Okładka wydania

Mus Jabłkowy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Mus Jabłkowy | Autor: Klaas Verplancke

Wybierz opinię:

Bnioff

„Mój tata ma ciepłe ręce. Jego palce smakują musem jabłkowym. Chciałbym, żeby miał tysiąc rąk". - To zdecydowanie najważniejsze frazy w tej niesamowitej opowieści o „tacierzyństwie" autorstwa Klaasa Verplancke. Rzecz jest zatytułowana „Mus jabłkowy" i dedykowana ojcu i synowi, zaś jej autor nie tylko ją napisał, ale także zilustrował, co czyni ją dziełem absolutnie komplementarnym. Dostajemy krótką, ale szalenie wymowną historię o relacjach kilkuletniego chłopca z ojcem. Narratorem jest chłopiec i to przez jego wrażliwość przefiltrowany jest właśnie świat przedstawiony w „Musie jabłkowym", chłopiec opowiada swoim głosem, próbuje po swojemu nazywać rzeczywistość, nie mam najmniejszych problemów, by podzielić się z czytelnikami swoimi emocjami. To fantastyczny zabieg – oddanie głosu kilkulatkowi – dzięki czemu opowieść trafia bez pudła we wrażliwość młodego czytelnika, ale stanowi też spore wyzwanie dla dorosłego, który być może w pierwszym odruchu nie poradzi sobie z percepcją tego przekazu. Może zapomniał już ten sposób obrazowanie i wyrażania swoich uczuć jako dziecko, może zwyczajnie go wyparł.

 

„Mojego tatę po prostu dostałem. Był przy moich narodzinach i ciągle jeszcze go mam." wyznaje szczerze autor. Z jednej strony pokazuje, że taki rodzic, to niby nic nadzwyczajnego, co innego matka, prawda? Z drugiej jednak wyraźnie wskazuje i uwypukla tę nienazywalną więź, jaka wytworzyła się w momencie narodzin między tym, który właśnie przychodził na świat i mógł oczekiwać pomocy i opieki, a tym, który bezpośrednio się do tego przyczynił i teraz już świadomie i w pełni odpowiedzialnie podjął decyzję o zapewnieniu opieki i wsparcia. I wytrwał w ty, co najważniejsze, choć po drodze łatwo nie było. Dokładnie opisuje to kilkuletni narrator na kilku stronicach książki. Zaczyna od szalenie pozytywnych skojarzeń zwianych ze zmysłowymi doznaniami. Tata jest miękki, przyjemny w dotyku, zwłaszcza, kiedy się ogoli, intensywnie pachnie, czasem nieładnie kalafiorem, czasem bardzo przyjemnie jabłkami. Chciałoby się, by pachniał i kojarzył się tylko w ten sposób, ale bywa i tak, że tata jest zmęczony, nieobecny, że ma zły humor i rzuca wtedy piorunami. Przemienia się wtedy w niesympatyczną, karykaturalną postać z horroru, w jakiegoś złowieszczego szympansa o długich szponiastych macko-ramionach z czarnym, naznaczonym grymasem obliczem. Od takiego taty należy uciec, by w ten sposób go ukarać. Łatwo powiedzieć jednak, niż potem tego dotrzymać. Wie o tym każdy kilkulatek, który próbował przedsięwziąć myśl o ucieczce z domu, by zrobić na złość złym, niedobrym dorosłym. Rzeczywistość okazuje się jednak jeszcze gorsza, niż najgorszy rodzic, który na końcu i tak okaże się wybawcą z opresji. Do niego niczym do latarni morskiej uda się młody maruder, by wyjść z mrocznego i wrogiego lasu nieprzyjaznej rzeczywistości. Lody przełamie tytułowy mus jabłkowy i po raz kolejny zwycięży ta najważniejsza z więzi.

 

W tej historii nie pojawia się matka, ani żadna kobieta. Być może jest to celowy zabieg, ale nie przywiązywałbym do tego szczególnej wagi. Jako się rzekło, jest to opowieść o blaskach i cieniach wyjątkowej relacji syna z ojcem. Pięknie opowiedziana słowem i obrazem, pięknie wydana przez Dwie Siostry, pięknie się w końcu sprawdzająca podczas wspólnej lektury z młodym czytelnikiem.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial