Uwikłani

Autor: Marcin Ogdowski

Okładka wydania

Uwikłani


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Anena

Od momentu rozpoczęcia konfliktu za naszą wschodnią granicą uwaga całego świata jest skierowana ku działaniom Ukrainy i Rosji. Światowe media stale relacjonowały krwawe walki i dramaty wielu rodzin. Jednakże mimo zainteresowania i prób mediacji konflikt nadal nie został rozwiązany. Stroną bardzo zainteresowaną sprawami rosyjsko-ukraińskimi jest także Polska, którą niepokoi stale utrzymujące się zawieszenie i komplikowanie sytuacji między zwaśnionymi państwami.

 

Znany dziennikarz i autor Marcin Ogdowski stara się przybliżyć zwykłemu czytelnikowi trudną sytuację konfliktową w najnowszej powieści Uwikłani. Zadziwia czytelnika doskonałą znajomością realiów ukraińskich oraz aspektów prowadzenia wojny. Stara się ukazać polityczne i zakrawające o biznes rozgrywki towarzyszące każdemu konfliktowi międzynarodowemu. Opisuje znaczenie wojny pełzającej na przestrzeni regionalnej i międzynarodowej. Zaprezentowany przez niego świat jest bezwzględny i odarty z patosu, w którym brat walczy z bratem.

 

Główni bohaterowie są uwikłani w konflikt, który burzy ich dotychczasowe spokojne życie. W wyniku zrządzenia losu i splotów nieoczekiwanych wydarzeń przyjaciele stają po przeciwnych stronach. Michał zaciąga się na ochotnika do armii ukraińskiej. Marek, który jest korespondentem wojennym przygotowuje się do kolejnego wyzwania, jakim okazuje się relacja z konfliktu na Ukrainie. Piotr jest ochroniarzem samozwańczego premiera Donieckiej Republiki Ludowej. Jedyna kobieta w kręgu- Daria jest dziennikarką z pro- separatystycznymi poglądami, która zmaga się z traumatycznymi przeżyciami. Czworo bohaterów łączy wspólna przeszłość i silne więzy. Jednakże, czy ich relacja zdoła przetrwać wszystkie przeciwności?

 

Akcja powieści rozpoczyna się 20 lipca 2015 roku. Pod Słowiańskiem żołnierze batalionu Michała Domańskiego odkrywają związane drutem ciała 32 żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy. Fabuła utworu koncentruje się na wyjaśnieniu zbrodni i ukaraniu sprawców.

 

Ogdowski w charakterystyczny dla siebie sposób potrafi w prosty i rzeczowy sposób przedstawić czytelnikowi zdestabilizowanego państwa ukraińskiego. Próbuje przemówić do odbiorcy i uzmysłowić mu, że podziały wewnętrzne w państwie są głębokie i zależne od regionu geograficznego. Przyszłość Ukrainy jest bardzo niepewna i nie rokuje optymistycznie. Autor wskazuje, że zrozumienie sytuacji jest często bardzo trudne, nawet dla człowieka posiadającego ogromną wiedzę o Ukrainie.

 

Dzięki zaskakującym zwrotom akcji i bardzo realistycznymi bohaterami książka jest bardzo interesująca i zatrzymuje uwagę czytelnika. Autor ukazuje również psychiczną stronę postaci, przedstawia ich zalety i słabości oraz motywy, jakimi się kierują. Ogdowski nie oszczędza czytelnika- nie unika przekleństw, terminów specjalistycznych, które niestety nie zostały wyjaśnione (dla mnie stanowiło to utrudnienie). Jego styl pisarski obfituje w cięte riposty, których jestem fanką. Nie omieszka także poprzestać na opisach miejsc odwiedzanych przez bohaterów. Przedstawia uliczki Donbasu pamiętające czasy komunizmu oraz codziennego bałaganu. Kontrastem dla zaniedbanych dzielnic nędzy są apartamentowce i inne luksusy niedostępne dla przeciętnego mieszkańca. Z racji wykonywania zawodu dziennikarza pisarz nie omieszka również krytykować mediów i organizacji międzynarodowych, które przyglądają się krwawym walkom i nie robią nic, oprócz informowania o tym. Jedną z instytucji przechodzących kryzys jest ukraińskie wojsko, które zmuszone jest wykonywać rozkazy pozbawionych kompetencji przełożonych.

 

Jest także kilka minusów, które wpłynęły na moją ostateczną ocenę. Postaci drugoplanowe są statystami, którzy zdają się wypełniać tło. Są to bohaterowie nic nieznaczący i bardzo przewidywalni, którzy nie przykuwają uwagi. Autor również za często sypie fragmentami z własnego bloga bezkamuflazu.pl, co może czasem razić czytelnika.

 

Niemniej książka Ogdowskiego jest pierwszą powieścią poświęconą konfliktowi na Ukrainie. Mimo kilku niedociągnięć jest świetnym źródłem informacji o rzeczywistości państwa pochłoniętego działaniami zbrojnymi. To pozycja, którą każdy miłośnik książek o tematyce wojskowo-politycznej powinien znać.

Turquiss

Konflikt na Ukrainie wywołuje skrajne emocje, także w nas, Polakach. Mimo że nie dotyczy nas bezpośrednio, czujemy się jego częścią – w końcu dotyczy naszych sąsiadów, na Ukrainie istnieje ogromna polonia, wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem itd. Na konflikt można jednak spojrzeć z wielu perspektyw. Takie podejście zawarł w swojej książce Michał Ogdowski, autor „Uwikłanych".

 

„Uwikłani" to historia czworga przyjaciół, których drogi ponownie krzyżują się w trakcie Ukraińskiego konfliktu. Daria, ukraińska dziennikarka, pisze reportaże na zlecenie rządu nowo powstałej republiki. Jej praca umotywowana jest z jednej strony wiarą w poprawę, w drugiej wynika ze związku z jednym z czołowych działaczy nowej władzy. Jednocześnie ma nadzieję, że dzięki takiemu postępowaniu uda się jej wyciągnąć z więzienia ojca. Marek jest korespondentem jednej z polskich gazet. W swojej pracy stara się być obiektywny, nie zawsze jednak podoba się to jego przełożonym. Michał, wierny swoim ideałom, walczy po stronie Ukrainy. Ostatni z czworga – Piotr, podjął pracę jako prywatny ochroniarz premiera nowej republiki. Cała czwórka uwikłana jest w koszmarną sytuację, zaangażowana w wojnę, której tak naprawdę żadne z nich toczyć nie musi.

 

Ogdowski stworzył bardzo ciekawe postacie, mocno zarysowane, z rozbudowaną osobowością. Każdy z bohaterów ma swoją motywację do udziału, każdy kieruje się innymi zasadami i wartościami. Każdy z nich doskonale wpleciony został w intrygującą fabułę. Akcja książki toczy się przez kilka dni konfliktu na różnych liniach. Poszczególne wątki przeplatają się tworząc historię niczym z dobrego filmu szpiegowskiego – znajdziemy spiski, mylne tropy, prowokacje. A to wszystko uzupełnione bardzo plastycznymi i brutalnymi opisami. I to jest chyba jedna z mocniejszych stron całości. Ogdowski – na co dzień korespondent wojenny – doskonale oddaje specyfikę wojennych zmagań. Jego opowieść nie jest ugrzeczniona, autor pisze o wszystkim prosto i bardzo plastycznie – aż słychać huk wystrzałów.

 

Kolejną rzeczą, która bardzo podoba mi się w „Uwikłanych" jest przyjęcie różnych perspektyw. Autor nie przyjmuje „jedynej słusznej" interpretacji, przedstawia wydarzenia z wielu stron pozwalając czytelnikowi na własną opinię. Dzięki takiemu zabiegowi autor uświadamia czytelnikowi genezę konfliktu, głębokość podziałów ukraińskiego społeczeństwa oraz różnorodność oczekiwań poszczególnych obywateli. W tym wszystkim nie brakuje przedstawienia pozostałych aspektów konfliktu – działań politycznych, biznesowych i stricte propagandowych. Zachowanie takiego dystansu i obiektywizmu nie należy do rzeczy łatwych, Ogdowski poradził sobie z tym znakomicie. Z całej historii wyłania się historia bratobójczego, krwawego i okrutnego konfliktu pozbawionego taniego bohaterstwa i patosu. I chociaż fabuła stanowi fikcję literacką, nie można nie zauważyć inspiracji autora i nie docenić wierności przedstawienia pewnych aspektów konfliktu.

 

Całość zamyka rewelacyjne zakończenie – nie tyle zaskakujące ile bardzo poruszające i dające wiele do myślenia.

 

Książka wydana jest bardzo estetycznie, mimo że okładka nie rzuca się w oczy i nie oddaje nawet części złożoności książki. Liczy się jednak wnętrze – a to jest naprawę porywające.

 

Ze względu na tematykę książkę polecam bardzo serdecznie. Publikacja ta, mimo że nie stanowi wiernej relacji z frontu na pewno poszerza perspektywę przeciętnego obserwatora i pozwala zrozumieć poszczególne strony konfliktu. „Uwikłanych" polecam również ze względu na jakość przedstawionej historii. Jest to powieść naprawdę świetnie napisana, wciągająca od początku do końca i pozostawiająca czytelnika z pewnych poczuciem niedosytu. I chociaż zazwyczaj nie przepadam za tego typu książkami, tę uważam za jedno z moich najlepszych odkryć tego roku! Gorąco polecam!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!