Okładka wydania

Wszystko Jest Dobrze W Moim Świecie

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Beata Pawlikowska
  • Tytuł Oryginału: Wszystko Jest Dobrze W Moim Świecie
  • Gatunek: PoradnikiAutokreacja
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 352
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 157x218mm
  • ISBN: 9788379457281
  • Wydawca: Edipresse
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wszystko Jest Dobrze W Moim Świecie | Autor: Beata Pawlikowska

Wybierz opinię:

Mina

Beaty Pawlikowskiej nie trzeba chyba przedstawiać żadnemu sympatykowi podróży i ciekawostek kulturowych. Znana dziennikarka napisała już i wydała kilka książek wśród, których jednymi z popularniejszych są te z serii Blondynka na językach. Jednak tym razem pisarka postanowiła podzielić się z czytelnikami czymś innym niż sposobem na naukę obcych języków. Wszystko jest dobrze w moim świecie zabiera nas w podróż nie w obce kraje, a w głąb nas samych.

 

Ostatnio, gdy zdarzyło mi się spędzić trochę czasu w jednej z sieci księgarni zauważyłam, że ludzie w dużym stopniu kupują różnego rodzaju poradniki odpowiadające na podstawowe pytania jak żyć i radzić sobie z presją, która narasta ze strony społeczeństwa. Szczerze przyznaję, że zaskoczyło mnie to ponieważ myślałam, że ustawianie życia pod reguły, które narzuca jakiś psycholog nadal jednak dotyczy ludzi mieszkających za oceanem. Jak się okazało prawda wygląda inaczej. Nie twierdzę, że wszystkie tego rodzaju książki są złe. Wręcz przeciwnie zdarzają się bardzo dobre pozycje. Ale czy naprawdę książka może doradzić nam jak osiągnąć sukces? Z tego powodu postanowiłam sięgnąć po zapiski Beaty Pawlikowskiej.

 

Przyznaję, że Pawlikowska jest jedną z moich ulubionych dziennikarek, ale nie wpływa to stronniczo na moją ocenę. Wręcz przeciwnie zazwyczaj oceniam surowiej kogoś kogo lubię niż osobę, której nie znam. Nie sądziłam, że akurat ta pozycja może mnie wciągnąć, bo są to tylko luźne zapiski między innymi z „żółtych karteczek”. Jeśli ktoś obserwuje portale społecznościowe Pawlikowskiej to wie o co z nimi chodzi. Jak się okazuje już po kilku pierwszych stronach to, że są to krótkie myśli jest głównym atutem książki.

 

Ale zanim jeszcze się odniosę do treści chciałam przede wszystkim skupić się na wydaniu tej pozycji. Pomysł z umieszczeniem zapisków na kolorowych kartkach nasuwających na myśl blok papierów kolorowych sprawia, że całość wyróżnia się wizualnie i przede wszystkim niezwykle przyciąga wzrok. Dodatkowo umieszczenie wielu ozdobnych rysunków
i motywów rysowanych odręcznie sprawia wrażenie, że przeglądamy pamiętnik. Prawdopodobnie taki był również zamysł autorki. Tą tezę wzmacniają puste strony w linie, które aż się proszą o zapisanie naszymi własnymi myślami. Nie ma żadnych granic tego, co możemy tam umieścić. Nie musi to być coś z góry narzucone przez pisarkę. Dzięki temu czytając tą książkę nie jesteśmy ograniczeni tym o czym w danym momencie mamy myśleć
i jak wyrażać te myśli.

 

Przyznaję się, że sama kilkakrotnie łapałam się na tym, że wpatrywałam się w rysunki umieszczone na stronach książki i o dziwo jakoś w połączeniu z myślami, które Pawlikowska spisała na kartkach działa to w jakiś sposób odprężająco na umysł.

 

Co do samej treści to większość wie, że podróżniczka znana jest z różnego rodzaju przemyśleń, którymi dzieli się z czytelnikami. Obserwując świat i różne kultury podczas swoich niezliczonych podróży wyniosła wiele obserwacji na temat funkcjonowania człowieka i pojmowania szczęścia. Trzeba jej oddać to, że w kilku słowach potrafi przekazać to, co najważniejsze. Podczas gdy wszelkiej maści poradniki starają się na niekiedy setkach stron tekstu przekazać nam receptę na osiągnięcie sukcesu finansowego czy spełnienia w kulturze konsumpcyjnej, Beata Pawlikowska potrafi łatwo trafić do czytelnika kilkoma słowami. Wystarczy otworzyć Wszystko jest dobrze w moim świecie na dowolnej stronie żeby znaleźć coś co potrafi poprawić nasz nastrój po ciężkim dniu. Nie musimy się martwić tym, by nieustannie gonić za tym co wyznaczają nam obecne trendy. Okazuje się, że prostsze rzeczy przynoszą więcej zadowolenia niż drogie produkty, które większość z nas kupuje nie dlatego że chce, ale przez to, że przez ich pryzmat ocenia się sukces danego człowieka.

 

Podsumowując jeszcze w kilku słowach, Beata Pawlikowska jak zwykle nie zawodzi. Nie wdaje się w długie wywody o zbędnych aspektach psychologii, które często tak naprawdę nie wnoszą nic w samodoskonalenie. Skupia się raczej na krótkich i treściwych myślach, które są świetne jeśli poszukujemy czegoś, co zmotywuje nas do dalszego działania czy do podjęcia kluczowych decyzji. Naprawdę pozycja warta polecenia jeśli szukamy nietuzinkowego poradnika, który opiera się na prostych założeniach.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial