Olo Na Atlantyku. Kajakiem Przez Ocean

Autor: Aleksander Doba

Okładka wydania

Olo Na Atlantyku. Kajakiem Przez Ocean


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Co robi człowiek, gdy przechodzi na emeryturę? Wkłada ciepłe kapcie, uczy się robić na drutach i zajmuje się wnukami. Nie w przypadku Aleksandra Doby, człowieka, który ma więcej werwy niż niejedna młoda osoba, jaką znam, nie wykluczając mnie z tego grona. Ja nie miałabym na tyle odwagi, żeby zrobić to, czego on dokonał. Jeśli to nazwisko nic wam nie mówi, już spieszę z wyjaśnieniami. Aleksander Doba jako pierwszy w historii człowiek przepłynął Atlantyk z kontynentu na kontynent. Zajęło mu to 100 dni. Był zdany tylko na siebie i siłę swoich mięśni. Wiedział, że nikt nie pomoże mu od razu, gdy coś pójdzie nie tak.

 

Wraz z Aleksandrem przechodzimy przez całą podróż, łącznie z przygotowaniami. Dowiadujemy się, że żona nie była zbyt szczęśliwa, gdy postanowił wyruszyć w siną dal. W sumie trudno jej się dziwić. Gdyby mnie mój ślubny powiedział, że wypływa kajakiem na ocean, oberwałby ode mnie w łeb i skończyłoby się rumakowanie. Na szczęście Gabriela była bardziej wyrozumiała. W trakcie lektury czułam narastający podziw dla tego podróżnika. Umarłabym ze strachu, gdybym miała spać sama pośrodku oceanu w nocy. Pomijając fakt, że zgubiłabym się, bo nawigowanie nie jest moją mocną stroną.

 

Jestem pod wrażeniem, jeśli chodzi o podejście Aleksandra Doby do całej wyprawy. Powiedział, że nie pokonał oceanu, a jedynie nie pozwolił się pokonać. Miał swoje marzenie i postanowił je spełnić. Wiedział, że samo nic się nie zrobi. Dla tego człowieka nie ma rzeczy niemożliwych. Przestrzegł jednak, by nie brać z niego przykładu. Ja nie zamierzam. Dobrze mi w domu.

 

Nieco obawiałam się tego, że lektura mnie znuży. Boję się wody, tylko ta w wannie jest cacy. Nie umiem pływać, do żeglowania mnie też nigdy nie ciągnęło. Aleksander Doba wciągnął mnie jednak w swoją opowieść już od początku. Wiele razy w trakcie lektury na mojej twarzy gościł uśmiech. Zwłaszcza wtedy, gdy mówił o rodzinie. Czułam, że nawiązuje się między nami coś w rodzaju nici przyjaźni. Nie znam tego człowieka, ale mam wrażenie, że jest pogodny i swoim optymizmem potrafiłby zarazić największego pesymistę. Niestety niewielu jest takich ludzi, dlatego warto o nich mówić głośno. Jedyne, co mnie nużyło, to techniczne opisy dotyczące sterowania, ale pasjonaci kajakowych wypraw powinni czytać je z zaciekawieniem.

 

Ubolewam nad jedną rzeczą. W tej publikacji było niewiele zdjęć. Wiem, trudno byłoby ich nacykać w takich warunkach setki, ale nieco brakowało mi tego typu wspomnień z podróży. Tym, które się tam znalazły, nie można niczego zarzucić.
Czytając o przygodach Aleksandra Doby, miałam wrażenie, że wraz z nim jestem pośrodku oceanu i wiecie co, nawet nie było tam tak strasznie. Z pewnością wrócę tam jeszcze kiedyś. Na suchym lądzie w fotelu mogę to zrobić. Czy polecam tę publikację? Jak najbardziej. To opis niezwykłej wyprawy. Świadectwo odwagi i determinacji. Aleksander Doba stał się moim nowym idolem i na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bardzo chciałabym go kiedyś poznać osobiście. W końcu nie ma rzeczy niemożliwych do zrealizowania. Wystarczy chcieć. Jeśli jesteście pasjonatami morskich wojaży, myślę, że Olo na Atlantyku was zainteresuje. Z tą książką na pewno nie będziecie się nudzić.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!