Okładka wydania

Młokos

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Młokos | Autor: Fiodor Dostojewski

Wybierz opinię:

Zawodowa Czytelniczka

Znamy go przede wszystkim jako autora Zbrodni i kary, Braci Karamazow lub Biesów. Od wielu lat utrzymuje się na liście lektur szkolnych, młodzież i nauczyciele go uwielbiają. Jego proza inspiruje akademików do pisania naukowych prac i artykułów. Jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak płodnym Dostojewski był twórcą – spod jego pióra nie wyszły jedynie powieści, ale także opowiadania, nowele i teksty publicystyczne.

 

Młokos (tytuł tłumaczony często także jako Młodzik) to przedostatnia z napisanych przez Dostojewskiego powieści, wydana w 1875 roku. Chociaż nie dorównuje najbardziej znanym utworom pisarza, także jest godna uwagi i warta przeczytania. Dostojewski pisał jedynie dobre lub doskonałe książki. Powieść ma sprawiać wrażenia, że została napisana mimochodem i trochę przypadkiem; stanowi zbiór zapisków tytułowego młokosa – Arkadiusza Dołgorukiego – głównego bohatera i narratora książki. Już od samego początku chłopak określa samego siebie przez pryzmat błędów swych rodziców. Jest „owocem grzechu” i chwilowego zapomnienia (?) swej matki – dzieckiem nieślubnym, prawdopodobnie niechcianym i niewygodnym. Matka Arkadiusza kilka miesięcy po swym ślubie oddała się „obywatelowi ziemskiemu” Wiersiłowi. Mężczyzna nigdy nie interesował się chłopcem, dziecko było dla niego balastem, przeszkodą w spotkaniach towarzyskich lub podróżach. Chociaż matka zdecydowała się na życie ze swym kochankiem, Arkadiusz nigdy nie nosił nazwiska swego biologicznego ojca. Jego prawnym opiekunem był Makar Dołgoruki – sługa w domu Wiersiłowa, człowiek prosty i paradoksalnie noszący nazwisko znanego rosyjskiego arystokratycznego rodu. Ciągłe pytania osób postronnych o powiązania z zamożną rodziną wprawiały dwudziestojednoletniego bohatera w zakłopotanie oraz stawały się przyczyną frustracji.

 

Poszarpane relacje rodzinne, poczucie odrzucenia oraz wykluczenia ze środowiska najbliższych rzuciły cień na prawidłowy rozwój emocjonalny i psychiczny głównego bohatera. Poszukiwanie własnej tożsamości, próba scalenia historii swej rodziny oraz wpisania w nią samego siebie stanowią oś kompozycyjną książki. Arkadiusz Dołgoruki poprzez próbę dotarcia do prawdy o swym ojcu oraz określenia, jakim naprawdę był człowiekiem – szlachetnym czy złym – nieudolnie próbuje zdefiniować samego siebie. Daleka od ideału relacja z ojcem rzutuje także na jego kontakty z kobietami – Arkadiusz odczuwana wobec nich niechęć, nie potrafi zbudować stałego i pełnego miłości związku. Główny bohater kobietami się brzydzi – ich zachowaniem, nagością oraz „bezwstydnością”. 

 

W Młokosie przedstawiony został model nie-rodziny, podkreślona sztuczność i dziwna umowność więzi, które łączą rzekomo najbliższych sobie ludzi. Poprzez wykorzystanie tego odwróconego ideału, Dostojewski polemizuje z legendą rosyjskiej prozy – Lwem Tołstojem – autorem Wojny i pokoju oraz Anny Kareniny. Tożsamość Tołstojowskich bohaterów nie ulegała erozjom, nie była zachwiana i niepewna. W wypadku Dostojewskiego jest zupełnie inaczej – poruszając się po wykreowanym przez niego świecie, nie możemy być do końca niczego pewni. W Młokosie Dostojewski sięga także po znany z wcześniejszych jego powieści motyw ścierania się dobra i zła. Jak zwykle czytelnik może poczuć się zagubiony w tej specyficznej filozofii egzystencjalnej, w której granice pomiędzy przeciwstawnymi siłami zaczynają się zacierać. Dzieląc bohaterów Dostojewskiego na pozytywnych i negatywnych, możemy napotkać wiele problemów, musimy brać pod uwagę konteksty, dlaczego postaci zachowują się w określony sposób w danej chwili, ich życie emocjonalne oraz kondycję psychiczną. Rosyjski pisarz wymyka się łatwym i uproszczonym kategoryzacjom. Taki sposób prezentowania bohaterów wymusza na czytelniku uruchomienie procesu interpretacji, staje się punktem wyjścia do wielu ciekawych dyskusji oraz refleksji na temat nie tylko danej powieści, ale także świata w ogóle. Chyba właśnie na tym polega mistrzostwo Dostojewskiej prozy.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial