Przebudzenie

Autor: Piotr Rozmus

Okładka wydania

Przebudzenie


Dodatkowe informacje

  • Autor: Piotr Rozmus
  • Tytuł Oryginału: Przebudzenie
  • Gatunek: SensacjaThriller
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 456
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 135x210 mm
  • ISBN: 9788378355298
  • Wydawca: Videograf
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Chorzów
  • Ocena:

    4/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Michał Lipka

HALLOWEEN W WAKACJE

 

Twórczość Piotra Rozmusa przyciągnęła moją uwagę wcale nie dlatego, że wydawała się jakaś oryginalna czy świeżą, ale wręcz przeciwnie – ze względu na jej podobieństwo do kultowych dzieł, na których można powiedzieć, że wyrosłem. Oczywiście przygoda z tego typu autorem nie zaszłaby za daleko, gdyby nie miał do zaoferowania czegoś ponad to, na szczęście Rozmus nie tylko dobrze pisze, ale też potrafi sprawnie wykorzystać znane motywy i przełamać nieco ich wtórność. „Przebudzenie” natomiast, poza wspomnianymi powyżej elementami, to przede wszystkim znakomita propozycja na wakacje z dreszczykiem.

 

Od tragicznych wydarzeń, jakie wstrząsnęły Szczecinkiem, minęły trzy lata. Zamordowane dwie kobiety, porwana dwójka dzieci, oskalpowany mężczyzna... taki był początkowy bilans tego, co wówczas miało miejsce. Teraz miejscowość powoli wraca do normalności, a wakacyjna atmosfera ściąga do niej turystów oraz telewizję, która ma zamiar nakręcić tutaj program. Cisza, spokój, wspaniała pogoda, piękne plaże, olbrzymie wesołe miasteczko... i trup. Na zwłoki jednego z wędkarzy natyka się dwójka dzieci, mężczyzna ewidentnie został zamordowany, a zbrodnia ta staje się początkiem kolejnych podobnych incydentów. Konserwator zabytków wpada w szał, ktoś porywa dziecko, przybywają kolejne zwłoki. Sytuacja z każdą chwilą robi się coraz niebezpieczniejsza, koszmar powrócił i wszelkie próby wyciszenia go spełzają na niczym. W Szczecinku wybucha panika, ludzie się boją, ale właściwie kogo lub czego? Czyżby pojawił się naśladowca Bestii? A może miasto zostało opanowane przez złe moce?

 

Kiedy miałem kilkanaście lat, odkryłem uroki starych slasherów. Tych kultowych już filmów z lat 70. i 80. ubiegłego stulecia, które po dziś dzień stanowią kanwę do snucia setek kolejnych, niedorastających im do pięt sequeli, prequeli, remake’ów, rebootów czy zwyczajnych, bezczelnych wręcz, plagiatów. W porządku, wiem, że owe obrazy sprzed lat też nie grzeszyły oryginalnością, a ich najsłynniejszy przedstawiciel, czyli seria „Piątek 13-ego” był kopią włoskiego horroru „Krwawy obóz”, ale była w nich pewna świeżość i niezaprzeczalny urok. Po co o tym wszystkim wspomina, chyba nie trudno się domyślić. „Przebudzenie”, stanowiące kontynuację debiutanckiej „Bestii” to powieściowy odpowiednik tych właśnie filmów, przypominający po części wspomniany już „Piątek...”, a jeszcze mocniej czerpiący z serii „Halloween”. Serca miłośników tych obrazów kupi już sam początek – wakacje, słońce, cisza, spokój. Po zbrodniach wszyscy wreszcie się uspokajają, a czytelnik wie, że to jedynie pozory. Morderca powróci i zacznie się walka o przetrwanie. U Rozmusa jest jednak inaczej, niż w slasherach. Tam, z drobnymi wyjątkami, tożsamość zbrodniarza i jego motywy znane były od samego początku, tu stanowią zagadkę napędzającą całą akcję.

 

Zresztą im dalej zagłębiamy się w powieść, tym bardziej przypomina ona klasyczny thriller, niż wspomniane powyżej filmy. Zbacza w stronę klasycznego horroru, czasem bywa brutalna, czasem przyjemnie sielankowa. Jest w niej mrok, są też wreszcie swojskie realia, a całość naprawdę intryguje i ciekawi. Do tego Rozmus pisze w łatwy w odbiorze sposób, nie jest to wielka literatura, ale jak na propozycję rozrywkową przedstawia się naprawdę świetnie. Nie jest pusta, nie jest przesadnie prosta pod względem stylu, ale pozostaje lekka i przyjemna. Czy trzeba dodawać coś więcej? Jeśli szukacie tego typu opowieści z dreszczykiem, czy to na zabicie czymś czasu w podróży, czy na kilka wieczorów spędzonych w towarzystwie książki, na lato będzie jak znalazł – takie Wasze małe Halloween w środku wakacji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!