Najtwardsi Z Twardych Część 2 Historia 12 Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend

Autor: Hubert Meyer

Okładka wydania

Najtwardsi Z Twardych Część 2 Historia 12 Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend


Dodatkowe informacje

  • Autor: Hubert Meyer
  • Tytuł Oryginału: The 12th SS. The History Of The Hitler Youth Panzer Division
  • Seria: Historia 12. Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend (Cz. 2) / The 12th SS. The History Of The Hitler Youth Panzer Division
  • Gatunek: Historia PowszechnaLiteratura Wojenna
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Tomasz Kaźmierczak
  • Liczba Stron: 363
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 150 x 230 mm
  • ISBN: 978-83-63709-91-4
  • Wydawca: Oskar
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdańsk
  • Ocena:

    5/6

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

TomG

Ostatnimi czasy mam wrażenie, że publikacje poświęcone tym czy innym okresom II wojny światowej cieszą się dużym powodzeniem. Co i rusz przychodzi mi recenzować kolejną książkę poświęconą wydarzeniom wojennym mającym swe miejsce w okolicach połowy poprzedniego wieku i muszę przyznać, że tak duża liczba tych przecież dość specjalistycznych, skierowanych do konkretnego odbiorcy publikacji nieco mnie dziwi. Ich mnogość rzuca się w oczy, to prawda, lecz cieszy także fakt, że pamięć o tamtym niezwykle ważnym dla całego świata okresie wojennym jest coraz to bardziej umacniana w literaturze.

 

Część druga dwutomowej serii Historia 12. Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend autorstwa pisarza niemieckiego pochodzenia, Huberta Meyera, nazwana Najtwardsi z twardych, jest pokaźnym, niemal czterystustronicowym tomiszczem, wypełnionym ciasno upchniętym tekstem. Jak podaje sam autor, Najwierniejsi z wiernych i Najtwardsi z twardych są owocem niebagatelnego, bo aż kilkunastoletniego nakładu pracy włożonego w powstanie tych historycznych publikacji. Huberta Meyera w jego pracy wspierali nie tylko weterani Dywizji Hitlerjugend, ale również byli żołnierze i historycy z Wielkiej Brytanii, Francji, Kanady i Stanów Zjednoczonych.

 

Miłośników historii II wojny światowej z pewnością interesuje okres sławnych po dziś dzień walk w Normandii, a Najtwardsi z twardych opisują działania wojenne niemieckiej dywizji dokładnie w tym okresie. Na tekst książki składa się kilka sekcji, jak zatytułował je autor, opisujących między innymi czwartą bitwę o Cean (1-10. 07. 1944), operację Goodwood (18.07.-04.08.1944), walki na przyczółku Grimsosq (7-8.08.1944), operację Totalize (8-11.08.1944), operację Tracktable (13-19.08.1944), a także bitwy między rzekami Touques i Sekwaną (21-25.07.1944) oraz odwrót wojsk z południowej Francji. Całość opisywanych zdarzeń obejmuje okres zaledwie sześciu tygodni, lecz należy zaznaczyć, że były to tygodnie tak dynamiczne i – co ważniejsze – dramatyczne, że opisanie ich na aż czterystu prawie stronach nie zaskakuje.

 

Szczegółowe relacje z danych bitew autor starał się przedstawić tak, jak wyglądały w rzeczywistości, wliczając w to także ocenę sytuacji z ówczesnej perspektywy, jednocześnie wprowadzając do tekstu swoje dzisiejsze przemyślenia i opinie. W opisach działań wojennych jednak – jak sam wyraźnie zaznacza – ograniczał się do samych faktów. Nie ulega wątpliwości, że podany czytelnikowi w Najtwardszych z twardych tekst wypada bardzo rzetelnie i rzeczowo.

 

Przy powstawaniu książki Meyera współpracowało bardzo wielu ocalałych żołnierzy. Autor po wojnie wielokrotnie brał udział w badaniach pól bitewnych Normandii i Ardenów razem z weteranami z tych krajów, nie dziwi więc fakt, że tekst, w który zagłębia się czytelnik, wygląda niezwykle autentycznie. Z mojego punktu widzenia nawet bardzo wymagający pasjonat wojskowości z okresu końca II wojny światowej będzie lekturą Najtwardszych z twardych usatysfakcjonowany. Dodatkowego autentyzmu przedstawianym historycznym wydarzeniom dodają jeszcze przytaczane przez autora i wkomponowane w tekst wspomnienia ocalałych żołnierzy, relacjonujące z ich własnego, subiektywnego punktu widzenia opisywane kolejno operacje i poszczególne bitwy.

 

Najtwardsi z twardych należy więc bez żadnych wątpliwości uznać za książkę wyczerpującą i zadowalającą, przygotowaną z pieczołowitością i godną uznania dbałością o historyczne szczegóły. Tak dokładne podejście jej autora do przedstawianych wydarzeń zasługuje na uznanie, tym bardziej, że pracę nad nią wzbogacili także inni, zaangażowani w poruszaną tematykę ludzie pamiętający po dziś dzień trudne czasy końca II wojny światowej. Polecam Najtwardszych z twardych każdemu miłośnikowi wojskowości.

Vyar

Całkiem sporo trafia do mnie ostatnio publikacji historycznych, a zwłaszcza tych, które traktują o drugiej wojnie światowej. Z jednej strony może cieszyć rosnące, wydawałoby się, zainteresowanie tą tematyką, z drugiej, jakość niektórych pozycji, mimo wszystko, pozostawia wiele do życzenia. Taka sytuacja ma miejsce głównie w przypadku tłumaczeń zagranicznych, a spowodowana jest zazwyczaj brakiem korekty – również, niestety, merytorycznej. Zwiększające się zainteresowanie tematyką daje jednak nadzieję na poprawę tej sytuacji. Tymczasem, do czytelników trafiają coraz to nowe i ciekawsze tematycznie pozycje, traktujące nie tylko o polskich zmaganiach na froncie. Książką, która trafiła do mnie ostatnio, jest druga część historii 12. Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend: „Najtwardsi z twardych" Huberta Meyera.

 

Formacja Hitlerjugend znana jest w powszechnej świadomości jako armia dziecięca; oficjalnie jej początki datuje się na rok 1922, kiedy to rekrutowano do niej chłopców powyżej lat 14. Później utworzono również osobną grupę, obejmującą dzieci młodsze, bo w przedziale wiekowym 10-14 lat. Do Hitlerjugend mogły należeć też dziewczynki – charakter tej kadry był jednak zupełnie odmienny. Szybko też okazało się, że udział w formacji jest obowiązkowy, a wręcz przewidziane są kary za niedopuszczenie dziecka do służby. Książka „Najtwardsi z twardych" obejmuje okres działalności grup młodzieży niemieckiej w trakcie drugiej wojny światowej: od bitwy o Cean w 1944 roku, operacje Goodwood, Totalize i Tractable, bitwy między rzekami Touques i Sekwaną, aż do odwrotu z Południowej Francji i powrotu do Rzeszy.

 

Wydarzenia w książce ułożone są chronologicznie i dają czytelnikowi wgląd w bardzo niewielką część historii formacji, obejmując tylko część roku 1944, czyli walki w Normandii. Całość opatrzona została przedmową autora, z której dowiemy się, co skłoniło go do poświęcenia się badaniom tej akurat jednostki. Trzeba przyznać, że zaangażowanie Meyera w powstanie dwutomowej opowieści o dzieciach Rzeszy jest godne podziwu: kilkanaście lat badań nad powstałymi już publikacjami, źródłami i relacjami, próby nawiązania kontaktu z weteranami rzeczonych bitew, byłymi członkami Hitlerjugend oraz innymi znawcami. Taka ilość pracy powinna skutkować powstaniem dzieła kompletnego, złożonego i dającego czytelnikowi solidną porcję wiedzy na zadany temat. Gorzej jednak z formą, w jakiej postanowiono je przekazać.

 

Parę słów, jakie autor postanowił zawrzeć na wstępie to właściwie najłatwiej strawna część książki. Już pierwszy rozdział wita nas tabelami i sucho podanymi informacjami, które po prostu straszą. Rozumiem, że są one konieczne, by czytelnik posiadał komplet danych podczas czytania, problem polega jednak na tym, że można było je rozmieścić nieco mądrzej: zgrupować wszelakie dane „techniczne" w jedno miejsce, do którego zaglądałoby się w razie potrzeby, mogąc spokojnie skupić się na opowiadanej historii. Można też było zachować wszelakie zasady umieszczania tego typu obiektów w tekście: numerację, podpisy, odnośniki do źródeł... tego brakuje. Właśnie, źródła. W książce zastosowano wykaz odnośników, umieszczany na bieżąco w stopce każdej strony, darowując sobie zupełnie tworzenie bibliografii, co jest, z mojego punktu widzenia, nie tylko mało wygodne i czytelne, ale też kompletnie absurdalne – książka historyczna bez bibliografii! Ponadto, w poszukiwaniu powiązanych publikacji nie zamierzam wertować książki kilkakrotnie, by znaleźć konkretny przypis. Po prostu nie. Do zastrzeżeń natury technicznej dorzucę jeszcze mały zgrzyt, który odczuwa się, gdy tylko spojrzy się na okładkę: „Najtwardsi z twardych, tom 2". Gdzie jest pierwszy? Nie istnieje. Tomem pierwszym serii jest „Najwierniejsi z wiernych", bo też i oba te tytuły właściwymi tytułami książek nie są, jest nim „Historia 12. Dywizji Pancernej SS Hitlerjugend". Dlaczego więc został on umieszczony na okładce mniejszą czcionką, o kolorze niemal zlewającym się z tłem, pod większym i lepiej widocznym podtytułem? To wyjątkowo mylący zabieg, z punktu widzenia czytelnika zupełnie niezrozumiały.

 

Podsumowując, mam spore wątpliwości, do jakiego czytelnika skierowana jest ta publikacja. Znawcy tematu mogą mieć problem przy czytaniu jej z powodu wyraźnie entuzjastycznego stosunku autora do opisywanej formacji – czy naprawdę było się czym zachwycać? – która rodzi lekkie wątpliwości co do rzetelności i kompletności zawartych w książce informacji. Z kolej amatora odstraszy jej kompozycja. Ciekawym elementem są cytowane relacje uczestników tych walk, jednak jest ich niewiele, i wgląd dają raczej w kwestie taktyczne, z punktu widzenia kogoś wyżej postawionego, niż samych walczących, szeregowych młodzików. Dla mnie, „Najtwardsi z twardych" są pozycją mocno niedopracowaną, w której brakuje obiektywnego, niezaangażowanego spojrzenia na temat, a takiej książki nie mogę ocenić wysoko.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!