Brulion Zabaw Podwórkowych

Autor: Praca Zbiorowa

Okładka wydania

Brulion Zabaw Podwórkowych


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

MB

"BRULION zabaw podwórkowych dla każdego" to zbiór gier i zabaw, które królowały na przyblokowych osiedlach w latach 80-tych i 90-tych ubiegłego stulecia. Zresztą wydany jest również w konwencji ówczesnych zeszytów szkolnych. Szara okładka, szarawy papier nawiązują również do stylu eko, który jest mocno promowany w Polsce w ostatnich latach. Ale nawet jeżeli na pierwszy rzut oka Brulion wpisuje się w ten trend (naturalna okładka, odpowiednio dobrane czcionki), pozostaje znak zapytania pod kątem adresatów Brulionu. Pomimo wydawniczego klucza 5+. Dlaczego? O tym nieco później.

 

Zeszyt zawiera najbardziej popularne gry i zabawy podwórkowe, takie jak berek, gra w klasy, gra w gumę do skakania, gra w kapsle, kółko i krzyżyk. Przypomina również niektóre wyliczanki. Co ważne, dokładnie i zrozumiale formułuje zasady każdej z zabaw. Opisy opatrzone są przyjemną grafiką, utrzymaną w konwencji zeszytu. Wszystko jest spójne merytorycznie i estetycznie. Zawartość przypomina sposobem uzupełnienia zeszyt prowadzony przez przeciętnego ucznia. Nie brakuje w nim rysunków i różnych gryzmołów. Publikacja ta jest kontynuacją Brulionu z zabawami dla każdego i na pewno znajdzie wielu zwolenników wśród obecnych 30-latków, którzy coraz częściej sami są już rodzicami. No i tu pojawia się moment na znak zapytania. Albowiem zapewne wielu z 30-latków chętnie odnajdzie w sobie tego dzieciaka z 1995 roku i zagra w klasy ze swoją pociechą. Natomiast percepcja dzisiejszych dzieci jest inna... wychowują się w innej rzeczywistości i odstaje ona on tych gier i zabaw, które wiodły prym dwadzieścia parę lat temu. To zweryfikuje zapewne sam adresat... konkurować książkom z tabletami jest naprawdę trudno. Dzieci są dzisiaj inne i trudno z tym polemizować. Kształtuje je inna rzeczywistość i ich oczekiwania od świata również są odmienne. Chętniej niż na zewnątrz siedzą przed komputerami, tabletami i innymi nośnikami. Grupa tych z przysłowiowego podwórkowego trzepaka (kolejny relikt PRL-u) na pewno ulegnie pokusie i po Brulion sięgnie nawet bez specjalnej zachęty ze strony dorosłych, a chcę wierzyć, że grono odbiorców będzie szerokie. Zabawy te są bowiem nie tylko interesujące, ale przede wszystkim wprost stworzone do integracji w grupie. Ułatwiają zawierać znajomości - co jest plusem w czasach, kiedy przeprowadzka i emigracja stały się powszechnymi formami zmiany współrzędnych i coraz częściej dzieci stają przed dylematem poznawania nowych koleżanek i kolegów w szkołach. Brulion może naprawdę okazać się pomocny w takich momentach. Natomiast jego skuteczność zależeć będzie w głównej mierze od rodziców. Dzieciom niezbędny będzie przewodnik po świecie zabaw, które obecnie są na wymarciu, a o których odrodzenie (ku uciesze piszącej te słowa) walczy wydawca. Warto sięgnąć po Brulion. Dorośli zachęty nie potrzebują - mają wspomnienia i dziecko, które każdy lubi w sobie budzić raz na jakiś czas. Natomiast na zachętę skierowaną do dzieci, z książeczki wystaje kolorowa guma do skakania, która feerią swoich barw zachęca do klasycznego: "Mamo kup mi". To, że gry przedstawione w Brulionie pozwolą dzieciom na zabawę w grupie potęguje jeszcze jedna cecha tego zeszytu. Każdą z kartek można oderwać i zabrać ze sobą do szkoły, na podwórko, do babci, dziadka, kuzyna, itp. Wydaje się zatem, że jedyna potencjalna przeszkoda w ewentualnym zachęceniu dzieci do zaglądnięcia w Brulion to umiejętne dotarcie do dorosłych, którzy chcą w sobie obudzić dziecko i wskrzesić czas, kiedy na osiedlu było jedno Atari.

 

Nadszedł moment podsumowania. Świetna publikacja. Przenosi w świat zabaw i gier towarzyskich. Dzieci mogą bawić się razem ze swoimi rodzicami, ale - przy pomocy tychże - również we własnym gronie. Dzieci lubią ruch na powietrzu, lubią przebywać poza domem. Fantastycznie, że ktoś zechciał przypomnieć rodzicom, że mogą swoim potomnym zafundować niezapomniane lata beztroski. A przy okazji zabawy te pozwalają kształtować w pociechach umiejętność współżycia w grupie i wchodzenia w interakcje z rówieśnikami. Pozwalają też uruchomić wyobraźnię. Polecam dla dzieci, ale również (a może zwłaszcza) dla rodziców.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Wstąp do klubu Kulturalnych. Karta otwiera drzwi do świata stworzonego przez Ciebie. Dodawaj książki, komiksy, gry, filmy do swojej przechowywalni wspomnień kulturalnych. Przy każdym darze kulturalnym znajdziesz wstążki, dzięki którym będziesz mógł dodawać je do swojej magicznej kolekcji. Daj się poznać z tej lepszej strony.