Mroczna Materia

Autor: Blake Crouch

Okładka wydania

Mroczna Materia


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

TomG

Z teorią wieloświatów spotykaliśmy się już niejednokrotnie w przeróżnych formach, czy to w literaturze, czy filmie i grach. Rzeczywistość alternatywna jest motywem popularnym i często eksploatowanym dzięki swej niezwykłej oryginalności, a dodatkowo posiadającym olbrzymi, niemal nieograniczony potencjał do wykorzystania. Nie ma więc niczego dziwnego w tym, że twórcy sięgają po niego i wykorzystują wieloświaty do snucia swych historii.

 

Dla większości z nas idea życia odmiennego od tego, które rzeczywiście prowadzimy, wydaje się być bardzo atrakcyjną. Bo któż nie chciałby, aby pewne zdarzenia występujące w jego życiu potoczyły się inaczej? Kto nie chciałby cofnąć tego czy tamtego dnia z przeszłości, sprawić, by bieg wydarzeń był inny, bardziej sprzyjający? Albo – patrząc ogólnie – by jego życie było inne, niż jest?

 

Niejeden z ludzi na pewno pokusiłby się o odmianę swego losu, gdyby dać mu ku temu szansę. Pytanie tylko, czy warto? Bo skąd pewność, że na dłuższą metę zmiany okażą się zdecydowanie bardziej negatywne niż pozytywne, że jeden czyn nie skumuluje łańcucha wydarzeń, jakiego byśmy nie chcieli być uczestnikami? I czy – ostatecznie – alternatywny świat, do którego byśmy trafili, rzeczywiście będzie sprzyjał zmianą w jego obecnej realności?

 

Bo przecież jeśli założyć, że teoria wielu alternatywnych, równoległych do naszego światów byłaby słuszna, to istniałyby we wszechświecie niezliczone wersje każdego z nas. Jakby tego było mało, każda kolejna zmiana generowałaby kolejne rozgałęzienie w rzeczywistości i tworzyłaby następny i następny równoległy świat. Aż do nieskończoności.

 

W bardzo nietypowej sytuacji znalazł się bohater Mrocznej materii, powieści ze wszech miar – mimo wykorzystywanej już wcześniej teorii multiświatów – oryginalnej, świeżej i pochłaniającej czytelnika z siłą tornada. Wbrew swojej woli wciągnięty w wir wydarzeń początkowo niezrozumiałych i przerażających, błąka się między równoległymi rzeczywistościami, starając się nadać wydarzeniom taki bieg, jaki miały one wcześniej, przed jego porwaniem, przed momentem, kiedy to znalazł się w odmiennym – lecz jakże bardzo podobnym do tego dotychczas znanego – świecie. Przeciwnie więc do tego, co napisałem powyżej – w tym przypadku bohater nie chce zmieniać swojego życia, a robi wszystko, by odzyskać własne.

 

Teoretycznie nie ma w tej koncepcji niczego szczególnego, prawda? Jednak Blake Crouch przedstawił całą historię w sposób nowatorski, trzymający w napięciu i pozostawiający czytelnikowi całkiem sporo domysłów. Żywy sposób prowadzenia narracji, dość oszczędne opisy i sprawne operowanie zdaniami krótkimi sprawiają, że Mroczną materię pochłania się w błyskawicznym tempie. Nie da się również nie zauważyć stopnia, w jakim przedstawiana historia została przemyślana, oraz faktu, że wyobraźnia autora zasługuje na solidną pochwałę. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że jest to jedna z najlepiej skonstruowanych i napisanych powieści, jakie zdarzyło mi się w ciągu tego roku przeczytać. Sposób kreowania postaci, a przede wszystkim następujących szybko po sobie wydarzeń, skromne, lecz wyraziste w swej prostocie opisy i podsuwane czytelnikowi stopniowo kolejne elementy układanki decydują o atrakcyjności Mrocznej materii, podobnie zresztą jak nowatorskie wykorzystanie mocno eksploatowanej po dziś dzień teorii wieloświatów.

 

Zdecydowanie polecam powieść Blake’a Croucha. Nie dość, że pozwala bardzo przyjemnie spędzić czas, to dodatkowo daje także do myślenia, a obserwowanie zmagań głównego bohatera to solidna porcja rozrywki. Ponadto należy zaznaczyć, że powieść została wydana w bardzo atrakcyjnej formie: twarda oprawa została opatrzona dodatkowo lśniącą obwolutą, więc dla kolekcjonerów chcących ozdobić swoją domową biblioteczkę kolejnym miłym dla oczu egzemplarzem będzie w sam raz. Mroczna materia bez dwóch zdań jest warta swojej – wcale nie takiej niskiej – ceny.

Anena

Zastanawialiście się kiedyś, co by było gdybyście w przeszłości inaczej postąpili? Nie zmarnowali wyjątkowej szansy, skupili się na karierze, podjęli niezwykle trudną decyzję? Jak postąpilibyście, gdyby istniała możliwość przeżycia minionych dni na nowo? Jeśli również Was nurtują odpowiedzi na te pytania, to jestem przekonana, że powieść Blake’a Crouch’a na pewno przypadnie Wam do gustu.

 

Bohaterem ,,Mrocznej materii” jest wykładowca fizyki z Chicago Jason Dressen. Doskonale zapowiadający się naukowiec i wynalazca, pretendent do nagród w dziedzinie fizyki musiał nagle przerwać świetnie zapowiadającą się karierę naukową na rzecz rodziny. Po upływie czasu Jason okazuje się dobrym ojcem i świetnym mężem oraz nauczycielem akademickim, który szybko zyskał sympatię studentów. Mimo, że zarówno on jak i jego żona musieli porzucić pragnienia o sukcesie, nie żałują decyzji o założeniu rodziny i nie zastanawiają się, jak wyglądałoby ich życie gdyby postąpili inaczej. Życie Dressenów wydaje się idealne aż do momentu, w którym Jason zostaje porwany przez tajemniczego osobnika. Mężczyzna w ciągu kilku godzin przeżywa chwile grozy i obawy o życie, gdyż osobnik który go porwał wydaje się psychopatą. Jason jest przekonany, że wkrótce umrze…

 

Dressen budzi się w podziemnym laboratorium. Jest zdezorientowany i nie pamięta, co działo się z nim przez kilkanaście miesięcy. Okazuje się, że Chicago nie przypomina miasta, które pamięta. Jego praca również się zmieniła – nie jest wykładowcą, a wielokrotnie nagradzanym naukowcem. Jednakże największy szok przeżywa, gdy dowiaduje się, że jego rodzina nie istnieje, a co więcej nigdy jej nie założył! Czyżby Dressen wymyślił sobie szczęśliwe rodzinne życie? Może zwariował? Albo przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości? A co jeśli jest obiektem jakiś badań?

 

Książka Croucha to doskonale skonstruowana powieść, która gwarantuje czytelnikowi emocjonalny rollercoaster. Odbiorca wraz z głównym bohaterem próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego przeskoku w życiorysie Dressena. Nowe życie, które po przebudzeniu zastał główny bohater wydaje się snem. Z jednej strony wyjątkowo pięknym, bo Jason został naukowcem światowej sławy i zdobył znaczącą nagrodę, a z drugiej – koszmarem, w którym nie ma ukochanej żony i niesfornego nastoletniego syna. Przez cały czas czytelnik z napięciem oczekuje rozwiązania zagadki niezwykłych zmian dokonanych w życiu bohatera. Stale zastanawia się, snuje podejrzenia, tworzy hipotezy.

 

Początek powieści przypomina wątek kryminalny lub fabułę thrillera. Bohater zostaje nagle porwany przez psychopatę, który znęca się nad nim i nie wiadomo, czego od niego chce. Dressen oczywiście próbuje się bronić, ale w starciu z napastnikiem okazuje się zbyt słaby. Nawet w momencie ucieczki skazany jest na porażkę, bo porywacz dogania go i otumania jakimiś lekami. W tym momencie czytelnik zaczyna oczekiwać przewidywalnej fabuły, czyli umieszczenia przywiązanego do krzesła bohatera na odludziu i kolejne próby ucieczki. Tymczasem kolejne rozdziały przynoszą nieoczekiwaną zmianę perspektywy. Dressen budzi się w świecie, którego nie poznaje. Nawet miasto, w którym przeżył wiele lat okazuje się inne. Nie poznaje kolegów z pracy. Okazuje się, że numer telefonu do żony należy do jakiegoś obcego faceta. Dom, w którym mieszkał nie przypomina przytulnego mieszkania, w którym słuchać było śmiech syna, a na pólkach widoczne były rodzinne zdjęcia. Właśnie ten moment w powieści ,,Mroczna materia” okazuje się najciekawszy.

 

Crouch doskonale buduje napięcie i stawia przed czytelnikiem liczne pytania, które wymagają odpowiedzi. Odbiorca staje się poniekąd detektywem, który wraz z Dressenem próbuje rozwikłać zagadkę jego prawdziwej tożsamości. Rozważa wraz z bohaterem wiele możliwości, w tym postępującą chorobę psychiczną lub grę szaleńca, który poddaje Jasona próbom. Nasz bohater wydaje się krążyć po omacku, jest zbyt zszokowany, by móc uwierzyć w nagła zmianę. Wielokrotnie okazuje się bezradny w obliczu nieprzyjaznego świata, w którym się znalazł. Prowadzi walkę z czasem i coraz bardziej pogrąża się w sieci niepewności i tajemnic, które przyjdzie mu odkryć. Początkowo przekonany o własnej chorobie znajduje w sobie siłę oraz pokłady inteligencji, które uczyniły z niego świetnego naukowca i odkrywa szokującą prawdę.

 

Blake Crouch okazuje się autorem, który stawia przed swoim bohaterem wiele pytań i zadań, które wydają się ponad jego siły. Buduje napięcie stopniowo, a z odkrywania prawdy czyni jeden z najbardziej elektryzujących momentów w powieści. Pisarzowi udało się także doskonale sportretować Dressena jako bohatera zagubionego, zdezorientowanego i niepewnie poruszającego się po rzeczywistości, która okazuje się niesprzyjająca. Zgrabnie żongluje postaciami z otoczenia głównego bohatera i wprowadza element niepewności.

 

,,Mroczna materia” to interesujący i trzymający w napięciu thriller, który nieraz zaskoczy czytelnika przemyślaną, nieprzewidywalną fabułą. Crouchowi udało się stworzyć klimat niepewności podkreślonej tajemnicami, które stara się odkryć zdezorientowany i coraz bardziej przerażony bohater. Atmosferę grozy i niepewności rodem z thrillera udaje się mu zgrabnie połączyć z elementami powieści science-fiction. Mimo obecności terminów naukowych, a zwłaszcza związanych z fizyką kwantową, czytelnik nie czuje się przytłoczony, bo Crouch stroni od naukowego bełkotu. Śmiało łączy gatunki, miesza je i dozuje w interesującej dla czytelnika formie. Jestem przekonana, że powieść spodoba się zarówno miłośnikom thrillerów, jak i utworów na pograniczu fikcji naukowej.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!