Biała Droga Do Nieba

Autor: Janina Omielczenko

Okładka wydania

Biała Droga Do Nieba

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Księżycova

Od dobrych kilku lat szczerze ubóstwiam wszelką literaturę wojenną. Odkąd tylko w szkole średniej będąc jeszcze nastolatką do moich rąk trafiły poruszające opowiadania Borowskiego czy też piękna poezja przedstawiciela pokolenia drugiej wojny światowej Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, w trybie natychmiastowym zaliczyłam do swych literackich ulubieńców kilka pozycji z gatunku literatury wojennej. W ten oto sposób półki mojej domowej biblioteczki poczęły wypełniać się między innymi egzemplarzami bazującymi na batalistycznych wydarzeniach historycznych. Przejawiając oznaki patriotyzmu zwykle sięgam po książki wojenne autorów tylko polskiego pochodzenia, ściśle opisujące wydarzenia mające miejsce na terenie mojego ojczystego kraju. Jednakże zdarzyło mi się całkiem niedawno przeczytać szereg genialnych tomów opisujących działania wojenne toczone na terenach skandynawskich. Choć dzieła te były jednymi z lepszych jakie miałam okazję przeczytać to nie wzbudzały one we mnie tak silnych i prawdziwych emocji i adrenaliny jak w przypadku opowiadań dotyczących historii Polski.

 

Do mojej kolekcji dołączyła ostatnio lektura Janiny Omielczenko pod tytułem: "Biała droga do nieba" wydana 20 października 2015 roku przez Warszawską Grupę Wydawniczą. Czterysta dwadzieścia dwie strony przedstawiają głęboką opowieść zarówno o rodzicach, rodzeństwie jak i o znajomych autorki za czasów dwudziestolecia wojennego oraz drugiej wojny światowej. Książka krótko mówiąc jest hołdem oddanym wszystkim Polakom, którzy dzielnie bronili ojczystego kraju i mimo wielu przeciwności nie poddali się, jak również poległym bohaterom. W dziele Omielczenko występują motywy między innymi takie jak miłość, praca, patriotyzm, cierpienie, strach, tęsknota i śmierć.

 

Pełna emocji i wrażeń lektura oparta na rzeczywistych wydarzeniach dzięki zręcznym, klimatyczym i wręcz poetyckim opisom bohaterów, wydarzeń i miejsc akcji, autorka przenosi nas do dawnej Polski ogarniętej wojną. Książkę zalicza się do literatury historycznej, faktu, batalistycznej, a także do bibliografii, wywiadów, wspomnień, dzienników i listów. Wszystkie wydarzenia, które zostały opisane w książce są w rzeczywistości cząstkami życia babci Janiny Omielczenko, jej rodziców oraz przyjaciół. Treść jej dzieła są zatem spisanymi wspominkami o wojnie, bólu i niewoli jakie miały miejsce w Polsce w latach 1939 - 1945 na Kresach Wschodnich.

 

Lektura pisana jest bardzo pięknym językiem. Z jednej strony lekki i łatwo przyswajalny, z drugiej zaś bogaty w niecodzienne opisy wywołujące wspaniały, klimat i możliwość trafnych wyobrażeń. Warto również wspomnieć, iż w "Białej drodze do nieba" możemy natrafić na fragmenty różnych starych pieśni, które dziś odeszły w zapomnienie. Książka podzielona została na dwie części. Pierwsza nosi nazwę: "Spalone listy", druga "Siostra strachu i smutku - wojna".

 

W książce narrator występuje w formie trzecioosobowej - nie należy do świata przestawionego, jest wszechwiedzący. Książka przedstawia życie Franciszki, Antoniego oraz ich czwórki dzieci: Michaliny, Anastazji, Ewy oraz Wincentego. Powieść skupia się przede wszystkim na losach Anastazji - szesnastoletnia, najmłodsza z rodzeństwa nastolatka była osobą pracowitą, bardzo dobrze zorganizowaną, odpowiedzialną. Niesamowicie uczynna, zawsze była gotowa by nieść pomoc potrzebującym. Jej ukochany mąż - Stanisław, którego poznała w 1916 roku w domach organizacji "Macierz" również stał się ważną postacią. Oboje byli ludźmi wszechstronnymi. Byli uczestnikami chóru, spotkań oświatowych, kulturalnych. Autorka w swej powieści poświęciła im najwięcej uwagi.

 

Zarówno tytuł książki jak i jej szata graficzna idealnie trafiają w moje gusta. Szare kolory i minimalizm idealnie pasują do treści lektury.
Polecam książkę wszystkim patriotom i fanom literatury wojennej.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: