Okładka wydania

Gdy Bogowie Są Zmęczeni

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Gdy Bogowie Są Zmęczeni | Autor: Andrzej Rytelewski

Wybierz opinię:

Pani M

Do tej książki przyciągnęła mnie jej okładka. Spróbujcie mi powiedzieć, że nie przyciąga wzroku. Aż chciałoby się pojechać w to miejsce. Marzenie, bajka... Dobra, ale nie będę się rozpływać nad okładką. Jesteście ciekawi, co kryje w sobie treść książki?

 

Przenieśmy się do Singapuru. Znikają tam bez śladu młode, piękne dziewczęta. Kto za tym stoi? Nie wiadomo. Kiedy ginie szesnastoletnia córka pana Winga, wysokiego urzędnika państwowego z Tajwanu, ten postanawia natychmiast działać. Chce odzyskać swoje dziecko zanim stanie mu się krzywda. Zawiadamia policję, wynajmuje prywatnych detektywów i szuka śladów na własną rękę. Myślicie, że wszystko pójdzie jak po maśle? Mylicie się. Szybko okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się początkowo wydawało. Wynajęci przez Winga detektywi giną w niewyjaśnionych okolicznościach, a policja umarza śledztwo. Nie ma dowodów – nie ma przestępstwa, więc czas szukać innych złoczyńców. Zrozpaczony ojciec nie zamierza jednak porzucić poszukiwań córki. Wykorzystuje ostatnią deskę ratunku, zwraca się o pomoc do organizacji tajemniczego Tuana. Czy uda mu się odzyskać dziecko? Kto i dlaczego porywa młode dziewczęta?

 

Mam bardzo mieszane uczucia po lekturze tej książki. Opis mnie zaintrygował. Byłam bardzo ciekawa, w którą stronę autor nakieruje śledztwo. Nie wiem, jak wy, ale ja nigdy z czymś takim się nie spotkałam, a przeczytałam sporo powieści dotyczących porwań. Muszę jednak przyznać, że wykonanie nie do końca mi się spodobało. Średnio spodobało mi się w Singapurze. Nie umiałam się w nim odnaleźć. Nieco męczyłam się z tą książką.

 

Bohaterowie, przynajmniej w moim odczuciu, niezbyt zapadają w pamięć. Ta książka nie jest gruba, ale na jej stronach pojawia się sporo akcji. Nie wiem, czy nie trochę za dużo. Przez takie nagromadzenie wszystkiego mam wrażenie, że niektóre wątki zostały potraktowane po macoszemu. Opisy nie rzuciły mnie raczej na kolana. Momentami uśmiechałam się pod nosem. Nie zrozumcie mnie źle, Gdy bogowie są zmęczeni to nie jest grafomaństwo, tego nie powiedziałam, ale autor powinien trochę popracować nad swoim warsztatem. Trochę biła mnie po oczach liczba wykorzystanych w powieści cudzysłowów. Było ich za dużo. To mnie rozpraszało, nie lubię czegoś takiego. Kiedy pracowałam w korekcie, moja przełożona zwracała mi na to uwagę, więc usuwałam cudzysłowy gdzie tylko się dało. Nieco też drażnił mnie sposób wypowiedzi narratora. W moim odczuciu był nieco zbyt filozoficzny.

 

Zaciekawiło mnie to, w jaki sposób została pokazana organizacja Tuana. Gdy ten wątek przewijał się na stronach, czytałam je z ciekawością. To było oryginalne i przypadło mi do gustu. Szkoda, że cała książka nie została zbudowana w ten sposób.

 

Uważam, że książka Gdy bogowie są zmęczeni była za krótka. Może dodanie do niej kilkunastu stron sprawiłoby, że byłaby ciekawsza. Czegoś mi w niej brakowało. Czuję ogromny niedosyt, choć podkreślam, nie mówię, że to była zła powieść. Mnie, starej wyjadaczce powieści ze zbrodnią w tle było po prostu za mało krwi. Mam nadzieję, że jeśli autor dotrze do tego tekstu, nie będzie miał mi tego za złe. Jestem bardzo czepliwa, jeśli chodzi o tego typu literaturę. Jeśli chcecie wybrać się do Singapuru, by dowiedzieć się, jakie było rozwiązanie zagadki, życzę wam udanej podróży. Mam nadzieję, że nie będziecie jej żałowali.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial