Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Nebraska

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Zbigniew Białas
  • Tytuł Oryginału: Nebraska
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 192
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 9788377793022
  • Wydawca: MG
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    4/6

    6/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 3 votes
Okładka: 100% - 3 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Nebraska | Autor: Zbigniew Białas

Wybierz opinię:

Michał Lipka

ŚRODKOWO-ZACHODNIE STANY ZJEDNOCZONE 2001

 

Pochodzący z Sosnowca Zbigniew Białas jest autorem uznanych powieści z pogranicza sensacji i historii. Jego „Korzeniec” zdobył chociażby Śląski Wawrzyn Literacki, Humanitas czy wyróżnienie Najlepsza Książka Roku 2011 serwisu Granice. Można więc mówić o pewnej klasie autora, którego biografia mogłaby posłużyć za kanwę fascynującej książki. Dlatego jego najnowsze dzieło, tym razem z gatunku literatury faktu, zapowiadało się bardzo ciekawie. I muszę przyznać, że pokładane w nim nadzieje spełniło.

 

Nebraska, jeden z amerykańskich stanów. Krajowy lider w produkcji wołowiny, wieprzowiny, kukurydzy i soi. To w nim leżą takie miasta, jak Omaha czy Fremont. To w tym stanie na świat przyszły takie postacie, jak Fred Astaire, Marlon Brando, Hilary Swank, Nicholas Sparks czy Terry Goodkind. Powierzchnia Nebrsaki... Stop! Czy kogoś interesują takie rzeczy? To nie lekcja geografii, jeśli chcecie poznać te suche i nudne w większości fakty otwórzcie podręcznik labo chociaż stronę Wikipedii. Jeśli natomiast chcecie się ciekawie zabawić, poszerzając swoją wiedzę o rzeczy może mniej naukowe, ale za to ciekawsze i ukazując prawdziwą Amerykę widzianą oczami Polaka, sięgnijcie po niniejszą książkę.

 

15 stycznia 2001 roku Zbigniew Białas przybywa do Nebraski. Wyjeżdża stamtąd 26 października, po drodze przeżywając datę, która na zawsze zmieniła oblicze Ameryki – 11 września. Na szczęście ten ostatni nie dominuje – jest jednym z wielu zdarzeń, które opisuje autor. Przede wszystkim Białas zwiedza Stany Zjednoczone, odkrywa je i opisuje, starając się oddać różnice i podobieństwa, specyficzny klimat oraz rzeczy niezwykłe. Obiad pod domem Tomka Sawyera, czemu nie! Zakonnica w kaloryferze... hmm... Klątwa Hanksa? Fargo? Wielka Nierządnica? O co tutaj chodzi? Tego dowiecie się już z książki, ale zaręczam – warto.

 

Zbigniew Białas to człowiek niezwykły. Odznaczony przez Sekretarza Generalnego ONZ medalem In the Service of Peace, był w wojskach ONZ, wykładał na uniwersytetach w różnych miejscach świata. Do USA po raz pierwszy pojechał w kwestiach naukowych dzięki Komisji Fulbrighta, kiedy wreszcie po ponad dwóch latach starań udało mu się przekonać jej członków do wysłania go właśnie do Nebraski. Dziennik z podróży powstawał poniekąd na marginesie, ale nie da się powiedzieć by miał marginalne znaczenie. Szczególnie dla czytelników. Książka Białasa bowiem wciąga, ciekawi i potrafi wywołać emocje, jak nie jedna pozycja beletrystyczna. A przy okazji została naprawdę dobrze napisana – nie jak nudne opracowanie, a relacja płynąca z chęci podzielenia się przeżyciami z innymi. To się czuje, i to także się docenia.

 

Zresztą forma dziennika właśnie jest jednym z największych (poza prezentowaniem naprawdę ciekawych faktów) plusów „Nebraski”. Dzięki niej zaciera się dystans między czytelnikiem a faktami, Białas natomiast zostaje naszym pośrednikiem między miejscem, w którym siedzimy/leżymy, a miejscami, w których on się znajdował. Obiektywizm przestaje mieć znaczenie, liczy się ta subiektywna prawda, którą chce nam podać autor, a że podaje ją przystępnie i w bardzo klimatyczny sposób (piórem znakomicie malując amerykańskie krajobrazy), to wszystko przemawia do nas jeszcze bardziej.

 

Podsumowując, jeśli interesujecie się Ameryką, jej codziennością, ludźmi, dziwactwami i wspólnymi dla nas rzeczami, sięgnijcie. To nie jest przewodnik, choć za przewodnik mógłby służyć, to nie są także puste wynurzenia, chociaż autor uzewnętrznia się przed nami. „Nebraska” to znakomita, osobista relacja z dziewięciu miesięcy spędzonych w USA, która miłośnikom podróżowania z pewnością przypadnie do gustu.

Anna Wójcik

Dziewięć miesięcy w amerykańskim śnie

 

Każdy z nas ma swoje wyobrażenie o Stanach Zjednoczonych. Jedni myślą o nim jako o krainie, w której spełniają się wszystkie marzenia. Inny widzą tylko kulturową wydmuszkę, parodię państwa. Jak jest naprawdę? Zbigniew Białas zaprasza nas w podróż nie tylko po tytułowej „Nebrasce”.

 

Zakochałam się w tej książce. „Nebraska” to zapis wspomnień z dziewięcio-miesięcznej podróży autora do USA. Białas wziął udział w wymianie naukowej poprzez Program Fulbrighta. W tym czasie zajmował się wyprawą Louisa i Clarka, co stanowi tło do jego zapisków z „Nebraski”. Obserwował również Amerykanów – ich zachowania, zwyczaje, mentalność. Swoje przemyślenia spisywał w formie krótkich notatek z dziennika. Tak też po 15 latach postanowił je wydać.

 

Białas pisze krótko, zwięźle i na temat. Nie ma tu zbędnych zapychaczy, a każde słowo niesie ze sobą przekaz. Czytelnik na pewno się nie znudzi. Tym bardziej, że humor autora jest nieziemski. Czasem wystarczy jeden wpis, by wywołać gromki śmiech. Metafory, analogie i sarkastyczne uwagi to zaledwie kilka narzędzi jakimi posługuje się autor. Jego cięty dowcip i błyskotliwe uwagi to niewątpliwie jeden z większych plusów publikacji.

 

Ale nie jedyny. Przede wszystkim bowiem Białas opisuje Stany Zjednoczone takie, jakimi je widzi Polak. „Nebraska” to efekt pierwszej podróży autora do USA. Dopiero poznaje ten kraj, tych ludzi, te zwyczaje. Wiedzę z podręczników konfrontuje z doświadczeniami i to jest w tym piękne. Razem z autorem przenosimy się w podróż po kraju iluzji. Stany Zjednoczone tracą swoją „magiczność”, bo nagle okazuje się, że wcale tak bardzo się nie różnimy. Widzimy natomiast wyraziście wszystkie różnice i powoli zaczynamy dostrzegać, że nie wszystko, co oglądamy w filmach pokrywa się z rzeczywistością. Jednych może to rozczarować, inni znajdą w tym dziką satysfakcję. Białas znajduje się gdzieś pośrodku – z naukową ciekawością podchodzi do kraju, który zawsze go intrygował.

 

W „Nebrasce” nie czytamy tylko o Nebrasce. Mamy okazję wybrać się w podróż zarówno do Nowego Jorku, San Francisco czy Las Vegas, zwiedzić Wielkie Jeziora czy też najbardziej znany Kanion świata. W każdym z tych miejsc otrzymujemy kolejną dawkę inności, ciekawostek i humoru. Autor nie poprzestaje na ładnych widoczkach, doskonale zna historię Stanów, wie co może być ważne dla czytelnika i zapisuje to w takiej formie, by dowcipnie przekazać to, co ma do powiedzenia. Nie wiem, co zadziwia mnie w tej książce bardziej – sam błyskotliwy humor, czy fakt, że autor wcale nie pisał tego dziennika z myślą o jego wydaniu. Podziwiam go za to, gdyż Białas ma talent, lekkość pióra i czasem jedno zdanie wystarczy, by trafnie opisać jego spostrzeżenie, myśli, refleksje.

 

Co ważne – Białas swą podróż odbył w 2001 roku. Przeczytamy więc również o wydarzeniach z 11 września. Jest to ciekawe doświadczenie. Oglądanie tragedii przez pryzmat burzy medialnej, społecznego niedowierzania, i – a jakże – teorii spiskowych, nie tylko wzbogaca fabułę, ale też ukazuje ją z innego punktu widzenia.

 

Podsumowując, „Nebraska” to podróż po stereotypach, filmowych kliszach, amerykańskiej literaturze i historii. Myślę, że każdy kto kiedykolwiek interesował się Stanami Zjednoczonymi pokocha tę książkę. Pozostali znajdą w niej interesujący i być może sprzeczny obraz Wielkiego Sama. Zdecydowanie polecam!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial