Owady. Kolorowanka Edukacyjna

Autor: Robert M. Jurga

Okładka wydania

Owady. Kolorowanka Edukacyjna

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Bnioff

„Owady (Insect) to najliczniejsza grupa zwierząt. Na 1,2 mln znanych gatunków zwierząt owady stanowią aż milion. Bardzo wiele czeka jeszcze na opisanie i skatalogowanie. Szacuje się, że może ich być nawet dziesięć razy więcej. (...)Zasiedlają naszą planetę od co najmniej 400 mon lat”

 

Niniejsza publikacja to pozornie tylko przykład klasycznej kolorowanki, której adresatem są najmłodsi odbiorcy. Owszem, spełni ona wybornie tę właśnie rolę, ale odbiorcę zdecydowanie należy rozszerzyć także o starszych czytelników. Ostatnimi czasy szalenie modne stały się tak zwane kolorowanki antystresowe, charakteryzujące się dużą ilością szczegółów, skomplikowanymi wzorami geometrycznymi, pełne motywów zwierzęcych i roślinnych. Celem obcowania z tego typu wydawnictwami jest potrzeba skupienia się na czynności, która absorbuje uwagę, jest namiastką twórczości artystycznej oraz inspiruje do poszerzania wiedzy na temat kolorowanych obiektów. Tak właśnie jest w omawianym przypadku. Autor ilustracji Robert M. Jurga, zaprosił do współpracy przy tworzeniu tego kilkuset stronnicowego albumu swojego przyjaciela Mariusza Mleczka, wybitnego znawcę tematu, który opatrzył dzieło entomologicznym komentarzem. Na każdej stronie mamy więc rysunek owada, czarnobiały kontur właściwie, obok zaś znajduje się krótka encyklopedyczna informacja, co to za egzemplarz oraz czym ciekawym się odznacza. Te lapidarne opisy są tak sprytnie skomponowane, że wzbudzają w czytelniku nieprzepartą ochotę, by pogrzebać w innych źródłach, encyklopediach, albumach i Internecie, by zgłębić temat poszczególnych przykładów tej fascynującej grupy zwierząt. Na część zasadniczą składają się naturalnie ilustracje. Można potraktować je jako klasyczne kolorowanki, można też zasugerować się komentarzami autora rysunków i wykazać się własną inwencją. Dorysować dodatkowe elementy, dopracować fakturę tła, dokończyć rozpoczęte przez autora motywy, czasem dotyczy też to samych owadów, autor zachęca nie tyko by zabawić się w modyfikacje kolorystyczne, ale inspiruje do popuszczenia wodzów fantazji i wykreować autorskie przykłady flory i fauny. Czasem dostajemy bardzo precyzyjną sugestię odnoście koloru owada i tła (pokoloruj obrazek wykorzystując różne odcienie tylko trzech kolorów zielonego, żółtego i pomarańczowego), innym razem dostajemy całkowicie wolną rękę i wystarczy, że damy się natchnąć i zainspirować. Jak już zostało powiedziane, adresat tego albumu nie jest określony, ponieważ faktycznie będzie się przy nim świetnie bawił każdy członek rodziny w każdym wieku. Z pewnością, o czym mogę zaświadczyć własnym przykładem, intencje autorów, znajdą właściwe zastosowanie.

 

„Oprócz dobrej zabawy z kredkami, flamastrami i farbami będziesz miał okazję nie tylko nauczyć się rozpoznawania sylwetek owadów, ale także zapoznać się z podstawowymi informacjami o nich. Może praca nad ilustracją spowoduje zmianę zdana i ten tajemniczy świat przestanie nas przerażać, a stanie się formą czerpania przyjemności z obserwacji?.”
To wydawnictwo z pewnością ma wszystko, by te wrażenia zapewnić. Już podczas kartkowania tej pozycji, trudno oprzeć się wrażeniu, że jej autorzy bawili się wybornie, podczas jej tworzenie. Teraz ta radość może być udziałem, nas odbiorców i może być dowolnie dawkowana i rozkładana w czasie. Materiału do twórczej pracy znajdziemy w niej bowiem ogromną ilość, a jeśli kiedyś nam się on skończy, a nie będziemy mieli jeszcze dosyć owadzich tematów, możemy sięgnąć po inną pozycję autorstwa duetu Jurga – Mleczak zatytułowaną „Motyle”. Konwencja ta sama, a i zabawa na podobnym poziomie gwarantowana. Proszę teraz wyobrazić sobie, jak po kilku godzinach twórczej zabawy z niniejszą publikacją wyglądać będzie rodzinny spacer do lasu.

 
 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: