Carpe Diem

Autor: Ewa Formella

Okładka wydania

Carpe Diem


Dodatkowe informacje

  • Autor: Ewa Formella
  • Tytuł Oryginału: Carpe Diem
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 277
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145x210 mm
  • ISBN: 9788393473991
  • Wydawca: Self Publishing
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdańsk
  • Ocena:

    4/6

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Nigdy wcześniej nie słyszałam o autorce tej książki. Co więc spowodowało, że skusiłam się na tę lekturę? Sama w sumie nie wiem. Po prostu chciałam sprawdzić, co Ewa Fornella ma mi do powiedzenia. Chcecie poznać moje odczucia po lekturze?

 

„Kiedy jest czas na spełnianie MARZEŃ? Czy dążenie do tego, aby mieć siebie dla SIEBIE to źle? Co tak naprawdę oznacza słowo SZCZĘŚCIE?

 

Alina jest kobietą w wieku 50+. Nie może narzekać; ma przystojnego męża, stabilną sytuację finansową, troje dzieci, piękny dom, ogród i... właściwie to wszystko.

 

Pewnego dnia podejmuje spontaniczną decyzję i wyjeżdża na drugi koniec Polski – do Trójmiasta. Wynajmuje pokój w małym domku nad morzem i stara się cieszyć „chwilami tylko dla siebie". Czy to właśnie jest to szczęście, o którym marzyła? A może to szczęście jest o wiele dalej, gdzieś w Szkocji dokąd zaprowadzi ją los?

 

CARPE DIEM to opowieść o marzeniach, o przyjaźni, o miłości, i odwadze. To lektura dla tych, którym wydaje się, że już wszystko w życiu osiągnęli, tylko nie zdają sobie sprawy z tego czyim kosztem." – takie słowa czytamy na okładce książki. Nie mam w sumie nic więcej do dodania w kwestii opisu. Mogłabym wtedy zdradzić zbyt dużo, a tego nie mam zamiaru robić.

 

Mam bardzo mieszane uczucia po lekturze. Nie jestem do końca usatysfakcjonowana tym co przeczytałam. Dlaczego? Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Może jestem zbyt młoda, by zrozumieć to, co autorka ma mi do powiedzenia. Do pięćdziesiątki mi zdecydowanie daleko, dopiero zaczynam dorosłe życie. Moja sytuacja finansowa nie jest jeszcze ustabilizowana, nie mam domu i dzieci, chociaż przystojny Pan M. od kilku lat wiernie trwa u mojego boku. Czy osiągnęłam w życiu wszystko? Jeszcze nie, nawet nie jestem w połowie drogi na szczyt.

 

Bohaterowie byli dość wyraźnie zarysowani, choć niektóre ich czyny były do bólu przewidywalne. Autorka w sumie niczym mnie nie zaskoczyła. Większość wydarzeń byłam w stanie przewidzieć. Niektóre wątki wydawały mi się przesadzone. Mowa tu między innymi o tym, co działo się na statku. Jakoś to do mnie nie przemówiło. Może gdybym była starsza, dałabym się bardziej porwać lekturze. Niestety, tę książkę przeczytałam bez większych emocji. A szkoda. Nastawiłam się na coś innego.

 

Nie ma tu nagłych zwrotów akcji. Wszystko rozwija się raczej powoli. Momentami zdarzało mi się nudzić przy książce. Nie lubię czegoś takiego. Mam nadzieję, że jeśli autorka dotrze do mojego tekstu, nie będzie miała mi za złe moich słów. Nie krytykuję jej pomysłu. Nie chcę, żeby to w ten sposób zrozumiała. Piszę po prostu, że to nie była książka dla mnie. Nie trafiła w moje czytelnicze gusta. Przeczytałam ją, ale nie będę się nad nią zachwycać. Nie jestem też w stanie nikomu jej zarekomendować. Może jednak znajdą się czytelniczki, które będą chciały przeczytać Carpe diem. Podejrzewam, że historia przypadnie bardziej do gustu starszym ode mnie paniom, które będą w stanie identyfikować się z Aliną. Ja nie byłam. Nie rozumiem jej postępowania, może gdy będę starsza, wrócę do tej lektury. Na razie odkładam ją na półkę bez większego żalu. Podsunę ją mamie. Zobaczę, co ona będzie miała na jej temat do powiedzenia.

Anena

Książki z zakresu literatury kobiecej niemalże zalewają polski rynek wydawniczy. Cieszą się ogromnym zainteresowaniem czytelniczek, które mogą utożsamiać się z młodymi, ale zagubionymi w świecie bohaterek. Większość z nich poszukuje idealnego faceta i wikła się z w kolejne związki z niewłaściwymi mężczyznami. Jednakże w końcu odnajdują spokój i zazwyczaj kończą na ślubnym kobiercu.

 

Niestety mało jest powieści, które opowiadają o losach bohaterek już zamężnych i zajmujących się wychowywaniem dzieci. A jeszcze mniej jest utworów poświęconych kobietom dojrzałym i mądrych życiowym doświadczeniem. Przełamuje ten stan Ewa Formella w najnowszej powieści o wymownym tytule Carpe diem. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i mam nadzieję, że nie ostatnie.

 

Główną bohaterką powieści jest Alina. Kobieta przekroczyła już pięćdziesiątkę i czuje, że jej życie stało się monotonne i pozbawione sensu. Mimo, że ma wspaniałego męża, a jej trójka dzieci jest już samodzielna, kobieta czuje się niepotrzebna. Nieoczekiwanie decyduje się ,,chwytać dzień" i udać na zasłużone wakacje. Ma zamiar odpocząć od zgiełku miasta i cieszyć się chwilami tylko dla siebie. W ten sposób dociera do Trójmiasta, gdzie zawiera nowe przyjaźnie i przeżywa ekscytujące przygody. Na swojej drodze spotyka ekscentryczną i zachowującą się jak nastolatka Wandę, jej znajomych- bandę motocyklistów o jakże znamiennej nazwie Crazy Wolfs (sic!) oraz przyjaciela z młodości. Życie Aliny zmienia się w ciągu kilku tygodni, w czasie których staje się ofiarą porwania i dociera do Szkocji. W przepięknej i tajemniczej scenerii dokonuje rewizji poglądów i postanawia zmienić swoje życie na zawsze.

 

Carpe diem to książka o wewnętrznej przemianie i sile. Bohaterka stara się zerwać ze schematycznym postrzeganiem kobiety przez pryzmat jej wieku i podejmuje działanie nieprzewidywalne, ale mogące zaważyć na jej przyszłości. Alina ma już dosyć bycia kurą domową i postanawia zrobić coś dla siebie. Po odchowaniu dzieci czuje pustkę, a jej małżeństwo okazuje się nieudane. Pięćdziesięciolatka pragnie znów poczuć się jak kobieta, a nie jak żona i matka. Dlatego tak łatwo daje się namówić Wandzie na wizyty w pubach, w których zaczyna się doskonale bawić. Wdaje się we flirty i znów czuje, ze jest atrakcyjna. Przygoda z Czarnym przeraża ją, ale i podświadomie cieszy, bo mężczyzna wykazuje nią zainteresowanie mimo upływu wielu lat.

 

Ewa Formella przełamuje schemat postrzegania literatury dla kobiet. Zamiast młodej i stale przepracowanej bohaterki- singielki ukazuje perypetie kobiety dojrzałej. W bardzo konserwatywnym środowisku przygody Aliny mogą spotkać się z dezaprobatą. Przecież bohaterka powinna nadal dbać o rodzinę i oczekiwać narodzin wnuków. Tymczasem Alina na nowo uczy się postrzegania swojej atrakcyjności, której już nie zauważała- nieraz dziwią ją komplementy słyszane z ust panów. Bohaterka odczuwa potrzebę zmian i dlatego decyduje się na potajemny wyjazd i nabranie dystansu do rzeczywistości. Pragnie zrobić coś sama dla siebie i odzyskać utracony spokój.

 

Carpe diem to opowieść o marzeniach, które zawsze powinno się spełniać, bez względu na wiek. Alina, mimo z pozoru ustabilizowanego życia, wykazuje się ogromną odwagą i postanawia zawalczyć o własne szczęście. W czasie wakacji odnajduje siebie na nowo, odnajduje takie aspekty życia, o których już zapomniała. Zyskuje pewność siebie, zaczyna dążyć do tego, co jest ważne tylko dla niej. Na nowo poznaje pojęcie szczęścia i zadowolenia z robienia rzeczy, które ją cieszą.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!