Łzy Księżniczki Moje Życie W Najbogatszym I Najbardziej Opresyjnym Królestwie Świata

Autor: Jean Sasson

Okładka wydania

Łzy Księżniczki Moje Życie W Najbogatszym I Najbardziej Opresyjnym Królestwie Świata


Dodatkowe informacje

  • Autor: Jean Sasson
  • Tytuł Oryginału: Princess. More Tears To Cry. My Life Inside One Of The Richest, Most Conservative Kingdoms In The World
  • Gatunek: Pamiętnikidziennikiwspomnienia
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Mateusz Borowski
  • Liczba Stron: 428
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 145 x 205 mm
  • ISBN: 978-83-240-2749-1
  • Wydawca: Znak
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Kraków
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Pani M

Byłam w liceum, gdy przeczytałam pierwszą książkę o księżniczce Sułtanie. Pożyczyła mi ją koleżanka. Połknęłam ją w ciągu jednego dnia. Byłam zachwycona tym, że jest w Arabii Saudyjskiej kobieta, która ma odwagę domagać się swoich praw i nie boi się mówić otwarcie o tym, co dzieje się w ich państwie. Całkiem niedawno czytałam opowieść o jej córkach, Masze i Amani oraz 3 część cyklu o księżniczce. Kiedy tylko usłyszałam o Łzach księżniczki, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Bardzo tęskniłam za Sułtaną i jej opowieściami spisanymi przez Jean Sasson.

 

Sułtana z rozkapryszonej nastolatki stała się kobietą w kwiecie wieku. Ma troje dzieci i troje wnucząt. Księżniczka po raz kolejny porusza problem dotyczący zacofania społecznego i trudnej sytuacji kobiet w Arabii Saudyjskiej. Działania Sułtany mające na celu zmianę tej sytuacji, nie podobają się konserwatystom. Kobieta wiele ryzykuje. Na szali kładzie nie tylko swoje dobre imię, ale także losy męża i dzieci, którzy są uznani za współwinnych w podnoszeniu buntu. Główna bohaterka jednak niewiele sobie z tego robi i nadal wyśmiewa swoich rodaków.

 

Nie chcę, żebyście pomyśleli, że Sułtana nie kocha swojego kraju i porzuca religię, w której została wychowana. Nie. Pokazuje tylko, że można być dobrą sunnitką, nie ulegając ślepemu podleganiu niedorzecznym prawom. Wie, że jej ojczyzna nie jest idealna i to pokazuje. Jednak widać to, jak głęboko są w niej zakorzenione pewne zachowania. Nie omieszkała się skrytykować córki za europejski strój. Sułtana uważa, że są zwyczaje, których nie można w żaden sposób odrzucać. Czytając ten fragment, miałam ochotę pogrozić matce Mahy palcem, choć z drugiej strony ją rozumiem. Powinno się szanować kulturę kraju, do którego się przyjeżdża.

 

Niezwykle cieszę się z kolejnego spotkania z Sułtaną. Bardzo za nią tęskniłam. jest pierwszą kobietą, która pokazała mi, jak wygląda jej życie w Arabii Saudyjskiej. Opowiedziane przez nią historie są prawdziwe. Nie zawsze mają szczęśliwe zakończenie. Wstrząsają i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Jest jednak światełko nadziei w tunelu. Dla części kobiet los był nieco łaskawszy. Myślę, że cykl książek o księżniczce Sułtanie powinna przeczytać każda czytelniczka. Bez względu na to, czy interesuje się kulturą arabską czy nie. Niewiele jest takich świadectw. Mieszkanki Arabii Saudyjskiej boją się mówić o tym, co dzieje się w ich domach. Z milczeniem przyjmują poniżenie i uznają, że tak po prostu musi być.

 

Łzy księżniczki to czwarta już część cyklu opowieści Sułtany o Arabii Saudyjskiej. Jeśli ktoś chce się z nią zapoznać, powinien przeczytać Księżniczkę, Córki Księżniczki Sułtany i W kręgu Księżniczki. Pojawiają się tu bohaterowie z poprzednich książek i niezaznajomiony z nimi czytelnik może poczuć się zagubiony. Polecam tę powieść przede wszystkim kobietom oraz pasjonatom kultury arabskiej. Jest ona niezwykła. Pokazuje nieznaną dla nas rzeczywistość z perspektywy wychowanej w niej osoby. Kobiety – przedstawicielki gorszej płci, która nie jest wartościowa dopóki nie urodzi syna. Ostrzegam tylko, że niektóre opisy są naprawdę bardzo drastyczne i trzeba mieć mocne nerwy, żeby je przeczytać. Mnie kilka razy popłynęła po policzku łza. Byłam wściekła i czułam się bezradna. Jestem bardzo wdzięczna Sułtanie za to, że nie bała się opowiedzieć o sobie. Mam nadzieję, że kiedyś takich kobiet będzie więcej.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!