Okładka wydania

Lemoniadowe Oczyszczanie Dieta Pięknych I Sławnych

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Lemoniadowe Oczyszczanie Dieta Pięknych I Sławnych | Autor: Tom Woloshyn

Wybierz opinię:

Wisienka

Wyciskaj cytrynkę

 

Kiedy przeczytałam tytuł Lemoniadowe oczyszczanie Dieta pięknych i sławnych, to pomyślałam, że jej autor, Tom Woloshyn, chciał wywołać uśmiech na twarzach czytelników. Przecież lemoniada kojarzy nam się z orzeźwiającym napojem, po który chętnie sięgamy w upalne, letnie dni. Nigdy nie przyszłoby mi przez myśl, że cytryna (!) może stać się podstawą diety i to niebyle jakiej diety, tylko takiej stosowanej przez gwiazdy takie jak Beyonce Knowles!

 

Od czego należy zacząć? Woloshyn podzielił książkę na trzy części. W pierwszej tłumaczy skąd w ogóle wzięło się Master Cleanse, jak działa i dlaczego w ogóle potrzebujemy oczyszczenia. Master Cleanse jest płynną monodietą – oznacza to, iż składa się z jednej kompozycji. Nasuwa się tu pytanie, czy nie jest przez to uboga w składniki odżywcze? Otóż nie. Dostarczamy naszemu organizmowi wszystkiego, co potrzebuje. Musimy pamiętać, że to nie jest głodówka, nie pościmy. To jest proces OCZYSZCZANIA, który zwykle trwa przez dziesięć dni, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by go przedłużyć. Jednakże należy pamiętać o tym, że w trakcie procesu spożywamy jedynie płyny. Autor podaje nam jakie problemy ma nasz organizm z przetworzonym jedzeniem (łącznie z uwzględnieniem zachorowań na cukrzycę, których liczba gwałtownie wzrasta) i jakie pozytywne skutki ma Master Cleanse – powołuje się np. na chorobę swojej byłej żony lub siedemdziesięciolatki, którą leczył.

 

W drugiej poznajemy wszystkie tajniki Master Cleanse. Tom wymienia korzyści, jakie na nas czekają, po rozpoczęciu procesu oczyszczenia: lepszy sen, więcej energii, jasność myślenia, pozytywne podejście do świata, zwiększona elastyczność, utrata wagi, uwolnienie od uzależnień, więcej siły, opuchlizna i ból znacząco się zmniejszają, włosy przestają wypadać i stają się gęstsze, kończą się problemy z cerą oraz redukcja alergii. Muszę przyznać, że po zapoznaniu się z tymi korzyściami, sama zaczęłam się poważnie zastanawiać nad rozpoczęciem procesu oczyszczania. Ale, ale, czy do tego procesu trzeba się jakoś specjalnie przygotować? Autor twierdzi, że niektórzy przechodzą na dietę wegetariańską na parę dni przed rozpoczęciem diety, ale w moim przypadku by się to nie sprawdziło, typowy ze mnie mięsożerca. Z pewnością jednak trzeba się wcześniej udać na zakupy po cytryny, syrop klonowy, pieprz cayenne, ziołowy środek przeczyszczający i sól morską. No i oczywiście wodę. W książce znajdziemy dokładną listę zakupów, które powinny wystarczyć nam do przeprowadzenia dziesięciodniowego procesu oczyszczenia. W tej części znajdziemy również zestawienie produktów, które przywracają naszemu ciału zasadowość i zwiększają kwasowość. Według mnie są to ciekawe i przydatne informacje, ponieważ przez całe życie byłam przekonana, że pomarańcze zwiększają kwasowość naszego organizmu, a okazało się, że przywracają zasadowość! Chyba jednak będę musiała się przełamać i zacznę wyciskać świeży sok pomarańczowy dla całej rodziny.

 

W trzeciej mamy jego dopełnienie procesu – m.in. terapię kolorami, olejki eteryczne i przepisy. Vita- Flex to technika fizycznej manipulacji, która działa jako wsparcie detoksu. Pisząc wprost jest to masaż, który opiera się na punktach nacisku. Choć działanie masażu jest zbawienne dla naszego organizmu, to niestety nie ma zbyt wielu wykwalifikowanych terapeutów znających Vita-Flex. A może Wy jakiegoś znacie? Wspaniałym zabiegiem było umieszczenie przepisów na końcu poradnika. I choć gotować to nie umiem, to z pewnością spróbuję przygotować sos grzybowy, którego podstawę stanowią grzyby, cebula, czosnek i mleko kokosowo-migdałowe, które wprost uwielbiam!

 

Lemoniadowe oczyszczenie jest pozycją, która powinna znaleźć się na półce zarówno trenerów fitness, jak i osób na ‘wiecznej diecie’. Jedyne z czym się nie zgadzam, to stwierdzenie autora, iż proces oczyszczający można przeprowadzić na kilkuletnich dzieciach, a nawet kilkumiesięcznych niemowlakach. Niechaj maluchy zostaną lepiej przy maminym mleku. Za to pozostali powinny stać już w kolejce po organiczne cytryny. Powodzenia!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial