Okładka wydania

Chłopak Z Innej Bajki

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Chłopak Z Innej Bajki | Autor: Kasie West

Wybierz opinię:

To Read Or Not To Read

Słodko i uroczo czyli dokładnie tak, jak miało być.

 

Książki Kasie West w ostatnim czasie szturmem zdobywają polski rynek. Miałam przyjemność spotkać się już z tą autorką przy okazji Chłopaka na zastępstwo, ale nie wspominam tego zbyt dobrze i nie zamierzałam sięgać po jej dalszą twórczość. Jednak jestem tylko człowiekiem i lubię zmieniać swoje zdanie. I oto jestem, dając tej pani drugą szansę.

 

Caymen jest siedemnastolatką w obliczu ukończenia szkoły, poszukując swojej dalszej drogi życiowej. Jej matka prowadzi sklep z lalkami prawie od zawsze, w którym dziewczyna pomaga bardziej z przymusu niż pasji. Nie chce wiązać przyszłości z małymi porcelanowymi stworkami, które działają na nią wręcz odpychająco, ale kieruje nią chęć pomocy matce, mylnie przez nią interpretowana.

 

Xander to równolatek Caymen. Jest zabójczo przystojny i arogancki przy okazji będąc obrzydliwie bogatym. Jego twarz zdobi okładki magazynów, a dziewczyny się za nim uganiają. Zmartwieniem chłopaka jest jego własny ojciec, oczekujący od niego przejęcia rodzinnego interesu.

 

Fabuła książki jest bardzo prosta i przewidywalna. Drogi Caymen i Xandera się ze sobą splatają, ona pomaga jemu, on pomaga jej i wszyscy wiemy, jak to dokładnie się skończy. Ale mimo wszystko tak dobrze się to czyta!

 

Po pierwsze, bohaterowie. Caymen aż wołała do mnie z kart książki. Czułam pod skórą, że gdzieś tam na świecie może być jakaś dziewczyna mająca dokładnie takie same problemy jak ona. To samo z Xanderem. Ich uczucia, znajomości, pytania czy system wartości idealnie pasował do ich statusu społecznego, liczby cyferek na koncie i wieku. W 350 stronach autorka była w stanie nakreślić całą historię najważniejszych dwóch postaci i sprawić, że wypadli oni bardzo przekonująco.

 

Przy lekturze tej książki dotarła do mnie pewna prawidłowość. Uwielbiam dążenie bohaterów do zbudowania relacji między sobą, do odkrycia swoich uczuć, tą część zabiegania o swoją uwagę i próby uwiedzenia drugiej strony. Za to gdy już obydwoje się poddadzą i zaczną być razem, całe iskrzenie spłukuje się w toalecie. To wielki plus, że w Chłopaku z innej bajki gonimy króliczka przez prawie całą powieść, czujemy chemię między Caymen i Xanderem w każdej scenie, w której razem występują.

 

Powieść napisana została lekkim i przyjemnym stylem, prostym, aczkolwiek niebanalnym językiem. Znajdziemy tu dużo uroczych momentów, idealnie doprawionych cukrem, a także sporą dawkę dobrego humoru, który nie zawsze bywa oczywisty. Cała fabuła jest przyprawiona wielką szczyptą dowcipu za sprawą głównej bohaterki, której przydomkiem może być Księżniczka Sarkazmu. Kto jest królem dowiecie się pod koniec książki.

 

To bardzo podejrzane, że wszystko jest takie cacy, więc musi być jakieś „ale. No i jest. Mój główny zarzut dotyczy błędów, które niestety nie ominęły tej pozycji. W narracji czasem pojawiało się trochę nieścisłości i momentami miałam wrażenie, jakby ktoś przy edycji czy korekcie usunął sobie o kilka słów za dużo. Nie przeszkadza to w lekturze w jakimś dużym stopniu, ale czasem irytowało i powodowało wiele niedopowiedzeń oraz konieczność powtórnego przeczytania akapitu, by zrozumieć, kto, do kogo i co mówi.

 

„Ale” numer dwa dotyczy samego początku i pierwszego wrażenia, jakie wywarli na sobie bohaterowie. W jednym momencie królowała między nimi wrogość i nienawiść, by pięć minut później wyparować i przerodzić się przyjaźń do grobowej deski. To tylko kwestia pierwszych 40 stron, bo później na szczęście wszystko już jest na bieżąco logicznie argumentowane.

 

Nasuwa się wam porównanie do Kopciuszka? Słusznie. Książka nie jest oryginalna, nie jest perfekcyjna, posiada wiele wad i na pewno nie usatysfakcjonuje każdego, no ale kurczę pieczone w sosie pomidorowym z pieczarkami, po co mam się przyczepiać do każdego przecinka czy kropki, skoro ideą Chłopaka z innej bajki nie jest zdobycie nagrody Pulitzera? To po prostu świetna książka na odprężenie się w wakacje, gdy nie chce nam się zaprzątać głowy polityką z House of cards, śledzić losów Daenerys na smoku, czy ogarniać kolejnych imion Jace’aWaylanda. Jest miło, przyjemnie i beztrosko. I tak właśnie ma być.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial