jako istoty niepotrafiące rozmawiać ze swoimi dziećmi i takie, które nie potrafią ich zrozumieć. W tej książce jest całkowicie inaczej i uważam za to duży plus.

 

Uważam, że to książka idealna dla dzieci w każdym wieku, ale nie tylko dla dzieci! Choć pewnie głównie ta grupa będzie najbardziej zachwycona. To świetna książka dla młodych czytelników, którzy spragnieni są przygód, fantastycznych zwrotów akcji i rozwiązywania trudnych zagadek. Fanów autora z pewnością ucieszy fakt, że będziemy mieć okazję zobaczyć ekranizację książki na dużym ekranie. Polecam i czekam na kolejne tomy serii.

Margo Roth

Trzynastoletni Atticus Higinbottom pewnego dnia otrzymuje list, który zdecydowanie jest najdziwniejszą rzeczą, jaką dotychczas widział. Nadawca listu, podpisany M.G., oświadcza, że Tick może podjąć niezwykle niebezpieczne wyzwanie, które może przesądzić o losie wielu istnień. Cel ten jest śmiertelnie groźnym przedsięwzięciem, dlatego decyzję, o swoim udziale Tick musi podjąć sam. M.G. deklaruje, że wyśle chłopcu dwanaście wskazówek, które pomogą mu osiągnąć sukces, a jeśli tylko Tick zdecyduje się zrezygnować i powrócić do swojego zwyczajnego, szarego życia, musi spalić list…

 

Czy Atticus podejmie się tajemniczego wyzwania, jakie postawił przed nim nieznajomy nadawca listu? Kim jest M.G. i czym jest ten znaczący i światowej wagi cel, o którym wspomina?

 

Chociaż dziś Jamesa Dashnera zna praktycznie każdy fan literatury młodzieżowej, jego najnowsza książka niepostrzeżenie przeszła gdzieś bokiem, nie robiąc nawet najmniejszego rozgłosu. Sama byłam zaskoczona tym, że premiera pierwszego tomu jego najnowszej serii została w pewien sposób przemilczana w polskiej blogosferze – nie natrafiłam na wzmiankę o niej ani przed, ani po tym, jak czytałam tą powieść. Mimo to, najnowszy twór pisarza, którego znałam z trylogii Więźnia Labiryntu, wyjątkowo mnie zaciekawił i rozpoczynając lekturę, byłam naprawdę podekscytowana.

 

Atticus Higginbottom to chłopiec, który uwielbia przedmioty ścisłe, grę w szachy oraz książki. W szkole pełni rolę popychadła, a popularni gnębiciele nigdy nie dają mu spokoju. Poza tym jego życie jest wyjątkowo zwyczajne, do czasu, aż na progu jego domu pojawia się list wysłany z odległego krańca Ameryki, którego treść sprawia, że rzeczywistość Ticka w jednym momencie staje się wyjątkowa.

 

Trzynasta rzeczywistość to książka, w której odnalazłam nawiązania do kilku innych pozycji. Między innymi były tam wątki, które przywodziły mi na myśl samego Więźnia Labiryntu lub inną powieść – Siedem minut po północy. Poza tymi kilkoma elementami wspólnymi, Dashner wykreował jednak całkiem nowy świat i nową historię, która okazała się cudownie oryginalna.

 

Powiedziałabym, że powieść ta przeznaczona jest dla młodszej części młodzieży w wieku około dwunastu lat, jednak byłoby to stwierdzenie bardzo ograniczające, ponieważ ja sama zachwyciłam się tą historią, a dwunastolatką nie jestem już od dawna. Czytając Trzynastą rzeczywistość czułam się bardzo dobrze – wcale nie tak, jakbym sięgała po coś, na co jestem za stara. Historia ta jest stworzona z niezwykłą pomysłowością oraz trafnym humorem, który powinien przypaść do gustu każdemu.

 

Trzynasta rzeczywistość wciąga od pierwszych stron. Otwierając książkę czułam się, jakbym przechodziła do innej rzeczywistości, w której chciałam zostać na dłużej. Mogłabym spotkać tu istoty i potwory, których nie ma na kartach żadnej innej powieści, wyjątkowy świat pełen nieodkrytych tajemnic oraz złe siły, które aż czekają na to, aby z nimi walczyć. To prawda, jest to powieść z dosyć przewidywalną fabułą, w której dobro ściera się ze złem, jak to bywa w książkach dla młodszych czytelników, jednak w żadnym stopniu nie przeszkadza to czerpać przyjemność z lektury!

 

Trzynasta rzeczywistość to seria, której kontynuacji będę wypatrywać z niecierpliwością. Zdecydowanie zasługuje ona na wiele więcej uwagi niż jest jej dane, stwierdziłabym nawet, że gdyby Więzień Labiryntu był przeznaczony dla podobnej grupy wiekowej odbiorców, te dwie książki spokojnie mogłyby się ze sobą równać. Gorąco polecam Wam Dziennik osobliwych listów, dzięki któremu przeniesiecie się w świat, którego do tej pory nie znaliście.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial