Inteligencja Kwiatów

Autor: Maurice Maeterlinck

Okładka wydania

Inteligencja Kwiatów


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Hiril

Nie oszukujmy się – kiedy Inteligencja kwiatów do mnie przyjechała, pierwsze co mnie absolutnie w niej rozkochało to przepiękne wydanie. Nie ma sensu się wypierać, że cudowna okładka i zawarte w środku ilustracje niczym z zielnika, nie urzekły mnie od pierwszego wejrzenia. Ale powiem wam, że trochę się obawiałam, bo byłoby mi strasznie przykro gdyby doskonałe wydanie nie korelowało z doskonałą treścią.

 

Nawet nie wiecie jak mi ulżyło podczas lektury! Ta książka jest fenomenalna i nie mam wątpliwości, że każdy komu spodobało się Sekretne życie drzew straci głowię także dla Inteligencji kwiatów. Warto też wspomnieć, że sam Maurice Maeterlinck w 1911 roku został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a pierwsze wydanie Inteligencji kwiatów miało miejsce... w 1907 roku! Zatem jest to przykład książki z nieprzemijającym przekazem!

 

Co ciekawe – ja sama zdecydowanie fanką botaniki nie jestem. Dlatego nieco się obawiałam, że Inteligencja kwiatów po prostu mnie zmęczy, że będzie zbyt ambitna i naukowa w temacie, który umiarkowanie mnie interesuje. Tymczasem książka jest napisana niczym połączenie książki obyczajowej, kryminału, książki przygodowej, a chwilami nawet thrilleru! Niesamowite namiętności, rośliny z doświadczeniem czy kwiaty ze zmysłem badawczym, ich zdumiewające rozwiązania problemów i chytre sztuczki naprawdę robią ogromne wrażenie na czytelniku. To że Inteligencję kwiatów nieomal się połyka to eufemizm, bo od tej książki naprawdę nie można się oderwać!

 

To prawda, że Inteligencja kwiatów nie jest napisana bardzo prostym językiem, pojawiają się w niej prawdziwe nazwy roślin, których dla niektórych może być nieco zbyt dużo. Ale jak dla mnie była to prawdziwie przyjemna baśń, z wieloma bohaterami, nieoderwanymi zresztą od siebie. To książka tworząca spójną całość, opowiadająca o sprycie roślin, o tym jak radzą sobie z podstawowym zasadniczym celem istnienia czyli przetrwaniem. A uwierzcie mi na słowo, te kwiatki to chytre bestie, które mają talie pełne asów!

 

Książka przekazuje nam jednak przede wszystkim piękną, ponadczasową wartość. Świat roślin może nam wiele zaproponować, wciąż może być inspiracją nie tylko dla poetów czy malarzy, ale także dla naukowców wszelkiej maści, bo stosowane przez nie rozwiązania, tak normalne dla natury, niejednokrotnie są wielką zagadką dla nas. Możemy się jeszcze wiele od roślin nauczyć i podczas lektury książki bardzo wyraźnie to sobie uświadamiałam. Z podziwem czytałam o tak pomysłowych sztuczkach, że chciałoby się dysponować podobnymi umiejętnościami w naszej ludzkiej rzeczywistości.

 

Szacunek z jakim autor pisze o roślinach, fascynacja z jaką opisuje ich sposoby, sztuczki sprawia, że nie da się nie poczuć płynącej z książki pasji, nie jest możliwym choć przez chwilę nie dać się jej ponieść, nie poczuć tego fantastycznego zainteresowania, błysku w oku, zaciekawienia co będzie dalej. Użyta w tekście personifikacja sprawia, że chwilami można zapomnieć, że wciąż rozmawiamy o kwiatach.

 

Podsumowując, Inteligencja kwiatów Maurice'a Maeterlincka to książka doskonała, pełna cudownych przemyśleń, pasji autora i niezwykle barwnych opisów. Przepiękne wydanie sprawia, że czujemy jakbyśmy oglądali zielnik przyjaciela, a wszelkie granice między czytelnikiem a autorem się zacierają. Tym bardziej, że cała treść jest utrzymana w przyjaznej, życzliwej, ale i emocjonalnej tonacji, co sprawia, że bardziej czujemy się jak na spotkaniu z przyjacielem w parku pośród roślin niż siedzenie z książką w domowym zaciszu. To przyjaciel, pełen emocji, opowiada nam o takim czy inny kwiatku, czasami właśnie z podziwem, czasami z fascynacją, czasami z rozbawieniem, ale za każdym razem z wielkim zaangażowaniem.

 

Książkę poleciłabym przede wszystkim fanom tematyki, tym którzy z zachwytem poznali książki takie jak wcześniej wspomniane Sekretne życie drzew, ale także osobom zainteresowanym biologią, a przede wszystkim botaniką. Inteligencja kwiatów spodoba się także tym, którzy lubią książki intrygujące, napisane pięknym językiem. Ja lekturę ogromnie Wam polecam, bo jak dla mnie jest to pozycja obłędna i bezbłędna!

Airel

„Inteligencja kwiatów” wygląda dokładnie tak, jak wyobrażam sobie dzieła z początków XX wieku. Rycina Haeckla na okładce obiecuje dokładnie to, co dostajemy w środku: stylizowaną typografię, przepiękne historyczne ilustracje roślin – oraz same eseje autora. Podziwiam wydawnictwo MG za tę pozycję: pod względem graficznym jest wydaniem idealnym.

 

Wydaje mi się, że książka została obecnie wznowiona na fali zainteresowania „Sekretnym życiem drzew” i „Duchowym życiem zwierząt”. Tych nowych pozycji nie czytałam, natomiast o istnieniu „Inteligencji kwiatów” wiedziałam od lat. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro pierwsze wydanie ukazało się w 1907 roku. Jest to zbiór esejów przyrodniczych, podzielonych na trzy części, z czego najistotniejsza, najbardziej obszerna, dotyczy właśnie tytułowej inteligencji roślin.

 

Choć jestem przyrodnikiem, botanik ze mnie wyjątkowo fatalny. Dlatego świetnie nadaję się do odpowiedzi na następujące pytanie: Czy jeśli przyszły czytelnik nie zna się na roślinach, to może sięgnąć po tę pozycję? Może. Autor nie wymaga od czytelnika specjalnej wiedzy, choć czasem wypowiada się w sposób, który sugeruje, że omawiany gatunek jest nam wszystkim doskonale znany. Cóż, mi nie był. W niczym to jednak nie przeszkadza, roślinka zazwyczaj jest przedstawiona na pobliskiej rycinie, co ułatwia nadążanie za rozmyślaniami autora.

 

A rozmyślania są rzeczywiście urokliwe. Są pełne zachwytu nad naturą, nad sprytem w tworzonych rozwiązaniach. Szczególnie zapadła mi w pamięć historyjka o kapuście, opisana w przypisie do głównego tekstu, w której autor sugeruje, że uprawiana przez ludzi kapusta zatraciła logikę swoich życiowych poczynań i przystosowań do życia w naturze. Tym, co zarówno w tej historii, jak i w pozostałych esejach, urzeka, jest język, ktorym Maeterlinck opowiada o roślinach. Język pełen zachwytu, poetycznych nawiązań, pasji. Jego zachwyt jest zaraźliwy i pozwala nam wczuć się w zmagania roślin, ich przebłyski geniuszu i nowatorskie pomysły, błąkanie się w poszukiwaniu rozwiązań. I chociaż może wydawać się, że autor przypisuje roślinom celowość, nieprzystającą do naszego obecnego stanu wiedzy, wystarczy wczytać się uważnie: Maurice Maeterlinck zastrzega czasami, że podziwiana przez niego inteligencja nie jest inteligencją tego samego rodzaju co nasza: na przyklad nie dotyczy jednostek, a raczej populacji i gatunków. Mimo wszystko, wolałabym, żeby było to również jasno wytłumaczone w posłowiu, ponieważ nie-biolog może wynieść błędne wrażenia z przeczytanej pozycji, których nikt nie skoryguje, ani nie naprowadzi na właściwy trop. Dołączone posłowie Adama Kasprzaka jest krótkie i w moim odczuciu nie rozwiewa ewentualnych wątpliwości czytelnika.

 

Druga część, „Zapach kwiatów” jest luźno powiązane z pierwszą częścią książki. Z kolei trzecia część, „Miara czasu” jest esejem w ogóle niezwiązanym z poprzednimi esejami zawartymi w książce. Był dość rozpraszającym doświadczeniem, którego się nie spodziewałam: tytuł nie wykluczał tematyki roślin, których w eseju jednak nie było.

 

Jeśli chodzi o przypisy, część jest stworzona oryginalnie przez autora, niektóre zaś dotyczą obecnej taksonomii roślin, i są stworzone przez redakcję/tłumacza książki. Niestety, nie jest zaznaczone, które przypisy są czyjego autorstwa; wydawnictwo MG kolejny raz mnie rozczarowuje w kwestii przygotowywania przypisów. Jest to na szczęście stosunkowo drobna wada, która nie przeszkadza w ogólnym odbiorze całej uroczej pozycji. „Inteligencja kwiatów” to piękna książka, przede wszystkim pod względem treści, jak również harmonijnej oprawy wizualnej.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!