Do Zobaczenia W Paryżu

Autor: Michelle Gable

Okładka wydania

Do Zobaczenia W Paryżu


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Mina

Po powieści Do zobaczenia w Paryżu spodziewałam się, że będzie to podobna twórczość do tej, którą prezentuje bardzo przez mnie lubiana Santa Montefiore. Przyznaję, że Michelle Gable to nie to samo, ale nie jestem rozczarowana. Wręcz przeciwnie uważam, że całkiem interesująco udało jej się pociągnąć fabułę. W związku z tym, że niestety jestem osobą, która szybko się nudzi to bardzo lubię książki w której wydarzenia opowiedziane są z więcej niż jednej perspektywy. Uważam, że to działa zdecydowanie wzbogacająco. I tak właśnie akcja rozwija się w Do zobaczenia w Paryżu.

 

Pierwszym wątkiem, który przewija się przez karty powieści jest historia która swój początek ma w 2011 roku. Poznajemy Annie Haley, która to pod wpływem chwili zaręcza się z młodym żołnierzem, który wyjeżdża na wojnę do Afganistanu. Jej matka, nie ma nic przeciwko chłopakowi postanawia jednak zabrać córkę w podróż do Anglii, gdzie podobno znajduje się nieruchomość, którą pani Haley chce sprzedać. Przed samym wyjazdem ciekawska Annie znajduje tajemniczą, niebieską książkę. Dzięki jej lekturze zagłębia się w historię księżnej Marlborough. W jej życiu pojawia się także pewnie starszy mężczyzna, którego spotyka w angielskim pubie. To staje się powodem do wprowadzenie drugiej narracji, którą są wydarzenia z 1972 roku, a ich bohaterką młoda amerykanka Pru, która po śmierci narzeczonego decyduje się wyjechać do Anglii i zostać osobą do towarzystwa ekscentrycznej starszej kobiety, mieszkającej w upadłej posiadłości.

 

Jak można się domyśleć oba watki coś łączy, ale żeby dowiedzieć się wszystkich tajemnic trzeba samemu sięgnąć po powieść Gable. Na pewno polecam ją wszystkim miłośnikom trochę sentymentalnych historii, ale też nie do końca banalnych, jakby się mogło zdawać. Autorka pisze bardzo ciekawie, a jednocześnie nie ma w jej książce żadnego pośpiechu. Akcja rozwija się powoli, ale stopniowo się zazębia. Historia jest wspaniała i bardzo łatwo się w nią wciągnąć. Bohaterki także nie są osobami, które by nudziły czytelnika. Zresztą towarzyszą im równie interesujące osoby. Chociażby tajemniczy mężczyzna rozbudzający
w Annie jeszcze większą ciekawość losów zdziwaczałej kobiety. Niestety nie wiem czym do końca inspirowała się autorka przy kreacji postaci niemniej mi pani Spencer od razu skojarzyła się ze starą panną Havisham z Wielkich Nadziei.

 

Mówiąc o inspiracjach wiadomo, że Michelle Gable oparła swoją książkę na losach Gladys Deacon. Muszę przyznać, że nawiązania do losów księżnej Marlborough wprowadzają do historii jeszcze większy element sentymentalizmu i tęsknoty. Osobiście nigdy wcześniej nie słyszałam o tej postaci, ale po przeczytaniu książki, która niemniej tylko bazowała na realnych wydarzeniach, ale jednak odnosiła się do osoby z krwi i kości, mogę pochwalić pomysł wykorzystania portretu osoby o której nie piszą podręczniki do historii. Wydaje mi się bardzo interesującą postacią mimo że jej losy są nie do końca szczęśliwe.

 

Mam nadzieję, że niedługo do polskich księgarni trafi pierwsza powieść Gable ponieważ bardzo mnie zaciekawiła jej twórczość więc z niecierpliwością będę czekać na tłumaczenie A Paris Apartment. Z tego co udało mi się zorientować tamta książka także jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Wynika z tego jasno, że autorka lubi szukać inspiracji w rzeczywistości. Na pochwałę zasługuje to, że potrafi stworzyć interesującą kanwę na powieść, a nie suchą relację. Jej postacie są żywe, ale jednocześnie jakby nie do końca rzeczywiste. Może to wynik tego, że otacza ich aura refleksyjności i jakiejś tajemniczości. Niby wydarzenia o których pisze dzieją się współcześnie, ale wcale tego nie czuć. Jest w tym jakieś zawieszenie w czasie i przestrzeni. Z dala od problemów wielkiego świata wszystko skupia się wokół ulotnych momentów. Świetna książka która poza tym że dostarcza miłej rozrywki to jednocześnie skłania do refleksji. Serdecznie polecam na wakacyjny czas.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!