Złe Matki Są Najlepsze Poradnik Szczęśliwej Mamy

Autor: Matylda Kozakiewicz

Okładka wydania

Złe Matki Są Najlepsze Poradnik Szczęśliwej Mamy


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Agraaafka

Ciąża, macierzyństwo jest rewolucją, która nie tylko bezpośrednio powiązana jest ze zmianami o 360 stopni w życiu przyszłej matki, ale ogrom zmian będzie przewijał się mniej, czy bardziej, w różnych aspektach życia pozostałych członków rodziny (np. rozdział „Jak dogadać się z babcią i dziadkiem co do wspólnego wychowywania dziecka”, „Dziecko i pies”). Poradnik szczęśliwej matki to zbiór podstawowych informacji, który niejako porządkuje chaos macierzyństwa, zaś autorka dzieli się własnym doświadczeniem z perspektywy świeżo upieczonej matki oraz trickami, które ułatwiają organizację życia z nowym członkiem rodziny.

 

Przede wszystkim, na początku nowej drogi należy sobie uzmysłowić, że nie ma takiej opcji, aby być idealnym rodzicem. Niestety, różne sytuacje losowe, wpływ środowiska czy po prostu kobieca bezsilność związana z ogromem nowych obowiązków, sprawiają, że przychodzi taki moment, kiedy świat totalnie wali się na głowę, a nasza płeć nie potrafi tak sprawnie, z przyklejonym uśmiechem do twarzy sprostać codziennym trudnościom. Warto, więc pozostać dość dobrym rodzicem, który nie boi się okazywać swoich prawdziwych emocji, popełnia błędy i akceptuje swoje słabości, po prostu, przy tym wszystkim, wciąż pozostaje sobą, co w późniejszym rezultacie okaże się prostsze nawet w odbiorze malutkiego dziecka. Co więcej, na macierzyństwie ciąży presja tego, aby wykonywać wszystko najlepiej, z ukierunkowaniem na najwyższe dobro dziecka. W praktyce okazuje się jednak, że warto ufać potrzebom oraz odruchom dziecka, ale nie w sposób wyuczony a instynktowny. Niech młoda mama o tym pamięta, aby słuchać tego, co dyktuje jej serce; kierować się instynktem, który jest jej najlepszym doradcą, bo kto jak kto, ale to matka wie, czego najbardziej potrzebuje jej dziecko. Matka z dzieckiem stanowią jedność, a więc potrzeby matki są równocześnie potrzebami dziecka, i odwrotnie.

 

„Mam ochotę je zjeść, wytarzać się w nim, wyperfumować jego zapachem, owinąć się w jego miękkość i ogólnie żyć tylko patrzeniem mu w oczy i czekaniem na uśmiech, który pojawia się tak niespodziewanie.”

 

Autorka zaproponowała ciekawą formę poradnika. Najczęściej można zderzyć się z dwoma rodzajami poradników. Jeden z nich zawiera czysto teoretyczne formuły, które mogą wydawać się jasne, ale z czasem po prostu suche i nudne, bez wskazania praktycznego działania. Drugie zaś, mogą być nie do końca określone albo po prostu zawierają wyłącznie praktyczne działanie bez teoretycznego i naukowego wsparcia. Pani Matylda postawiła na połączenie obu aspektów.Co więcej, podzieliła się własnym doświadczeniem życia codziennego (np. „Piękne wspomnienia z pierwszego trymestru”, „Historia mojego porodu”), a dwa, pozwoliła sobie na szczerość oraz poczucie humoru (np. „Lista ciążowych zabobonów do włożenia między bajki i nieprzejmowania się”). Innymi słowy, opisuje macierzyństwo takie, jakim właściwie jest, bez zbędnego koloryzowania i notorycznego podkreślania, ile radości i szczęścia daje nam maluszek. Owszem, macierzyństwo to również piękny czas, ale nie zawsze matki o nim wypowiadają się najpiękniej, zniekształcając rzeczywistość, która przyszłym mamom może się nie spodobać.

 

Pani Matylda ukazała Czytelnikowi macierzyństwo z praktycznego punktu widzenia. Opowiedziała chociażby o tym, w jakie gadżety codziennego stosowania przyszła mama powinna się zaopatrzyć. Niejednokrotnie, autorka łamie stereotypy dotyczące płci dziecka, czy też przedstawia, jakie realne reakcje emocjonalne towarzyszą mamie, kiedy zbliża się termin porodu. Jedno jest pewne, nie ma jednego określonego patentu na właściwe macierzyństwo. Przykładów można wymieniać wiele, np. karmienie piersią wzbudza wiele kontrowersji. Rzeczywistość od oczekiwań jest różna, podobnie jak ocena tego, czy w miejscu publicznym epatuje się nagą piersią, czy kobieta po prostu pragnie zadbać o potrzeby swojego maleństwa.

 

Książkę czyta się szybko i przyjemnie, wręcz chłonie się jej treść, która niejednokrotnie rozbawia. Rysunki Agaty Dębickiej ubogacają i podkreślają groteskę sytuacyjną. Więcej, owy poradnik wskazuje jednoznacznie, że raz, będąc matką można mieć poczucie humoru oraz dystans do macierzyństwa – w kwestiach wychowawczych, pielęgnacyjnych, opiekuńczych, ale również, macierzyństwo może być łatwe. Kiedy matka i dziecko są równocześnie szczęśliwi, to znaczy, że matka należycie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Najważniejsze jest dobro i szczęście dziecka, a wówczas i rodzicielka będzie odczuwała spełnienie z należytego wykonania obowiązków. Taka książka na pewno przyda się każdej przyszłej oraz obecnej mamie.Ta książka niejako uspokaja, ponieważ pokazując rzeczywistość macierzyństwa, można się niejako przygotować do pełnienia nowej roli, uspokoić, chociaż podkreślę, los i tak po swojemu zweryfikuje Twoje plany;). Mnie ta książka dostarczyła wiele przydatnej wiedzy, ale też wprawiła w dobre samopoczucie.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!