Dupersznyty Czyli Zapiski Stanu Szwajowego

Autor: Monika Szwaja

Okładka wydania

Dupersznyty Czyli Zapiski Stanu Szwajowego


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 4 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Z twórczością Moniki Szwai zapoznałam się stosunkowo niedawno, bo dopiero na ostatnim roku studiów. Wcześniej nie miałam okazji, by czytać jej książki czy felietony. Może i nie jestem jej ogromną fanką, ale postanowiłam zapoznać się z wydanymi pośmiertnie Dupersznytami... czyli zapiskami stanu szwajowego.

 

O czym jest ta książka? Jak pisze wydawca, to wspomnienia dotyczące nieżyjącej już autorki, która czerpała z życia pełnymi garściami, była optymistką i kiedy poproszono ją o pomoc, nigdy jej nie odmawiała. Poznajemy ją jako pisarkę, poetkę i autorkę zdjęć z duszą. Fani będą mieli okazję, by przeczytać niepublikowane wcześniej teksty. Jak zapewnia wydawca, znajdzie tu odpowiedzi na pytania, które chciał zadać autorce, a nie zdążył tego zrobić. Pozna autorkę z perspektywy bliskich jej osób i przekona się, kim po prostu była.

 

Znajdziecie tu teksty nie tylko Moniki Szwai. Czytając tekst Marka Szurawskiego, który był jej poświęcony, płakałam. To było piękne pożegnanie z autorką. Książkę czytałam z uśmiechem na ustach, ale mimo wszystko czułam smutek. Monika Szwaja wydawała mi się bardzo ciepłym człowiekiem, pozytywnie nastawionym do życia. Żałuję, że nie ma jej już wśród nas. Nie wiem, czy też macie takie wrażenie, ale moim zdaniem jej teksty dają pozytywnego kopa do działania. W tej publikacji poznajemy ją z różnych perspektyw. Nie tylko jako pisarkę, ale także jako matkę czy panią telewizorkę. Monika Szwaja po raz ostatni stara się przekonać czytelnika, że w każdym wieku można zmienić swoje życie na piękniejsze. Czy w moim przypadku się to udało? Pożyjemy, zobaczymy.

 

Książkę czyta się bardzo szybko, wszyscy autorzy posługują się przyjemnym w odbiorze językiem i nawet nie zauważyłam, że już dotarłam do końca. Sporo tu zdjęć, które uzupełniają historie i rysunków, od których zaczyna się prawie każdy rozdział. To dodało publikacji klimatu, uzupełniło ją. Niestety, zdarzyły się też puste strony i choć wiem, że niczego nie zabrakło, można właśnie takie odnieść wrażenie. Szkoda, że nie wykorzystano tego miejsca. Nie powiem, że to mankament, ale format, w jakim wydano tę publikację, nieco utrudnia upchnięcie jej w damskiej torebce. Ostrzegam, gdybyście chciały ją wziąć na przykład do autobusu. Lepiej czyta się ją w domu.

 

Przypadło mi do gustu otwarte zakończenie tej publikacji. Każdy z nas może zadecydować o tym, w jaki sposób skończyć swoją opowieść. Ja jeszcze nie umiałam tego zrobić. Może przyjdzie kiedyś czas, gdy pożegnam się z Moniką Szwają.

 

Pewnie te słowa zadowolą wydawcę, jeśli dotrze do mojego tekstu. We wstępie napisano, że ludzie pracujący nad tą książką będą szczęśliwi, jeżeli uznamy, że warto do niej wracać. Moim zdaniem tak właśnie jest. To niezwykle ciepła opowieść. Szwajowa w każdym calu. Daje pozytywnego kopa do myślenia. Przynajmniej tak właśnie było w moim przypadku. Jak będzie z wami? Musicie przekonać się o tym sami. Polecam tę publikację wszystkim fanom Moniki Szwai. To będzie dla nich pożegnanie z autorką. Możliwość, by po raz ostatni pobyć sam na sam z tą niezwykłą kobietą. Jeżeli ceniliście jej twórczość, mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani lekturą. Mnie kupiła. Śmiałam się i płakałam i bardzo chętnie jeszcze kiedyś do niej powrócę. Przyda mi się pogoda ducha autorki.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!