Okładka wydania

Amber

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Gail McHugh
  • Tytuł Oryginału: Amber To Ashes
  • Gatunek: Powieści i Opowiadania
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Joanna Grabarek
  • Liczba Stron: 592
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 130 x 205 mm
  • ISBN: 9788328701212
  • Wydawca: Akurat
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6

    3.5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Amber | Autor: Gail McHugh

Wybierz opinię:

Magnolia044

„Śmierć. Chociaż wielu ludzi o niej nie myśli, nikt przed nią nie ucieknie. Z każdym oddechem nieuchronnie oddalamy się od chwili narodzin i zbliżamy do momentu naszego ostatniego dnia. Kostucha przychodzi po każdego z nas, a kiedy się pojawia, nie ma zmiłuj." str. 109

 

Amber Moretti po traumatycznych wydarzeniach z dzieciństwa postanawia pomagać osobom równie pokrzywdzonym jak ona. Dlatego decyduje się  tudiować psychologię. Pierwszego dnia pobytu na uczelni poznaje dwóch niesamowicie przystojnych studentów. Brock, to typowy czaruś, który potrafi być czuły, romantyczny i szarmancki. Ryder, to ten wytatuowany, arogancki i zarozumiały, typ złego chłopca. Łączy ich długoletnia braterska przyjaźń, tak silna, że są w stanie stanąć za sobą murem nawet w najgorszej sytuacji. Posiadają wspólne tajemnice i interesy. Staje się rzecz dla jednych niewyobrażalna dla innych szokująca, bowiem Amber zakochuje się jednocześnie w obu mężczyznach. Do czego ją doprowadzi cała ta sytuacja? Czy wieloletnia przyjaźń przetrwa? Jakie sekrety wyjdą na jaw? Czy Amber jest bezpieczna? Ostatecznie którego z mężczyzn wybierze?

 

„Otwarta na nich obu, gotowa, czuję w sobie iskierki żaru rozkoszy. Tańczę między nimi dwoma, spajam się z ich twardymi jak skała ciałami. Stajemy się prawdziwą jednością, poruszamy w zgodnym tempie." str. 456

 

Po skończeniu książki czułam tak ogromny niedosyt, że gdyby była taka możliwość, to niezwłocznie sięgnęłabym po kolejny tom. Podobnie jak w Collide również w tym przypadku autorka zawiesiła akcję w punkcie kulminacyjnym, przez co czytelnik o mało co wyrywa sobie włosy z głowy i zadaje pytanie co dalej?! Amber targają sprzeczne emocje, bowiem z jednej strony boi się obdarzyć kogoś uczuciem, z drugiej nie tylko poszukuje miłości, ale również przyjaźni, jak również chce zapomnieć o wstrząsającej przeszłości. Krótko rzecz ujmując, chce wreszcie zacząć żyć. Amber jest osobą, która nie wierzy w rycerza na białym koniu, a seks wykorzystuje do oczyszczenia umysły, do chwilowego zapomnienia o tym co było, co jest i co może się zdarzyć, dlatego, że tylko podczas stosunku potrafi zachować jakąkolwiek kontrolę. Kobieta nie potrafi otworzyć się przed swoim psychoterapeutą, ale wszystkie swoje myśli przelewała na papier, i to w szczelnie zamkniętym pamiętniku zostawia swoją przeszłość. 

 

„W domach dziecka byłam okaleczana fizycznie, gwałcona psychicznie i odzierana z wszelkiej godności. Dziś pozostały mi jedynie przybrudzone wspomnienia przeszłości, tak mocno usiłowałam się od niej odciąć. Jednak niezależnie od tego, jak złym wspomnieniem stali się moi rodzice, mój umysł desperacko odwoływał się do nich, żeby pokonać chaos, który zastąpił moje dotychczasowe życie. Moje okropne życie. Moje prywatne piekło, do którego po jakimś czasie zatęskniłam." str. 43

 

Autorka pokazuje w jaki sposób ludzie mogą się mylić w ocenie innych, bo to co widzimy na pierwszy rzut oka, może okazać się jednym wielkim kłamstwem. Z pozoru kochająca się i szanowana rodzina, za zamkniętymi drzwiami domu może posiadać wiele kłopotów. Kolejnym tematem jaki jest poruszany w książce to handel narkotykami, a także ich zażywanie oraz wpływ na najbliższych. Następna sprawa to uzależnienie od seksu. Jest to książka o ludziach, którzy są uwięzieni w przeszłości, bowiem każdy z bohaterów posiada ogromny bagaż doświadczeń, który podczas lektury wzrasta. Cierpienie, ból, zagubienie, miłość i pożądanie jest tutaj odczuwalne na każdej zapisanej stronie. 

 

„Stałam się katastrofą, plagą, gorączką, nieuleczalnym nowotworem stworzonym po to, żeby zgładzić wszelką nadzieję w otaczających mnie ludziach, zniszczyć marzenia każdej osoby, która się do mnie zbytnio zbliży." str. 566

 

Książka napisana jest w większości z perspektywy Amber, ale znajdują s ię również rozdziały, które zostały przedstawione oczami Brocka i Rydera. Zdecydowanie ułatwia to dogłębne poznanie bohaterów, odczuć ich emocje, jak również poznać ich myśli, wszystko to sprawia, że portrety bohaterów zostały nakreślone doskonale. McHugh podobnie jak w poprzednich książkach nadal utrzymuje lekki i przystępny styl, wkrada się także humor, cięte riposty jak również wiele emocji. Autorka nie udziela odpowiedzi na wszystkie pytania, bowiem zawiesza akcje w takim momencie, i zaostrza apetyt czytelnika na kontynuację. Jeżeli miałabym ocenić oprawę graficzną książki, to szczerze mówiąc mnie się podoba i z pewnością dostrzegłabym ją na księgarnianej półce. Cała fabuła oscyluje wokół zagadnień takich jak trauma z dzieciństwa, seksoholizm, narkotyki i trójkąt miłosny. Toteż jest to lektura kierowana w dużej mierze do dojrzałego czytelnika. Książkę pomimo swej obszerności czyta się szybko i z nieustającym zaciekawieniem. Tak jak wspominałam wcześniej zakończenie pozostaje otwarte i nawiązuje do kolejnej części, na którą czekam z niecierpliwością, bowiem chciałabym uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

 

Polecam tę pozycję fanom twórczości autorki, jak również osobom lubiącym dobrą lekturę ociekającą pożądaniem. Główni bohaterowie są doskonale stworzeni, ponieważ autorka postanowiła zrobić z nich osoby o mocnych charakterach. Wątek fabularny został skonstruowany pomysłowo i niebanalnie. Amber to zdecydowanie dobra książka, która z pewnością znajdzie swoich zwolenników. Liczyłam na pasjonującą lekturą i taką właśnie dostała, jestem w pełni usatysfakcjonowana. Gorąco polecam tę lekturę, jednak lojalnie uprzedzam, iż jest to powieść przepełniona erotycznymi niespodziankami. To zaskakująca książka o miłości, namiętności, cierpieniu i pełna ciętego dowcipu. Polecam. 

Caroline Livre

Przyznam Wam szczerze, że erotyk to gatunek, którego najczęściej staram się unikać jak ognia. Nigdy nie interesowały mnie miłosne przygody bohaterów jako główny wątek powieści, bo mimo wszystko od zawsze wolałam typowe „obyczajówki" z wątkiem miłosnym, gdzie zwykle można znaleźć coś więcej. Zapytacie więc z pewnością „po co w takim razie sięgnęłam po Amber"? Możecie mi wierzyć albo nie, ale zgłaszając się do Book Tour organizowanego przez Literacki Świat Cyrysi we współpracy z wydawnictwem Akurat, zwyczajnie nie doczytałam, do jakiego gatunku zalicza się ta książka. Bardzo zależało mi na poznaniu twórczości Gail McHugh, a fabuła zwyczajnie mnie zaintrygowała... Zapraszam Was dzisiaj na recenzję nietypowej książki, która wywołała u mnie całą gamę skrajnych emocji – od czystej nienawiści i odrazy aż po zainteresowanie.

 

Amber to świeżo upieczona studentka, która do tej pory nie poradziła sobie z trudną przeszłością. Jej sprawdzoną receptą na zapomnienie jest seks. Nieważne z kim, kiedy i gdzie. Liczy się tylko chwilowa ucieczka od demonów dzieciństwa, które nadal ją prześladują. Pewnego dnia spotyka dwóch mężczyzn, którzy odmienią jej codzienność na zawsze. Pierwszy z nich to uroczy Brock, który oczarował ją swoją dobrocią i chęcią pomocy. Jednak obok niego znajduje się również Ryder – na początku irytujący i zarozumiały dupek, do którego już od początku czuje chemię. Ale czy można zakochać się w obu chłopakach na raz?

 

Gdy w końcu zorientowałam się, że „Amber" to nie tylko romans, ale erotyk, doszłam do wniosku, że... spróbuję. Nigdy nie miałam raczej zbyt wiele do czynienia z tego typu literaturą. Nie przeczytałam nawet sławnego Grey'a, którego na pamięć zna połowa osób w moim wieku ani tym bardziej nie obejrzałam jego ekranizacji. Ale postanowiłam dać szansę tej książce – a nuż okaże się naprawdę godna uwagi?

 

Już na pierwszych stronach czuć było napięcie między bohaterami, elektryczność i atmosferę iskrzącą od ukrywanego pożądania. Bo w „Amber" nie ma wprowadzenia, gry wstępnej, etapu zauroczenia i skrywanych uśmiechów. Nie, tutaj akcja zaczyna się już na samym początku ogromem emocji i uczuć, którymi autorka wręcz zasypuje czytelnika. Widać również, że Gail McHugh pisze naprawdę dobrze starając się uzależnić nas od każdego, najdrobniejszego słowa. Jednak pomimo tego, dokładnie po 100 stronach miałam ochotę nie tyle odłożyć tą książkę, ile rzucić nią o ścianę (gwoli ścisłości, nigdy bym tego nie zrobiła).

 

„Nadal wykorzystywałam seks do oczyszczenia umysłu. W jego trakcie zawsze potrafiłam i będę potrafiła zachować kontrolę, pozostać bezpiecznie osłonięta przed rakiem, który przez całą wieczność będzie trawił mroczne zakamarki moich myśli. Zaczęłam już jako czternastolatka i od tamtej pory wykorzystywałam i kochałam seks, pragnęłam go i nienawidziłam bardziej, niż ktokolwiek potrafi sobie wyobrazić."

 

Główna bohaterka to osoba uzależniona od „chwil zatracenia" na tyle, że jest w stanie zrobić dla nich wszystko. Łącznie z poniżaniem samej siebie, odrzuceniem godności i szacunku do samej siebie i swojego ciała. Przynajmniej w moim odczuciu Amber to dziewczyna tak niezwykle zagubiona, że chwilami zastanawiałam się, czy również nie czasem chora psychicznie. Kolejna rzecz, która bardzo negatywnie zaskoczyła mnie w tej książce, to liczba przekleństw i nieprzyzwoitych słów, które można znaleźć dosłownie na każdej stronie powieści. Prawdopodobnie powinnam spodziewać się tego, że jak w większości erotykach znajdę tutaj sceny pozbawione cenzury i tematów tabu, a jednak nadal uderza mnie pełen wulgarności opis niektórych aktów seksualnych.

 

Szczerze powiem Wam, że mam kompletny mętlik w głowie po lekturze tej książki i tym bardziej nie wiem, jak mogę ją ocenić. „Amber „to powieść, którą jednocześnie nienawidzę za pozbawione szacunku i pełne wulgarności opisy seksu i doceniam za pomysł, umiejętność wywołania emocji u czytelnika oraz niezwykle intrygujące zakończenie z świetnie wplecionym wątkiem kryminalnym, które tym razem pozytywnie mnie zaskoczyło.

 

„Przeszłość buduje nas jako ludzi. Blizny, które pozostawia, kształtują nas, a to, jak sobie radzimy z jej konsekwencjami, rzeźbi naszą duszę."

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto