Okładka wydania

Twórcy

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Twórcy | Autor: Rupert Grinn

Wybierz opinię:

Pani M

Przyznam szczerze, że nieco zdziwiło mnie, gdy na okładce Twórców, znalazłam informację o tym, że Rupert Grinn ma zaledwie 19 lat, a ta książka to jego debiut literacki. Dlaczego? Zaraz się tego dowiecie, ale wszystko po kolei.

 

Przenieśmy się nieco w czasie. Mamy rok 2660. Ludzie żyją w różnych wszechświatach. Nie są jednak szczęśliwi. Nie mogą okazywać żadnych uczuć, a ich życie jest w pełni zautomatyzowane. Od pierwszych dni życia zażywają preparat, który w sumie pozbawia ich człowieczeństwa. Jego składniki bowiem zabijają w nich zdolność kreacji i odczuwania. Niewielu ludzi jest w stanie walczyć o prawdziwe człowieczeństwo. Chcą zmienić świat, lecz cena, jaką przyjdzie im za to zapłacić, jest ogromna.

 

Pierwsza myśl, jaka zrodziła się w mojej głowie, to Dawca pamięci. Tam było coś podobnego. Nie mam pojęcia, czy autor zna tę książkę, ale to było moje pierwsze skojarzenie. W tamtej rzeczywistości ludzie też nie byli zdolni do okazywania uczuć. Nie wolno im było tego robić.

 

Na początku bardzo trudno było mi wczuć się w klimat powieści. Nie do końca rozumiałam pewne wątki i powiązania, więc musiałam się bardzo skupić, żeby nic nie umknęło mojej uwadze. Po mniej więcej 40 stronach dałam się pochłonąć lekturze do tego stopnia, że zastała mnie nad nią północ. To nic, że musiałam na drugi dzień o 5 wstać do pracy. Nie narzekałam na nudę, sporo się działo. Pojawiały się zwroty akcji. Było też kilka dość zaskakujących wątków. To liczy się autorowi na plus. Jest młody, ale ma ogromny potencjał. Mam nadzieję, że go nie zmarnuje. Jeśli to zrobi, znajdę go i osobiście nakopię mu do pośladków.

 

Rupert musi jednak popracować nad tym, w jaki sposób opisuje bohaterów. Momentami myliło mi się kto jest kim. Zabrakło mi takiego pazura, wyraźnych cech. Zauważyłam za to, że autorowi nie są obce inne powieści fantasy. Niektóre postaci mają imiona zaczerpnięte z książek zagranicznych pisarzy. Z tym akurat byłabym ostrożna. Nie każdemu coś takiego może się spodobać.

 

Wspomniałam już, że to literacki debiut bardzo młodego autora. Chłopak ma potencjał. Owszem, pojawiły się tu pewne potknięcia, ale można je wybaczyć i liczyć na to, że Rupert wyciągnie odpowiednie wnioski i nie popełni ich w przyszłości. Dobry redaktor na pewno mu w tym pomoże. Obyśmy byli świadkami narodzin nowego, dobrego polskiego pisarza. Gdyby na naszym rynku wydawniczym pojawiały się takie literackie debiuty, krytycy nie mieliby co robić. Mam nadzieję, że kolejna książka autora, o ile powstanie, będzie tak dobra jak ta, o ile nie lepsza.

 

Cieszę się, że Twórcy powstali. Chciałabym, żeby na naszym rynku nie zabrakło rodzimych pisarzy tego typu książek. Rupert jest młody, życzę mu odniesienia sukcesu. Kto wie, może doczeka się przetłumaczenia na inne języki?

 

Komu mogę polecić tę lekturę? Myślę, że przede wszystkim nastoletnim fanom fantastyki. Nie wiem, jak na Twórców zareagują starzy wyjadacze. Ja raczej nie należę do tej grupy, choć książka mi się podobała. Nie będę tu robić podziału na czytelników i czytelniczki, bo zarówno panie, jak i panowie powinni znaleźć tu coś dla siebie. Rupert Grinn zapowiada się całkiem nieźle. Obym się na nim nie zawiodła.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial