Okładka wydania

Nieskończoność. Kroniki Nicka. Tom 1

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 2 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Nieskończoność. Kroniki Nicka. Tom 1 | Autor: Sherrilyn Kenyon

Wybierz opinię:

Turquiss

Nowości na półkach sklepowych przyciągają –ostatnio weszłam do księgarni TYLKO po odbiór 1 książki, a wyszłam z trzema. Dzisiaj słów kilka o jednej z nich.

 

Poznajcie Nicka. Ma 14 lat, koszmarne nazwisko (wymawia się Go-szej, cały czas ciśnie mi się na usta, że Go-szej już być nie może"), fatalne ciuchy, specyficznych rodziców i pokręconych znajomych. A do tego mieszka w Nowym Orleanie – krótko mówiąc nie ma w życiu łatwo. W wyniku pewnych (nie najmądrzejszych) decyzji Nick spotyka Kyriana. I od momentu jego życie stanie się jeszcze bardziej pokręcone. Już w pierwszym dniu, w którym Nick podejmuje pracę u Kyriana, w szkole do której chodzi dochodzi do serii dziwnych wypadków: uczniowie i nauczyciele zostają pogryzieni (i to mocno) przez innych, a ponieważ akcja toczy się w dosyć specyficznym miejscu winnymi zaistniałych wypadków uznaje się oczywiście zombi.

 

„Nieskończoność" to pierwszy tom serii „Kroniki Nicka" autorstwa S. Kenyon. I to widać. Bardziej złożona fabuła dopiero się zawiązuje, zaczynamy poznawać też bohaterów – na razie bardzo ogólnie i bez wyraźnego podziału na „dobrych" i „złych" (z drobnymi wyjątkami). Mimo wszystko książka wciąga od pierwszej strony. Każda kartka przesycona jest dobrą narracją i ciętym humorem – każdego kto docenia dobrą dawkę sarkazmu niektóre zdania ujmą za serce. Akcja toczy się wartko, nie jest „przegadana" i nie pozwala czytelnikowi na zrobienie choćby krótkiej przerwy – po prostu MUSISZ wiedzieć co będzie dalej. I chociaż czasami gubiłam się w stworzonym przez Kenyon świecie (być może dlatego, że nie czytałam jej wcześniejszych prac) nie przeszkodziło mi to w bardzo pozytywnym odbiorze całości.

 

Największym atutem opowieści są oczywiście jej bohaterowie – sarkastyczny Nick, lekko nadopiekuńcza i groźna mama Nicka, zdrowo walnięci Bubba i Mark, nieziemski Kyrian. Wszystkie postacie są barwne i świetnie opisane. Większości nie sposób nie lubić. Nie znajdziemy tu jednak wspomnianego wyżej wyraźnego podziału na dobrych i złych, więc należy uważać kogo obdarzymy największą sympatią. Brak takich jasnych granic, przynajmniej w moim odczuciu, pozwala na wyrobienie sobie własnych opinii, ocen i przeczuć, które w kolejnych tomach przyjdzie nam zweryfikować. Dodaje to też odrobinę „dreszczyku" – trochę jak w kryminałach: czy to on zabił? Dodatkowym plusem jest to, że autorka wychodzi po za utarte i sprzedające się motywy. W książce czuć lekki powiew świeżości (długo wyczekiwany). Zresztą, za brak miłosnego trójkąta i luźną interpretację pozostałych młodzieżowych „musthave" (Buba jako „najlepsza przyjaciółka"?) autorce należą się szczere gratulacje.

 

Jeszcze dwa zdania o samym wydaniu: Wydawnictwo Jaguar (jak zwykle zresztą) przygotowało bardzo fajną pozycję dla młodzieży. Ma ciekawą okładkę, nie można też nic zarzucić korekcie. Książka prezentuje się bardzo ładnie, a dzięki przejrzystemu układowi tekstu na stronie czyta się ją bardzo przyjemnie.

 

I chociaż książka jest przeznaczona raczej dla młodszej młodzieży i jest o zombi (!) czytając tę książkę bawiłam się rewelacyjnie. Pomijając wątki humorystyczne, o których już pisałam, książka przesycona jest dobrze ukrytymi lekcjami. W łatwy i przyjemny sposób uświadamiamy sobie, że każdy z nas kreuje swoje przeznaczenie, tworzy swoje życie i że to nasze wybory – nie to skąd jesteśmy czy w co się ubieramy określa nasze życie.

 

Moim zdaniem to jedna z ciekawszych pozycji wśród dostępnych obecnie na rynku powieści młodzieżowych. Wychodzi po za utarte schematy, ma fajne przesłanie i jest doskonale napisana. Osobiście polecam, szczególnie ciut młodszym czytelnikom.

Na Widelcu

Życie składa się z wyborów. Niektóre są dobre, niektóre złe, a jeszcze inne prowadzą nas w ramiona mrocznych sił. Gdy całe życie ma się pod górkę profity, które oferują, zdają się być pokusą nie do odparcia. Nick Gautier, czyli główny bohater powieści „Nieskończoność" to ciekawa postać. W jego głowie permanentnie toczy się walka o to, co wybrać, czy pójść na skróty, czy wybrać dobro. Trzeba przyznać, że nie ma łatwego życia, a mimo to można spokojnie określić go mianem dobrego chłopca. Jemu samemu również zależy na tym określeniu, jednak nie zawsze jest to dla niego proste. Trudne warunki życiowe, nadopiekuńcza, ale też mało empatyczna mama i bardzo konkretne problemy towarzyskie to dla nastolatka silny bodziec, żeby coś ze sobą zrobić. Skupia się więc na nauce, dorabia dorywczo i od czasu do czasu podejmuje się aktywności mniej legalnej, za to zdecydowanie bardziej opłacalnej (nic tylko cieszyć się z darmowego szkolnictwa wyższego). Podczas jednego z nocnych przedsięwzięć dzieje się coś, co budzi sprzeciw Nicka, a to z kolei skutkuje natychmiastową i brutalną reakcją wspólników. No i zaczyna się dziać. Wybawca Nicka (bo jak możecie się domyślać, główny bohater nie ginie na samym początku) zaczyna go wprowadzać w zupełnie nowy świat, pełen wrogów, o której do tej pory nie miał pojęcia. Do owej felernej nocy „Nieskończoność" to kolejna powieść nastolatka, któremu w życiu nie wyszło, ale jakoś sobie radzi. Nie jest zła, ale też nie zachwyca. Bohater jest z lekka zmieszany z błotem, a następnie wyidealizowany. Aż chce się płakać tęczą. Wszystko zmienia się jednak, gdy trafia do szpitala. Postacie, które wydawały się nam zwyczajnym, obyczajowym tłem, okazują się mieć nowe, tajemnicze oblicze. Nawiązuje się intryga, pojawiają się też siły dobre, złe i nijakie, których kwalifikacja nastręcza nam początkowo trudności. Czytając zapowiedź z tyłu książki spodziewamy się wampirów. Te mroczne istoty plus nastolatki to obecnie trend kierujący literaturę fantasy na niewłaściwe tory. A tu guzik. Autorka płata nam figla i zsyła plagę zombie. To tylko jeden z wielu ciekawych zwrotów akcji, kiedy fabuła okazuje się być zupełnie inna od tej spodziewanej. Chociaż bez wątpienia jest to książka dla młodego czytelnika (o czym świadczy chociażby słownictwo), Nick nie odstręcza też bardziej wytrawnych moli książkowych. O ile lubą klimat potworków. Tutaj obecność istot nadprzyrodzonych jest nie tylko na miejscu, jest perfekcyjnie wpleciona w przygodę, ale dodatkowo bardzo dobrze opracowana teoretycznie. Nie bez powodu w podziękowaniach na początku czytamy wyrazy wdzięczności dla mamy będącej specjalistką od demonologii (pozazdrościć). W wielu książkach spotykamy się ograniczeniem dywagacji do prostego stwierdzenia: był wampirem czy zobaczył zombie. Tutaj wszystko opiera się na wierzeniach, tradycji czy legendach. Pomysł na ujawnienie różnych potworów w społeczeństwie może nie jest nowatorski, ale bardzo ciekawie przedstawiony. Ze zdziwieniem jednak czytałam o braku podejrzliwości Nicka przez sporą część książki (czy wynika to z tego, że przewidziano więcej niż jeden tom?). Chłopak naocznie widzi atak zombie, trochę może jest zniesmaczony, ale nieszczególnie okazuje swoje emocje osobom, które nagle i spontanicznie demaskują mu maskaradę. Ot dziwaki, prawda? Nie ma co się nad tym rozwodzić. Ktoś tam kogoś pogryzł, ale cóż, zdarza się. Nick nie zawsze zachowuje się logicznie, co nieszczególnie przeszkadza, gdyż jak wspomniałam, dziwnym nastolatkiem jest (no chyba, że chodzi o koleżanki, tu ma zupełnie zwyczaje odruchy). „Nieskończoność" czyta się szybko i przyjemnie, w kilku miejscach może zaskoczyć, a sama fabuła poprowadzona jest pomysłowo. Mimo że sprawia wrażenie opartej na schematach, umiejętnie z nich korzysta. Młodzieżowy język i pewna doza trywialności typowa dla tego wieku, może odstraszyć, jednak jeśli przymknąć na to oko, jest to naprawdę ciekawa propozycja.

 

Dziękuję wydawnictwu Jaguar za przekazanie egzemplarza do recenzji.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial