Okładka wydania

Skrzat Nie Śpi

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Skrzat Nie Śpi | Autor: Astrid Lindgren

Wybierz opinię:

Pani M

Za oknami już co prawda już nie leży śnieg (a przynajmniej u mnie go nie ma), ale pozwólcie, że opowiem Wam o bajce, która ma nieco zimowe klimaty. Pozwólcie, że zabiorę Was do pewnej zagrody, w której wszyscy śpią.
No dobra, przyłapaliście mnie, wprowadziłam Was w błąd. Nie wszyscy w zagrodzie smacznie śpią. Na strychu stodoły mieszka mały skrzat, który opuszcza swoje schronienie, gdy domownicy pójdą spać. Każdego ranka ludzie widzą na śniegu odciski jego stóp, lecz nigdy nie mieli okazji, by zobaczyć go na żywo. Co nocami robi skrzat? Rozmawia ze zwierzętami, które żyją w zagrodzie, obiecując im, że niedługo skończy się zima i przestaną marznąć. Odwiedza też sypialnie dzieci. Nie budzi ich nigdy. Po prostu przygląda się temu, jak śpią, choć chciałby z nimi porozmawiać.

 

Wiele razy czytałam książki o skrzatach, które nocami wychodzą z kryjówek. Tak działo się choćby w Harrym Potterze. Za dnia nie było ich widać w Hogwarcie. Ta bajka wpłynęła na mnie bardzo kojąco. Czułam spokój, gdy ją czytałam. Moją towarzyszką w trakcie lektury była nieodłączna mała czytelniczka, która w tym roku skończy sześć lat. Grzecznie wysłuchała tej historii, zaglądając mi przez ramię, by zobaczyć obrazki. Oczywiście w czasie czytania padło wiele pytań typu „Ciociu, a dlaczego skrzat wychodzi tylko w nocy? Czy ludzie się go boją? Ciociu, a dlaczego skrzat nie budzi dzieci, żeby z nim porozmawiać? Ciociu, a czy krasnalowi nie marzną nóżki, jak tak chodzi po dworze?". Na większość z nich byłam w stanie odpowiedzieć, choć pytanie o budzenie dzieci nieco ścięło mnie z nóg. Próba wytłumaczenia, że nie wolno nikomu przeszkadzać, gdy ten ktoś śpi, na niewiele się zdała. W końcu rozmowa jest ważniejsza od spania, bo jak to moja mała czytelniczka powiedziała, takie gapienie się na innych jest niegrzeczne. Bądź tu człowieku mądry i postaraj się przekonać niedowiarka do swoich racji.

 

Ta bajka nie jest oryginalnym tekstem, lecz parafrazą wiersza „Tomten" autorstwa Viktora Rydberga. Nie znam oryginału i nie jestem w stanie powiedzieć, która z bajek jest lepsza. Skrzat nie śpi to magiczna książeczka. Co prawda u czytelników w wieku przedszkolnym może wywołać lawinę pytań, ale warto ją dać dzieciom do ręki. Oczarowały mnie ilustracje. Biło od nich ciepło. Widać, że autorka włożyła w nie całe swoje serce. Książka została wydana w przepiękny sposób. Chylę czoła przed osobami, które przyczyniły się do jej powstania.

 

W tej opowieści nie ma nagłych zwrotów akcji, wszystko toczy się powoli. Myślę, że rodzice spokojnie mogliby czytać swoim pociechom tę książkę na dobranoc jako kołysankę. Skrzat nie śpi wycisza, wspomniałam wyżej o spokoju, który czułam w trakcie lektury. Czy jest jakaś granica wiekowa dla czytelników, którzy mogliby sięgnąć po tę opowieść? Raczej nie. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Zarówno rodzicom, jak i ich dzieciom ta książka powinna przypaść do gustu. Radziłabym jednak czytanie jej w okresie zimowym. To dodatkowo buduje klimat. Cieszę się, że akurat teraz dostałam tę bajkę. Nie wiem, czy oczarowałaby mnie tak bardzo, gdybym czytała ją w środku lata. Wtedy nie czułabym tej magii, która towarzyszyła mi teraz.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto