Okładka wydania

Opowieści O Miłości I Mroku

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Amos Oz
  • Tytuł Oryginału: A Tale Of Love And Darkness
  • Gatunek: Literatura Piękna
  • Język Oryginału: Hebrajski
  • Przekład: Leszek Kwiatkowski
  • Liczba Stron: 656
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Rozmiar: 168 x 239 mm
  • ISBN: 9788378185376
  • Wydawca: Rebis
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Warszawa

Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Opowieści O Miłości I Mroku | Autor: Amos Oz

Wybierz opinię:

Bnioff

„Gdy byłem chłopcem, miałem nadzieję, że kiedy dorosnę, zostanę książką. Nie pisarzem, tylko właśnie książką. Ludzi można wybić jak mrówki, nawet pisarzy nietrudno jest zabić. W przypadku książki wszakże, nawet gdyby ją niszczyć metodycznie, pozostaje szansa, że jakiś egzemplarz ocaleje i przez wieki całe dalej będzie wiódł swój cichy żywot na regale, na półce w zapomnianej bibliotece gdzieś na uboczu."

 

Odkładając na półkę „Opowieść o miłości i mroku" Amosa Oza, pomyślałem, że jego marzenie właśnie się spełniło. Został książką. Nie tylko on zresztą, ale cała jego najbliższa rodzina, a zwłaszcza matka. Matka, która odeszła przedwcześnie, tragicznie i niezrozumiale pozostawiając po sobie nie tylko pustkę i tęsknotę, ale cały diapazon przeczuć i trudnych do nazwania intuicji. Trudnych nawet dla takiego mistrza niuansów i czarodzieja ulotnych nastrojów jak Oz. Ta książka to rodzaj próby zrozumienia siebie i korzeni swojej twórczości, poprzez szczegółową analizę rodzinnych historii, począwszy od splątanych dziejów dziadków pochodzących z europy wschodniej, które to dzieje, co zrozumiałe, przyswajał sobie młody Amos poprzez przekazy członków rodziny i znajomych, aż po własne młodzieńcze wspomnienia o rodzicach. Wszystko to na tle rodzącego się w koszmarnych bólach państwa Izrael i szeroko opisywanych losach członków narodu wybranego – wiecznych tułaczy.

 

Kto miał już styczność z twórczością Amosa Oza, odnajdzie w tej książce mnóstwo wątków autobiograficznych, które zostały później twórczo wykorzystane w tekstach beletrystycznych, ten zaś, kto zetknął się z nią po raz pierwszy, z pewnością sięgnie po więcej. Być może nawet będzie to kolejna lektura „Opowieści o miłości i mroku." Nie jest to bowiem książka na kilka wieczorów, to rzecz do wielotygodniowego studiowania i delektowania się praktycznie każdym słowem, które zestawione z innymi, precyzyjnie i z wyjątkowym wyczuciem wywołuje w świadomości czytelnika poczucie obcowania z dziełem totalnym, czy nawet natchnionym. Często, gdy przywołuje Amos obraz swojego ojca, pojawia się on w kontekście swoich oratorskich popisów i leksykalnych fascynacji, którymi niewątpliwie przesiąknął także syn, najsłynniejszy obecnie i najpoczytniejszy na świecie izraelski pisarz. Synowi jednak skapnęło też sporo matczynej wrażliwości oraz umiejętności snucia opowieści, skłonności do budowania całych historii z grymasu twarzy, spojrzenia, gestu, które przepuszczone przez własne doświadczenia i historie rodzinne rodzą nowe opowieści.

 

Amos Oz ma tę wyjątkową umiejętność opowiadania o własnych doświadczeniach w taki sposób, że buduje historie uniwersalne, pozbawione bieżącej publicystyki i niepotrzebnego ekshibicjonizmu. Ma także świadomość zniekształceń, jakim poddawane są fakty przez naszą wrażliwość i pamięć.

 

„Pamięć mnie zwodzi.(...) Dziś rano staje mi przed oczami nie samo zajście, lecz sytuacja sprzed mniej więcej czterdziestu lat, która mi o nim na chwilę przypomniała.: jak gdyby blask dawnego księżyca odbijał się od szyby okiennej i padał na powierzchnię jeziora, a moja pamięć wyławiała z wody nie samo odbicie – bo go już nie ma – lecz tylko jego białe kości."

 

Można czytać tę książkę jak autobiografię wybitnego pisarza, rozpisaną na wiele głosów fascynującą epopeję rodową osadzoną silnie na tle burzliwej historii narodu. Można też podejść do lektury, jak do dzieła stricte beletrystycznego, pełnego niesamowitych historii, jakie przytrafiają się ludziom zwyczajnym, których spotykamy w kawiarniach, mijamy na przejściach dla pieszych, za którymi stoimy w kolejce w sklepie, którymi jesteśmy my sami. Szczególnie jednak wyróżnić trzeba styl i język, jakim posługuje się narrator tych opowieści o miłości i mroku, kapitalnie przetłumaczonych z hebrajskiego przez Leszka Kwiatkowskiego. Język Oza odurza i zachwyca niczym najwspanialsza poezja, zaskakuje leksykalną maestrią, nie tracąc przy tym nic z klarowności i prostoty, charakterystycznych dla opowieści, jakie każdy z nas pamięta z dzieciństwa. Rzecz zdecydowanie do wielokrotnego zaczytania.

 

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial