Tajemnicze Kolorowanki. Baw Się Liczbami. Zwierzęta

Autor: Fred Kucia

Okładka wydania

Tajemnicze Kolorowanki. Baw Się Liczbami. Zwierzęta


Dodatkowe informacje

  • Autor: Fred Kucia
  • Tytuł Oryginału: Tajemnicze Kolorowanki. Baw Się Liczbami. Zwierzęta
  • Seria: Tajemnicze Kolorowanki
  • Gatunek: Kolorowanki
  • Liczba Stron: 32
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 210x295mm
  • ISBN: 9788328042483
  • Wydawca: Wilga
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 3 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 4 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Scarlett13

Książka z serii Tajemnicze kolorowanki przeznaczone są dla starszej młodzieży. Mają nie tylko sprawiać dzieciom radość, ale również rozwijać zdolności manualne, stymulować mózg, zmuszać do nauki cyfr. To doskonały wstęp do geometrii, ponieważ niektóre obrazki inspirują do uruchomienia wyobraźni przestrzennej. Zagadki, które są zawarte w publikacji „Baw się liczbami. Zwierzęta. TAJEMNICZE KOLOROWANKI”, powodują, że dzieci z tym większym zainteresowaniem sięgają po nią, by znaleźć rozwiązanie zagadek. Dużym plusem jest fakt, że na końcu są odpowiedzi, dlatego też dziecko może samo siebie sprawdzić. Kolorowanka ta uczy przestrzennego, logicznego i barwnego myślenia. Tyle blurb reklamowy. Jak ma się on do prawdy?

 

Postanowiłam zostać królikiem doświadczalnym. Jako że czasem zdarza mi się odnaleźć w sobie dziecko (np. ostatnio rzuciłam się na podłogę w Auchan i wrzeszczałam, by kupić mi cukierki – nie rozumiem, dlaczego ludzie dziwnie się patrzyli, przecież dzieci robią to nieustannie), to sięgnęłam po swoje artykuły malarskie i przystąpiłam do kolorowania. Dawno nie kolorowałam po numerach, więc na początek wybrałam ten oto rarytas. Najpierw ode mnie wielki plus za kubistyczne kształty zwierząt. Stworzone z przystających do siebie wielokątów foremnych układają się w zwierzęta. Pokazane zostały raczej zwierzęta dzikie, więc wyobrażam sobie, że mogłoby kolorowanie zostać połączone z lekcją przyrody. Miałam przyjemność kolorowania np. orła, szympansa, czy też jelenia.

 

Faktycznie, „Baw się liczbami. Zwierzęta. TAJEMNICZE KOLOROWANKI” uczą przestrzennego sposobu patrzenia. Zapytałam moją mamę, co widzi na obrazku i przez chwilę miała problem, by rozpoznać szympansa. Kolorowanka ta uczy, by umieć „fokusować” swoje spojrzenie nie tylko na pojedynczych elementach, ale by ogarniać wzrokiem całokształt.

 

Co do papieru – kredki sprawdzają się na nim bardzo dobrze. Staedler ergo soft są trochę za mało napigmentowane i odrobinę ślizgają się po papierze. Natomiast papier w tej publikacji idealnie pasuje do koh i noor polycolor. Kredki i kartka idealnie ze sobą współpracują i dają przepiękne efekty. Próbowałam kolorować również Derwent Colorsoft, lecz kredki te zdecydowanie prosiły o pracę warstwową na tym papierze, a ja nie miałam do tego cierpliwości.

 

Doskonale sprawdzają się również cienkopisy. Rystory pięknie pokrywały kartkę, nie pajączkowały, a co najlepsze – nie przebijały. Karta po drugiej stronie pozostała zupełnie gładka. Nie spodziewałam się tego, ponieważ na pierwszy rzut oka, papier nie wydaje się gruby, by znieść cienkopisy. Nawet cienkopisy staedlera nie przebyły na drugą stronę! Niemniej... Markery alkoholowe przebiły. No cóż, cudów od kolorowanki za mniej niż 20 zł wymagać nie mogę. Markery alkoholowe przebijają wszędzie,dlatego „Baw się liczbami. Zwierzęta. TAJEMNICZE KOLOROWANKI” nie stanowi wyjątku od tej reguły.

 

Bardzo fajna zabawa. Fantastycznie spędziłam czas z tą kolorowanką. Uważam, że może ona rozwinąć w dzieciach pozytywne cechy typu kreatywność, skupienie na danej czynności, ciekawość świata i widzenie przestrzenne. 32 strony gwarantują wiele godzin doskonałej zabawy. Miękka okładka powoduje, że publikacja jest lekka. Jednak nie polecam noszenia jej w torebce, czy też plecaku, ponieważ może się uszkodzić.

 

Właściwie nie mam żadnych zastrzeżeń. Możliwe, że ktoś może się szybko znudzić kolorowaniem trójkątów (tak było ze mną, że po kilku obrazkach miałam dość i sięgnęłam po inną publikację), ale to wszystko jest zależne od osobistych preferencji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!