Okładka wydania

Hajer Na Andyjskim Szlaku

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Hajer Na Andyjskim Szlaku | Autor: Mieczysław Bieniek

Wybierz opinię:

Czytelnik7

"Hajer na andyjskim szlaku" to czwarta książka Mieczysława Bieńka, traktująca o jego podróżach. Tym razem przedstawia historię wyprawy po krajach Ameryki Południowej, która miała miejsce cztery lata temu, w roku 2011.

 

Tematy, których podejmuje się autor, dotyczą wielu aspektów podróży – trudu fizycznego i finansowego, sposobów zwiedzania i docierania w odległe miejsca, warunków życia, kultury i przyzwyczajeń spotkanych ludzi oraz poznanych społeczności, osobliwych wydarzeń i zjawisk. Mieczysław Bieniek, były górnik, a obecnie podróżnik, podróżując przez Kolumbię, Ekwador, Peru oraz Boliwię, ukazuje szeroki portret poszczególnych społeczeństw, uwypuklając ich tradycję, historię, mentalność, postawy oraz relacje, w jakie tubylcy z nim wchodzą.

 

Autor, jak sam przyznaje, preferuje tanie podróżowanie, co nie zawsze pokrywa się z nastawieniem mieszkańców odwiedzanych miejsc, gdyż Ci – na różne sposoby – chętnie naciągają turystów. Jedni, wprowadzają w błąd, podając nieprawidłową walutę, inni żądają wysokich opłat za świadczone usługi (zależne od kilku czynników, w tym od pochodzenia oraz koloru skóry), a z kolei inni dopuszczają się kradzieży. Mieczysław Bieniek ma jednak niesamowite szczęście, gdyż na Jego drodze – nierzadko niezwykle wyboistej i krętej – pojawiają się ludzie, dzięki którym nie tylko udaje mu się podróżować taniej, ale niekiedy zwiedzać lub doświadczać to, na co w ogóle nie byłoby go stać. Nawiązuję między innymi do spotkań z przyjaznymi tubylcami, polakami, a nawet – co niesamowite – z gitarzystą zespołu U2. Te znajomości, ułatwiające fizyczny wymiar podróży, okraszone rozmowami przepełnionymi istotnymi informacjami lub spostrzeżeniami, pogłębiają również duchowy i intelektualny wymiar podróży.

 

"Hajer na andyjskim szlaku" to książka czarująca przede wszystkim prostotą. Objawia się ona na wielu płaszczyznach, jednak najwidoczniejsza jest w opisach przyrody, przygód oraz stosunków międzyludzkich. Autor w sposób dogłębny, a zarazem lapidarny, kreśli przed czytelnikiem wizje krajów andyjskich, sumiennie ukazując nie tylko to, co stanowi ich codzienność – kontrastującą ze sobą tradycję z nowoczesnością (na przykładzie pływających trzcinowych wysp), obyczaje ludności (sposoby prowadzenia turystyki, tryb życia, zwyczaje, wierzenia) oraz mentalność, z tym, co nieuchwytne (przyroda, odczucia), sporadyczne (strajki studentów, wiec wyborczy), niezwykle rzadkie (powstanie ogromnego jeziora na solniskach Uyuni w boliwijskich Andach), osobliwe (rozmaite rytuały i zwyczaje) i egzotyczne (karnawał w Tupizie).

 

Recenzowana książka stanowi rzetelne odbicie rzeczywistości, obraz świata, który jest zgodny z jego prawdziwą naturą, pozbawiony filtrów, ocen i stanowisk autora. Luźna narracja – niezobowiązująca i wyzbyta z podejścia traktującego twórcy jako bezpośredniego świadka, a czytelnika obsadzająca w roli biernego, nieświadomego obserwatora – sprawia, że pogrążenie się w lekturze, przyswajanie przedstawianych historii i opisów, owocuje poddaniu się silnemu poczuciu, jakoby odbiorca sam brał udział w opisywanej wyprawie, a przytaczane przez autora historie, były jego przeżyciami. To niesamowite i niezwykle trwałe uczucie rodzi w czytelniku głębszą świadomość literacką, gdyż przenosi główny nacisk treści z poznania, na przeżycia i wzbudzanie emocji.

 

Chciałoby się powiedzieć, że "Hajer na andyjskim szlaku" zabiera w literacką podróż, oferuje multum przeżyć i doznań. I choć nie brzmi to atrakcyjnie (mówi się tak o większości pojawiających się na rynku pozycjach podróżniczych), to właśnie tak należałoby zarekomendować ten tytuł. Mieczysław Bieniek rzeczywiście porywa w miejsca, które zwiedził, sytuacje, które dane było mu przeżyć oraz do ludzi, z którymi dane mu było obcować, zachowując przy tym naturalność, obiektywizm i margines niedopowiedzenia, który należy do czytelnika. To właśnie odbiorcy – postawionemu na równi z autorem – przysługuje prawo do oceny, wyciągania wniosków czy opinii. Podróżnik przytaczając osobliwe zdarzenia, rytuały czy zachowania, nie ocenia ich, nie porównuje z naszą cywilizacją czy z naszymi standardami. Dzięki temu czytelnik dostaje do rąk rzetelnie opowiedzianą historię z wyprawy, przedstawiającą rzeczywistość prawdziwą i zachwycającą swą immanentną odmiennością, a nie innością wynikającą z kontrastu czy porównań.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto
  • Zobacz Mini Tutorial