Wybrana

Autor: Naomi Novik

Okładka wydania

Wybrana


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Scarlett

Baśnie pobudzają wyobraźnie, wzmagają kreatywność, rozwijają ciekawość świata. Pewnie każda matka słyszała w swoim życiu tego typu uwagi, które miały na celu zachęcenie jej do opowiadania swoim dzieciom bajek na dobranoc. „Wybrana" jest potwierdzeniem tych tez. Widać w niej, czarno na białym, że faktycznie, opowiadane w dzieciństwie baśnie oddziałują na młode umysły, a nawet, w późniejszych latach, kiełkują, wydając interesujące plony. Bo kto wie, czy dziecięce umysły nie stworzą niesamowitej historii, którą spiszą, gdy będą zdolne tworzyć zdania współrzędnie złożone.

 

Naomi Novik została wychowana na polskich baśniach, podaniach i legendach, chociaż urodziła się w Nowym Jorku. Jej mama, rodowita Polka, dbała o to, by wyobraźnia córki była zasilana opowieściami o Babie Jadze czy też smoku, który porywa dziewczęta do swojego legowiska. Dziecko z tak rozbudzoną wyobraźnią wyrosło na kobietę, która opublikowała bestsellerowy cykl o Temeriarze wydany przez Dom Wydawniczy Rebis. Otrzymała za niego liczne nagrody np. nagrodę miesięcznika „Locus" za najlepszy debiut. Prawa do ekranizacji debiutanckiej serii zostały już sprzedane, podobnie jak do „Wybranej", więc nie pozostaje nic innego, po przeczytaniu książek, jak czekanie na przeniesienie tych historii na srebrny ekran.

 

Ale teraz o fabule powieści. Główną bohaterką jest Agnieszka, która kocha swój dom w dolinie na peryferiach królestwa Polonii (czy z czymś się to nie kojarzy?), graniczącego z Rusją (no teraz to już oczywiste!).Uwielbia błąkać się po lasach i znajdować całe mnóstwo leśnych owoców. Ma ku temu szczególny dar. W pobliżu jej wioski rozpościera się groźny, tajemniczy bór, który kryje groźne potwory, które to raz na jakiś czas wychodzą na żer. Przed katastrofą chroni ich Smok. Nie dosłownie smok, a czarodziej zwany Smokiem, żyjący w wysokiej wieży, który nie dopuszcza do tego, by zło rozprzestrzeniło się po dolinie. Jego pomoc nie jest jednak bezinteresowna. Co dziesięć lat życzy sobie oddania jednej siedemnastoletniej dziewczyny, która będzie jego służącą w wieży. Zawsze wybiera te wyjątkowe, odznaczające się niezwykłą urodą, bądź interesującymi umiejętnościami. Dlatego też Agnieszka idzie na uroczystość wyboru smutna. Wie, że zostanie wybrana jej najlepsza przyjaciółka, Kasia, a przez to nie zobaczy jej przez dziesięć lat. Smok jednak postanawia inaczej.

 

„Wybrana" to książka przyzwoita, jeśli chodzi o temat, wykonanie i ogólny odbiór. Na pochwalnie zasługuje przede wszystkim magiczna atmosfera. Zdecydowanie całokształt ma w sobie coś z baśni. Taką atmosferę wprowadzają np. czarodziejskie inkantacje, czy też królewski dwór. Wszystko to sprawiło, że całą sobą byłam w tym innym, niesamowitym świecie. Historia sama w sobie też jest bardzo dobra. Prosta, a jednocześnie wciągająca i nieustannie wzbudzająca zainteresowanie przez 500 stron. Czym prędzej chciała dowiedzieć się, jak potoczą się losy bohaterów, dlatego czytałam calutki jeden dzień z przerwami na siku.

 

Polskie smaczki w ujęciu nowojorskim brzmiały bardzo ciekawie i wzbudzały uśmiech na mojej polskiej twarzy. Dużo nazw nawiązywało do Polski, krain geograficznych, imion rodem z kraju nad Wisłą.

Są dwie kwestie, które burzyły mi dobry całokształt. Pierwszy problem to narracja, która jest prowadzona bardzo „dziewczyńsko". Autorka uważa za stosowne, by poinformować czytelnika o barwie każdego ubrania, czy też o smaku potraw. Naprawdę, niewiele mnie obchodzi kolor ciuchów bohaterów. Nie wnosi to nic do fabuły, nie określa w żaden sposób postaci i jest to zbędne. Podobnie jak szczegółowe charakteryzowanie pożywienia. Do tego myślę, że warto byłoby wprowadzić więcej elementów językowych, które mogłyby wprowadzić mroczniejszy, bardziej magiczny klimat.

 

Kolejnym problemem są dla mnie postaci. Agnieszka jest wybitnie irytująca i bez treści. Takiej intelektualnej treści. Zdarzyło jej się być wyjątkową i nie ma nic więcej do zaoferowania. Bohaterowie drugoplanowi to prawdziwy pogrom. Żaden nie został odpowiednio wykreowany, nic nie można powiedzieć o ich cechach charakteru, co najwyżej o okolicznościach, które ich ukierunkowały. Najgorzej jest chyba z przyjaciółką Agniesi – Kasią, która jest kompletnie przezroczysta.

 

I moja ostatnia uwaga – sztampowość. Książka nieustannie lawiruje na krawędzi schematów fantasy. Jest sobie jeden przeciętny bohater, któremu zdarza się być wyjątkowym, jednak napotyka liczne przeszkody, by koniec końców uratować świat. To już było, ten motyw jest tak wyświechtany, że to trochę wstyd już o tym pisać, nie uważacie?

 

Jeśli lubicie schemat przeciętnego, który okazuje się nieprzeciętny to książka zdecydowanie dla Was. Mnie niestety wydawała się trochę wtórna napisana językiem, któremu daleko do ideału. Niemniej widać w pisarce talent i spore pokłady wyobraźni, które mogą się rozwinąć, gdy tylko przestanie się trzymać schematów fantasy jak tonący brzytwy.

Michał Lipka

SWOJSKA

 

Do tej powieści nie przekonał mnie ani tytuł, ani opis, ani nawet nazwisko autorki, które w fantastyce ostatnich lat pobrzmiewało dość głośnym echem. Nie przekonały mnie także liczne nagrody (Nebula, Locus, MythopoeicAward i nominacja do Hugo), stanowiące wyznacznik jakości, ani udana okładka. To imię bohaterki, w połączeniu z miejscem akcji i samym gatunkiem, sprawiło, że po prostu musiałem po „Wybraną” sięgnąć. Nie wyobrażałem sobie nie przeczytać tej powieści. I nie żałuję, że ją poznałem, bo to kawał dobrej, rozrywkowej fantastyki z pazurem, której swojskość spodoba się każdemu miłośnikowi podobnej literatury żyjącemu w nadwiślańskim kraju.

 

Dwiernik to mieścina położona w dolinie na wschodzie królewska Polnii, w pobliżu granicy z Rusją. Życie jest tu spokojne, ale jak w każdym takim przypadku, gdzieś czai się zagrażające mieszkańcom zło. Owym „gdzieś” jest w tym przypadku Bór, las mroczny, tajemniczy i pełen czegoś, co chętnie dorwałoby mieszkańców w swoje łapy. Przed tym broni ich jednak porywający dziewice Smok. Tylko, że nie jest to owo legendarne stworzenie, które wszyscy znamy, a porywanie niewiast wygląda tu zgoła inaczej, niż można by sądzić. Smokiem bowiem wszyscy nazywają tutejszego czarodzieja, który w zamian za ochronę raz na dziesięć lat zabiera do siebie jedną z siedemnastoletnich dziewczyn. Podobno nie robi z nimi nic zdrożnego, po latach wypuszcza je, solidnie obdarowując srebrem, ale nie są już to te same dziewczyny, co wcześniej. Dobrze wychowane, nie pasujące do realiów życia Dwiernika, ruszają najczęściej w świat.

 

W chwili gdy zaczyna się akcja powieści, zbliża się dzień kolejnego wyboru. Będąca wśród kandydatek Agnieszka nie obawia się jednak, że tym razem padnie na nią. Wie doskonale, że Smok zabierze Kasię, najpiękniejszą i najzdolniejszą z mieszkanek Dwiernika – jej całkowite przeciwieństwo. A jednak, czarodziej zaskakuje wszystkich, to właśnie ją porywając do swojej wieży. Jak od teraz będzie wyglądało życie Agnieszki? Co czeka ją u Smoka? I czym jeszcze zaskoczy ją los?

 

Jak widzicie po opisie, miejsce akcji i bohaterowie to rzeczy, które z pewnością przyciągną do tej powieści czytelników znad Wisły. W końcu podobne swojskie elementy – i to tak intensywne – nie zdarzają się często w zagranicznej literaturze (nie ma się co jednak dziwić, Novik jest w końcu córką Polski, wychowaną na polskich baśniach). Mnie osobiście dodatkowo skusił fakt, że moja lepsza połowa, miłośniczka fantastyki, nosi takie samo imię, jak główna bohaterka „Wybranej”. Ale abstrahując od tego wszystkiego, niniejsza powieść to po prostu kawał dobrej fantastyki. Nic wybitnego, bo książka pozbawiona jest większej głębi, niemniej dobrze napisanego, z pazurem, który dodaje całości charakteru. Jest więc baśniowo (Novik bohaterkę nazwała na cześć swojej ulubionej bajki „Agnieszka – Skrawek Nieba” Natalii Gałczyńskiej) jest fantastycznie, jest też postmodernistyczne, bo znane motywy z opowieści dla dzieci zostają tu odbite w krzywym zwierciadle.

 

A wszystko to nieźle napisane, szybkie i łatwe w odbiorze i bardzo ładnie wydane. Czy zostanę fanem Novik? Nie wiem, choć na pewno jej twórczość wyróżnia się na plus, ale wiem, że warto było sięgnąć po „Wybraną” i z czystym sercem polecam ją wszystkim miłośnikom fantasy. Bo to dobra książka, a swojskie akcenty tylko działają na jej korzyść.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!