Sekretne Życie Pisarzy

Autor: Shannon McKenna SchmidtJoni Rendon

Okładka wydania

Sekretne Życie Pisarzy


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Caligo

Literatura moim życiem. A kontrowersja jeszcze bardziej! Dlatego też z dziką radością dorwałam się do książki, która miała powitać mnie smakowitymi ciekawostkami ze świata tych najlepszych, najwybitniejszych pisarzy. Ale, ale – miała trudne zadanie. Jako stary wyjadacz znam szereg autorów kultowych, uniwersalnych i tych, którzy uwielbiają wzbudzać szok i niedowierzanie w opinii publicznej. Czy więc w tej książce mogło być napisane coś, o czym nie mam pojęcia?

 

A jakże. Autorki tej 300-stronicowej pozycji spisały się niesamowicie i dostałam, można powiedzieć że w pigułce, przekrój życia moich ulubieńców i kilku nowych postaci, po których dzieła w tym momencie mam ochotę sięgnąć.

 

Książka dzieli się na kilka sekcji, które skupiają się głównie na aspekcie miłości, seksu, więzi. Każda sekcja jest podzielona na części odnoszące się do danego pisarza. Pomiędzy nimi można się doszukać krótkich informacji na temat innych, niewymienionych postaci. Przykładowo były to opisy miłosnych schadzek dwóch kobiet (Vita Sackville-West i Violet Trefusius; pisarka udawała mężczyznę, by spotykać się ze swoją partnerką, w hotelach meldowały się jako mąż i żona) lub kilka zdań, które opowiadały o muzach pisarzy, bo przecież wielu z nich takową miało.

 

Książka robi ni mniej, ni więcej, niż za zwyczajny, przenośny portal a'la Pudelek, który przetrząsa wszystkie progi życia pisarzy, byleby tylko wyciągnąć od nich palącą prawdę, szaleństwa i inne takie. Oczywiście wszyscy widzą napis na okładce, który ostrzega przed treścią. Skandale, skandale i jeszcze raz skandale. No i czy to nie jest urocze? Do tego niezwykle ciekawe, bez względu na to, czy się jest, czy nie jest osobą lubiącą plotki.

 

Powieści absolutnie nie można nazwać pełnym biografem twórców takich jak Dickens, Mailer, Woolf, Fitzgeraldowie. Są to informacje subiektywne, które mają za zadanie nas rozbawić, zdziwić, zaszokować. Jestem pewna, że większość jako takich znawców literatury wymienionych tam postaci, może być zniesmaczona, ja jednak doskonale się bawiłam, i o to tu chodzi. Poczynania autorów, ich choroby psychiczne, brak siły, alkoholizm, dewiacje zebrały się w jedno i oddziaływały na ich życie. Absolutnie nie myślę, by ich w jakiś sposób oceniać, krzywdząco czy też nie. Dla mnie ludzie nie mają łatek, jacy by nie byli, bo i ja nie jestem święta. To po prostu fascynujące, zwłaszcza kiedy samemu się pisze.

 

Sekretne życie pisarzy to książka, która służy jedynie zabawie, jak zdążyłam się przekonać. Zachęcam, jeżeli pragniecie poznać prawdziwe biografie twórców, do przekopywania bibliotek i Internetu w poszukiwaniu mniej trywialnych źródeł. Jeżeli jednak chcecie się pośmiać lub zniesmaczyć – zapraszam do sięgnięcia po tę pozycję. Trzeba ją traktować z przymrużeniem oka.

 

Ja doskonale się bawiłam, dowiadując się o potyczkach z życiem twórców, których darzę szacunkiem. Darzę ich nim nadal przez wgląd na to, co piszą, a nie jak żyją albo żyli. To ciężka praca ocenić twórczość człowieka bez uprzedzeń. Trzeba umieć rozdzielać. Rozdzielanie i dzielenie jest wyjątkowo przydatne w życiu.

 

I ploty też!

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: