Wtedy O Powojennym Krakowie

Autor: Joanna Olczak Ronikier

Okładka wydania

Wtedy O Powojennym Krakowie


Dodatkowe informacje

  • Autor: Joanna Olczak Ronikier
  • Tytuł Oryginału: Wtedy. O Powojennym Krakowie
  • Gatunek: PamiętnikiDziennikiWspomnienia
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 320
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 140x205 mm
  • ISBN: 978-83-240-3869-5
  • Wydawca: Znak
  • Oprawa: Twarda
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Joanna Olczak-Ronikier jest pisarką i scenarzystką, a także współzałożycielką kabaretu Piwnica pod Baranami. W 2002 roku została uhonorowana Literacką Nagrodą Nike. Jest wnuczką Jakuba i Janiny Mortkowiczów, córką Hanny Mortkowicz-Olczakowej i matką Katarzyny Zimmerer. Była małą dziewczynką, gdy w Polsce wybuchła II wojna światowa. Wtedy. O powojennym Krakowie to kontynuacja rodzinnej sagi autorki.

 

Wiosną 1945 roku po latach wojennej tułaczki Janina Mortkowiczowa i Hanna Mortkowicz-Olczakowa trafiają do Krakowa. Od tej chwili zbierają każdy kawałek papieru, który trafi do ich rąk. To sprawiło, że Joanna Olczak-Ronikier była przez całe życie otoczona listami, rachunkami i notatnikami. Na początku XXI wieku postanawia spojrzeć na nowo na czas tuż po wojnie. Mała Asia w 1945 roku miała 10 lat, więc nieco inaczej zapamiętała Kraków. Towarzyszyły jej zapachy ze sklepiku z „towarami kolonialnymi", jadła najlepsze w życiu lody i chodziła na spacery z Leopoldem Staffem. Jej bliscy odnaleźli schronienie w Domu Literatów przy Krupniczej. Dziadek Joanny próbował przywrócić do życia upadające rodzinne wydawnictwo. Autorka opisuje tamtejszy Kraków i pokazuje, jak wyglądała ówczesna rzeczywistość.

 

Zawsze mam problem, gdy muszę opisywać cudze wspomnienia. Nie można ich rozpatrywać w kategorii ciekawe/nudne, dobre/złe. To przecież jest historia pisana przez życie. Czegoś takiego nie można w ogóle oceniać. Opowiem za to, jakie uczucia towarzyszyły mi w trakcie lektury.

 

Na początku miałam problem z wczuciem się w klimat powojennego Krakowa. Ciągle coś odrywało mnie od lektury i gubiłam wątek. Przez parę dni książka leżała odłogiem i jakoś nie paliłam się do sięgnięcia po nią. Obawiałam się, że z lektury wyjdą nici. W końcu jednak przemogłam się i przepadłam na ładnych kilka godzin.

 

Joanna Olczak-Ronikier opisuje Kraków przede wszystkim poprzez historię mieszkających w nim ludzi. To nadaje publikacji niezwykły klimat. Trzeba jednak przyzwyczaić się na początku do tego, że akcja toczy się dość leniwie. Autorka powoli, strona po stronie, oprowadza nas po powojennej byłej stolicy Polski. Znajdziemy tu nie tylko daty. Całość publikacji uzupełniają czarno-białe fotografie w bardzo dobrej jakości, które pomagają nam przenieść się do tamtejszej rzeczywistości. O ile na początku nie umiałam się w niej odnaleźć, o tyle później bardzo trudno było mi ją opuścić.

 

Podziwiam babkę i matkę autorki, które starały się zrobić wszystko, by od nowa ułożyć sobie życie w liżącej powojenne rany ojczyźnie. Te kobiety charakteryzowały się niezwykłą siłą. Musiały co prawda łamać czasem prawo, ale wtedy takie były czasy. Robiło się to, co było konieczne, by przeżyć. Nic innego się nie liczyło.

 

Cieszę się, że mogłam poznać niektórych pisarzy z zupełnie innej strony. Na studiach nie mogłam dowiedzieć się o nich pewnych rzeczy. Joanna Olczak-Ronikier uzupełniła mój obraz dotyczący ich osobistości. Aż zazdroszczę jej spacerów z Leopoldem Staffem.

 

Myślę, że ta publikacja przypadnie do gustu wszystkim czytelnikom, którzy znają wcześniejszą twórczość autorki i czytali poprzednią część tej niezwykłej rodzinnej sagi. Wtedy jest jej bardzo dobrą kontynuacją. Tylko tak, jak napisałam wcześniej, nie można tu liczyć na nagłe zwroty akcji. Wszystko dzieje się powoli, nieco sennie. Mimo to zachęcam do zapoznania się z tą publikacją. Nikt inny nie pokaże wam Krakowa z perspektywy dziesięcioletniego dziecka. Polecam wszystkim gorąco tę książkę.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!