Germania

Autor: Harald Gilbers

Okładka wydania

Germania

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

TomG

 

Ostatnimi czasy na rynku literackim pojawiło się kilka ciekawych książek, których akcja rozgrywa się w czasach II wojny światowej. Jedną z takich powieści jest Germania Haralda Gilbersa, autora debiutującego tą książką, lecz rozpoczynającego karierę pisarską w niezłym stylu – Germania zdobyła prestiżową nagrodę dla twórców kryminałów Friedrich-Glauser-Preis za najlepszy debiut roku 2014. Zasłużone uznanie w postaci nagrody, przekład na inne języki, prestiż. Ciężko o lepszą zachętę dla świeżo upieczonego autora kryminałów, prawda?

 

W Berlinie roku 1944 panuje złudny spokój. Na ulicach nie słychać alarmów, jednak mieszkańcy dobrze wiedzą, że samoloty Anglików kiedyś wrócą. Bombardowania zniszczyły już niezliczone budynki i obróciły stolicę Rzeszy w świat gruzu i popiołu.

 

Richarda Oppenheimera, niegdyś jednego z najskuteczniejszych śledczych berlińskiej policji kryminalnej, poznajemy w nieco nietypowej sytuacji: w trakcie snu, nocą, odwiedza go w domu człowiek ze służby bezpieczeństwa. Oficer SS każe mu się ubrać i udać razem z nim, nie zwracając najmniejszej uwagi na fakt, iż jest środek nocy. Pomimo przerażenia widocznego w oczach żony i odczuwanego w sercu, Richard wykonuje polecenie. Nie wie, co go czeka, ale jest pełen najgorszych przeczuć; jest w końcu Żydem, który został odsunięty od pracy w policji kryminalnej, kiedy Hitler przejął władzę w Berlinie.

 

Okazuje się jednak, że oficer SS – Vogler – chciał się spotkać z Richardem w związku ze odkryciem ciała zamordowanej kobiety. Prosto z domu zawozi Oppenheimera na miejsce znalezienia zwłok i każe byłemu śledczego przyjrzeć się im. A widok nie jest przyjemny: ciało kobiety jest zmasakrowane, genitalia są bardzo okaleczone, a nogi rozłożone i skierowane w kierunku pomnika stojącego na środku placu. Wygląda na to, że okrutnego morderstwa nie dokonano w tym miejscu, gdyż krwi Richard widzi niewiele; były śledczy wyciąga więc wniosek, że zwłoki zostały tutaj celowo dostarczone i upozowane w tej charakterystycznej pozycji. Vogler jest zadowolony z rozeznania, jakiego dokonał Richard, i decyduje, że były śledczy włączy się do sprawy i pomoże SS wytropić mordercę. Oppenheimer stara się więc odkryć motywy mordercy, bada przeszłość ofiary, podąża za każdym tropem, który mu się nasuwa. Śledztwo szybko posuwa się do przodu.

 

Berlin w powieści Haralda Gilbersa został oddany niezwykle realistycznie – oczyma Żyda, lecz jednocześnie Niemca, mieszkańca miasta i policjanta. Richarda Oppenheimera odbieramy jako ofiarę Voglera, człowieka przymuszonego do robienia czegoś, z czym już od lat nie miał styczności, rzuconego w wir sprawy, nad którą początkowo nie czuje się na siłach pracować. Nie pozostawiono mu jednak żadnego wyboru, dlatego stara się spełnić rozkazy oficera SS. Szybko jednak okazuje się, że wprawa nabyta podczas pracy w policji kryminalnej daje efekty i teraz, po długich latach, jakie minęły od odsunięcia Richarda ze służby.

 

W Germanii nie zabraknie autentycznych opisów mrocznej rzeczywistości II wojny światowej. Autor przedstawia w swojej powieści także różne punkty widzenia, nie bojąc się wkładać w usta poszczególnych postaci odmiennych często poglądów na różnorodne tematy. Dostajemy więc targany wojną Berlin widziany z kilku różnych stron, co tylko dodaje powieści wiarygodności.

 

Styl autora jest konkretny, przyjemny w odbiorze – książkę czyta się szybko i bardzo dobrze; kolejne rozdziały intrygują i zachęcają do dalszej lektury. Germanię należy uznać za rzeczywiście udany debiut niemieckiego autora, książkę, którą warto przeczytać tak ze względu na aspekt kryminalny, jak i historyczny.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: