Okładka wydania

Ucieczki Z PRL

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje

  • Autor: Jarosław Molenda
  • Tytuł Oryginału: Ucieczki Z PRL
  • Gatunek: Historia Powszechna
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 250
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 140 x 205 mm
  • ISBN: 9788311137271
  • Wydawca: Bellona
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa
  • Ocena:

    5/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 2 votes

Polecam:


Podziel się!

Ucieczki Z PRL | Autor: Jarosław Molenda

Wybierz opinię:

Pani M

Nie potrafię zliczyć tego, ile razy słyszałam w swoim życiu z ust starszych ludzi, że za komuny to było lepiej. Praca była, Tusk nami nie rządził, a że czasem nic na półkach nie było to drobiazg. Przynajmniej jest o czym dzieciom opowiadać. Jarosław Molenda w swojej najnowszej publikacji pokazuje, że wcale za komuny nie było tak kolorowo. Ludziom nie zawsze odpowiadała rzeczywistość, w jakiej przyszło im żyć, więc decydowali się na ucieczkę za granicę. Nie ważne czym: pociągiem, samolotem czy statkiem, byle jak najdalej od ojczyzny. Uciekali całymi rodzinami albo w pojedynkę. Wyjeżdżali, mając tylko jeden cel - nie wrócić nigdy do domu.

 

Dzisiaj dostanie paszportu i wyjazd za granicę to nie jest problem. Wystarczy wypełnić wniosek, zrobić zdjęcia, uiścić opłatę i po paru tygodniach dostajemy do ręki dokument. Nikt nie pyta po co nam on. Ważne, że zgadzają się dane i została uiszczona opłata. Kiedyś nie było tak łatwo. Wszyscy mieli mieszkać w Polsce, chwalić system i nie zadawać zbędnych pytań.

 

Na początku książki Jarosław Molenda wyjaśnia, w jakich latach w naszej ojczyźnie panował komunizm. To ma nam pomóc zrozumieć pewne wątki. Następnie autor książki przytacza kilka przykładów ucieczek. Nie każdy miał tyle szczęścia, że udało mu się wyjechać z kraju. Nie do pozazdroszczenia było to, co spotkało tych, których przyłapano na próbie ucieczki. Wśród szczęśliwców, którym udało się wyjechać, byli także członkowie rodziny żony Jarosława Molendy.

 

Czytałam te historie z coraz większymi oczami. Mam to szczęście, że urodziłam się już po upadku komuny i wszystkie historie z nią związane znam tylko z opowieści rodziców. To dla mnie niemalże prehistoria. Puste półki w sklepach kojarzę tylko z wyprzedaży. Nie potrafię sobie wyobrazić tego, że idąc po zakupy na obiad, mam ze sobą kartkę, na której jest wypisana ilość mięsa, jaka mi przysługuje. Miałabym problem z odnalezieniem się w takiej rzeczywistości i też pewnie zdecydowałabym się na wyjazd.

 

Nie wszystkim ludziom jednak przychodziło to tak łatwo. Żona jednego z bohaterów wcale nie chciała wyjeżdżać i gdyby nie to, że mąż wpisał ich syna do swojego paszportu i to on mógł decydować o jego losie, pewnie nie ruszyłaby w podróż za mężem. Zgodziła się, choć nie było jej łatwo. To w Polsce był jej dom i całe życie. Wiedziała, że już tu nie wróci, jednak uparcie wypierała to ze swojej świadomości. Takich historii było pewnie więcej, a ile małżeństw zostało przez to rozbitych...

 

Lubię, gdy takiego typu publikacje są uzupełnione o zdjęcia. Zwłaszcza czarno-białe, które zdecydowanie lepiej oddają klimat tamtych wydarzeń niż kolorowe fotografie. W tej publikacji pojawiło się ich kilkanaście, jednak niestety nie wszystkie były dobrej jakości. Część z nich była dość niewyraźna i nie do końca było wiadomo co na nich właściwie jest.

 

Ta publikacja powinna trafić w ręce tych osób, które uważają, że za komuny było lepiej. Mówi o tym nawet sam autor. Ja nigdy tak nie uważałam. Wiedziałam, że nie było wtedy zbyt kolorowo. Wiele razy słyszałam to od moich rodziców. Cieszę się, że nie przyszło mi żyć w tamtych czasach i nie musiałam zrywać zaspanych dzieci z łózek, pakując się na szybko, by uciec przed zbliżającymi się do moich drzwi funkcjonariuszami służb bezpieczeństwa. Dopiero po tej lekturze zaczęłam to naprawdę doceniać. Podziwiam ich odwagę i dziękuję Jarosławowi Molendzie za tę lekcję historii.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto