Kim Jest Kim Dzong Un?

Autor: Nicolas Levi Edgar Czop

Okładka wydania

Kim Jest Kim Dzong Un?

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Na temat Korei Północnej przeczytałam już całą masę książek, ale muszę przyznać, że wciąż niewiele wiem na jej temat i pewnie ten stan rzeczy jeszcze długo się nie zmieni. Żaden kraj nie wzbudza tylu kontrowersji i nie jest tak źle rozumiany jak Korea Północna. Książka „Kim jest Kim Dzong Un?” to pierwsza i jedyna monografia w języku polskim. Autorzy polskiej biografii Kim Dzong Una – Nicolas Levi i Edgar Czop – starają się pokazać czytelnikom prawdziwe oblicze tyrana, jaki jest „wcieleniem miłości i moralności”, człowieka niezwykle tajemniczego, który odziedziczył władzę i udało mu się ją utrzymać.

 

Miałam ogromne oczekiwania wobec tej książki. Liczyłam na to, że odpowie mi na pytanie kim jest Kim. Nie wiem o nim zbyt dużo. Zasadniczo oprócz tego, że istnieje, nie jestem w stanie powiedzieć na jego temat nic więcej. Czy odnalazłam odpowiedzi na pytania, które kłębiły się w mojej głowie?

 

Niestety, miałam ogromny problem, by dotrzeć do końca tej publikacji. Nie jest obszerna, ale męczyłam się z nią kilka dni. Na początku było całkiem nieźle. Oczy mi się zaświeciły, gdy przeczytałam początek. Byłam przekonana, że autorzy rozjaśnią coś w mojej głowie. Niestety, mój początkowy zapał bardzo szybko się ostudził. Pokonał mnie język, jakim została napisana ta publikacja. Był toporny i choć liczyłam na to, że coś się zmieni, nic takiego się nie stało.

 

Za dużo namnożyło się tutaj Kimów. W pewnym momencie przestałam właściwie orientować się kto właściwie kim jest i o jakim Kimie jest mowa. Miałam wrażenie, że książka jest zlepkiem fragmentów pisanych przez różnych autorów, którzy nie uzgodnili ze sobą tego, o czym będą właściwie pisać. Gdybyście teraz kazali mi powiedzieć, kim jest Kim, nie umiałabym w dalszym ciągu odpowiedzieć na to pytanie. Ta lektura mnie przerosła.

 

Nie umiem nikomu odradzić sięgania po tę książkę. Pomimo trudności z jej odbiorem, udało mi się wyłuskać kilka istotnych informacji na temat samej Korei. Do tej pory nikt nie powiedział mi , jak w tym kraju wygląda sytuacja ciężarnych kobiet. Nie mają takiej opieki jak my, właściwie praktycznie w ogóle jej nie mają. Chyba, że są znaczącymi postaciami. Wtedy sytuacja się zmienia. Nie potrafię uwierzyć, że takie sytuacje mają miejsce w XXI wieku. Nieco żałuję tego, że znalazło się tu niewiele zdjęć i na dodatek wszystkie są czarno-białe. W sumie trudno się temu dziwić, zdobycie fotek z Korei Północnej graniczy niemal z cudem. Na końcu znajdują się aneksy. Z ich lektury możecie dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy. Gdyby nie one, jeszcze bardziej pogubiłabym się w świecie Kimów.

 

Nie potrafię jednoznacznie określić swoich uczuć po tej lekturze. Czuję ogromny niedosyt, ale nie powiedziałabym, że odradzam wam sięganie po książkę. Może wam nie będzie sprawiała tyle problemu co mnie. Najwyraźniej ja nie byłam odpowiednim odbiorą i dlatego to nie zagrało. Jeśli szukacie informacji na temat dyktatury w Korei Północnej, możecie zaryzykować i sięgnąć po tę publikacje. Może znajdziecie w niej interesujące was fakty. Nie obiecuję, że lektura będzie prosta. Nie dam też gwarancji, że odpowie na dręczące was informacje o Korei i Kimie. Sami zadecydujcie, czy chcecie przeczytać tę książkę.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: