Dziewczyny Z Syberii

Autor: Anna Herbich

Okładka wydania

Dziewczyny Z Syberii


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Lucca

Bohater nie musi walczyć z bronią w ręku. Nie musi być żołnierzem. Bohaterem może być kobieta, której jedyną bronią są silna wola i determinacja.

 

Te wymowne zdania umieszczone w Prologu w pewien sposób odsłaniają karty. Zdradzają, z kim, z jaką historią tak naprawdę czytelnik będzie miał do czynienia na dalszych stronach książki.

 

Książka Anny Herbich jest kolejnym po Dziewczynach z Powstania zbiorem wspomnień, historii autentycznych uczestników wydarzeń. Jednak dla mnie jest to pierwsze spotkanie zarówno z autorką, jak i serią Prawdziwe historie. Wydaje mi się, że poświęcony czas na tą pozycję nie był stracony i z pewnością sięgnę w przyszłości po kolejną książkę Anny Herbich, czy którąś z już wydanych z serii Prawdziwe historie.
Swoją recenzję książki Dziewczyny z Syberii. Prawdziwe historie chciałabym rozpocząć od krótkiej refleksji dotyczącej okładki. Kiedy otworzyłam kopertę, w której zapakowana była książka, to szczególną uwagę zwróciłam właśnie na okładkę. Od samego początku mnie przyciągała i prowokowała do przemyśleń. Mimo iż nie ma w niej na pozór nic szczególnego, to jednak ta prostota sprawia, że książka wabi niejako czytelnika do siebie. Okładka nie jest krzykliwa, ale ma coś w sobie, że nie przysłania tym treści. W tym przypadku stanowczo nie możemy mówić o przeroście formy nad treścią.

 

Najgorsza rzecz na zesłaniu? Głód. Komuś, kto nigdy go nie zaznał, trudno jest to wytłumaczyć. I tak nie uwierzy i nie zrozumie. Gdy jest się naprawdę głodnym, człowiek zaczyna przypominać zwierzę. Wszystkie myśli i działania koncentrują się tylko wokół jednego- jedzenia.

 

Czytając historie przedstawione w książce ma się nieodparte wrażenie, że tak nie mogło być naprawdę, że jest to zwykła fikcja literacka. Przecież nikt nie byłby zdolny do takiego traktowania drugiego człowieka. Jednak doświadczenia wojny i totalitaryzmów w pewien sposób weryfikują nasz tok myślenia. Tych 10 przedstawionych historii doskonale pokazują, do czego tak naprawdę człowiek jest zdolny w stosunku do innych. Kobiety, których często bolesne wspomnienia mamy okazję poznać, doświadczyły tego na przysłowiowej własnej skórze. Doświadczyły niewyobrażalnego cierpienia z powodu utarty rodziny, bliskich, odcięcia od ukochanej ojczyzny, ale także z powodu warunków, w jakich przyszło im egzystować, bo inaczej tego nazwać nie można. Dla nich każdy kolejny dzień był walką o przeżycie. Pozbawione wszystkiego musiały na nowo stworzyć sobie namiastkę normalności.

 

Każda z bohaterek przedstawia własną historię. Nie starają się przy tym koloryzować faktów, by pokazać, jakie były twarde i nie dały się pokonać. Wprost przeciwnie, pokazują swoje emocje i przeżycia takimi, jakie były. Nie budują mitów odnośnie swojej osoby. Ich opowieść jest prosta i często bogata w szczegóły, które u czytelnika powodują gęsią skórkę. Kobiety są autentyczne w swoich historiach. Ujawniają swój strach o siebie i bliskich. Nie próbują tego ukrywać, chcą tym samym przestrzec kolejne pokolenia, aby to, co im się przydarzyło nigdy nie miało miejsca.

 

Latem oczywiście też pracowaliśmy. I była to praca niewiele lżejsza od tej zimą.

 

To właśnie praca była narzędziem w rękach totalitaryzmu w celu upodlenia człowieka. Wszystkie bohaterki książki Dziewczyny z Syberii. Prawdziwe historie musiały ciężko pracować, aby zapewnić przetrwanie sobie i bliskim. Często pracowały ponad siły, ale było to jedyne rozwiązanie, aby przeżyć i powrócić do ojczyzny. Można powiedzieć, że to trudne doświadczenie w pewien sposób kształtowało ich charakter oraz późniejsze decyzje. To przez Syberię stały się twarde i konsekwentne w swoim działaniu. Chociaż losy kobiet są różne, to łączy je to, że nie zmarnowały lekcji, jaką przyniósł im los. I mimo tego, że teraz bardzo trudno jest im wybaczyć, to co ich spotkało, to jednak mają świadomość tego, że jest to nierozerwalna część ich życia, która wzmocniła ich charakter i pokierowała wyborami.

 

Książka Anny Herbich jest wyjątkowa pod tym względem, że przedstawia autentyczne historie. Wielką zasługą autorki jest to, że zdołała namówić tych 10 kobiet, aby pokazały światu swoje przeżycia i trudne doświadczenia. Książka poraża więc autentyzmem, brak jest tutaj fałszu i przedstawiania inaczej prawdy.

 

Według mnie książka ta jest godna polecenia. Powinno się ją czytać, by dowiedzieć się nie tylko o trudnych doświadczeniach w historii naszego kraju, ale aby dowiedzieć się więcej odnośnie przeżyć ludzkich, bo tak naprawdę skutki drugiej wojny światowej widoczne są również współcześnie. I to właśnie od nas zależy, jak wykorzystamy tą lekcję.

Anena

Dziesięć niezwykłych kobiet, które dzieli wszystko. Łączy je to, że wszystkie zostały zesłane. One do końca życia pozostaną DZIEWCZĘTAMI Z SYBERII.

 

Najnowsza książka Anny Herbich, autorki bestsellerowej książki ,,Dziewczyny z powstania", zawiera pełne emocji historie kobiet zesłanych w głąb Syberii. Kobiet, które zaznały potwornego okrucieństwa, ale dzięki niezwykłej woli życia mogą opowiedzieć swoją historię młodemu pokoleniu. Jest to pokolenie nieznające cierpienia i okropności wojny, dla którego Syberia to tylko rejon geograficzny. Dla bohaterek książki pani Herbich Syberia już zawsze będzie kojarzyła się z bestialskim traktowaniem, masowymi zgonami przyjaciół i rodziny oraz brakiem nadziei.

 

Wspomnienia odważnych kobiet, które przeżyły, aby móc opowiedzieć o doznanym cierpieniu są szczególnie teraz potrzebne. Niewielu zdaje sobie sprawę, przez jakie piekło przeszli ludzie przymusowo zesłani do krainy skutej lodem. Ten sam lód pokrył serca wszystkich- i oprawców i więzionych. Bohaterki książki wspominają nieludzkie traktowanie jakiego doświadczyły. Niemniej ze wdzięcznością opowiadają o ludziach, którzy im pomagali. Ich historie są dowodem na to, że nie każdy Rosjanin-komunista był zły, a Polak pomagał rodakom. Świat, w którym przyszło im żyć został przewrócony do góry nogami i stał się areną dramatycznej walki o przetrwanie. Syberia stała się jednym z miejsc pozbawionych ludzkich odruchów, w którym toczyła się desperacka walka z upodleniem i beznadzieją. Zginęło tam tak wielu ludzi, że (zgodnie ze słowami jednej z bohaterek książki ) „gdyby Bóg zechciał wskrzesić wszystkich więźniów łagrów, to w całej Rosji podniosłaby się ziemia".

 

,,Dziewczyny z Syberii" są świadectwem osobistych tragedii, które dotknęły bohaterki oraz doskonałą lekcją historii. To także lekcja życia i pamięci. Jedna z bohaterek boi się zapomnienia, bo to oznaczałoby, że ,,tamci" wygrali. Dlatego tak ważna jest ta książka.

 

Choć Anna Herbich nie jest autorką tej książki, to podziwiam jej pracę. Dziennikarka wykazała się wytrwałością w zbieraniu materiałów do książki. Niełatwo jest znaleźć kobiety, które przeszły katorgę i są skłonne o tym opowiedzieć obcej osobie, która w dodatku przedstawi ich historie całej Polsce. Wyobrażam sobie, jak trudnym doświadczeniem było dla nich zagłębienie się w zdarzenia, które odcisnęły piętno na ich całym późniejszym życiu. Jak wiele wspomnień i uczuć odżyło w chwili opowiadania o latach pełnych nieszczęścia i rozpaczy. Jestem pełna uznania dla pani Herbich, która musiała zdystansować się do usłyszanych historii kobiet, które w bardzo młodym wieku doznały tylu krzywd.

 

Książka Anny Herbich to także dzieło poniekąd feministyczne, ukazujące siłę drzemiącą w delikatnych i wątłych istotach, jakimi są kobiety. Historie bohaterek prezentują inny obraz kobiet. Są to kobiety niezłomne, silne fizycznie i psychiczne, które za wszelką cenę chciały przeżyć. Jedna z nich zauważa, że ,,nie było takich przeciwności i przeszkód, których [kobiety] nie mogły pokonać. Nic, ale to nic nie było w stanie nas złamać. To dowód na to, że kobiety wcale nie są płcią słabą"

 


Patrzenie na historię oczami kobiet diametralnie różni się od typowo męskiej narracji. Kobiety bardzo emocjonalnie podchodzą do zdarzeń, których doświadczyły. Opowiadają o rodzinie i przyjaciołach, których utraciły, o bólu i upodleniu. Między wzruszającymi opisami sybirskiej katorgi wspominają szczęśliwe i beztroskie lata sprzed tych wydarzeń. Niezapominają również o pojedynczych aktach dobroci obcych ludzi oraz zdradzie tych, których znały.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!