Powiedz Tylko Słowo

Autor: Aniela Mencel

Okładka wydania

Powiedz Tylko Słowo


Dodatkowe informacje

  • Autor: Aniela Mencel
  • Tytuł Oryginału: Powiedz Tylko Słowo
  • Gatunek: Powieści i opowiadania
  • Język Oryginału: Polski
  • Liczba Stron: 220
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 121 x 195 mm
  • ISBN: 978-83-7942-508-2
  • Wydawca: Novae Res
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Gdynia
  • Ocena:

    2/6


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

PaniKa

Każdy z nas, mimo iż nie mówi o tym głośno, marzy o wielkiej miłości. Miłości która może przenosić góry. Jednak nie zawsze jest nam to dane. Czasami trzeba czekać bardzo długo, by w końcu trafić na tą swoją drugą połówkę jabłka. Anna, bohaterka książki „Powiedz tylko słowo" również na nią czeka, marzy jej się by ukochany przybył do niej na białym koniu i obdarzył ją bezwarunkową miłością. Niestety, takie rzeczy dzieją się tylko w bajkach. W prawdziwym życiu sprawy mają się trochę inaczej.

 

Główna bohaterka, czyli Anna, jest kobietą sukcesu. Pracuje w dużej firmie marketingowej i całe swoje życie poświęca właśnie pracy. Jej celem jest piąć się jak najwyżej po szczeblach kariery. Rodzina i życie prywatne schodzi na drugi plan. Jednak gdzieś w głębi serca kobieta czuje się samotna i marzy o wielkiej miłości. Nie przyznaje się do tego ani przed bliskimi, ani tak naprawdę przed samą sobą, gdyż nie chce burzyć swojego wizerunku, kobiety niezależnej i samowystarczalnej. Przyjaciółka Anny, namawia ją by swoje życie poświęciła Bogu, mimo iż początkowo się przed tym wzbrania w końcu prosi o jakiś znak. Ten sprowadza ją na jeden z portali randkowych w poszukiwaniu wybranka swojego serca. Przez przypadek poznaje mężczyznę, który całkowicie wywróci jej poukładane życie do góry nogami.

 

„Czułam się jak Alicja w Krainie Czarów. Było to jak zderzenie dwóch światów: bajkowego z tym racjonalnym, skalkulowanym i zmierzonym co do milimetra."*str. 133

 

Jeśli chodzi o samą książkę, to muszę przyznać że nie było najgorzej. Nie nastawiałam się na jakąś górnolotną powieść, więc nie czuję się rozczarowana. Sama fabuła, wydaje się trochę naciągana, zwłaszcza ten aspekt z Bogiem. Jednak książkę czyta się nieźle i szybko. Momentami trochę nudziły mnie wynurzenia głównej bohaterki. Ogólnie sama postać Anny, moim zdaniem jest trochę chaotyczna. Kobieta użala się nad sobą i swoim losem, a nie robi zupełnie nic by coś zmienić, do tego dochodzi jeszcze brak odpowiedzialności i zdecydowania, a jej zmienność nastrojów jest wręcz irytująca. Jej przemiana wewnętrzna i duchowa następuje ni stąd ni zowąd, co moim zdaniem jest absurdalne. Rozumiem że takie było założenie powieści, ale uważam że trochę za dużo w tym sztuczności. Kompletnie nie pasowało mi to do tej książki i jakoś całkowicie wybiło mnie to z rytmu, przez co nie mogłam dostatecznie dobrze skupić się na czytaniu. Zwłaszcza ostatni rozdział był dla mnie męką, bo po prostu nie mogłam się nadziwić że tak szybko i nagle kobieta zaczęła wierzyć w Boga, choć całe życie jakoś starała się go unikać.

 

Tekst od strony technicznej prezentuje się naprawdę nieźle, język jest płynny i ciekawy. I muszę przyznać że na początku książka bardzo mnie wciągnęła. Myślę że mogłaby to być całkiem niezła powieść, gdyby nie ten wątek traktujący o Bogu i wiarze. Co nie znaczy że mam jakieś opory względem poruszania tematów religijnych w literaturze, bo nie o to tutaj chodzi. Po prostu ciężko mi uwierzyć w nagłą przemianę duchową bohaterki. Wydaje mi się to zbyt przerysowane i naciągane. Cała książka opowiada tak naprawdę o miłości która rozkwita między Anną, a nowo poznanym mężczyzną, o Bogu jest tutaj raczej nie wiele. Głównie mówi o nim przyjaciółka Anny, która za wszelką cenę stara się ją namówić do nawrócenia się i modlitwy. Ta dopiero na sam koniec odkrywa w sobie światło i powołanie, a do tego stara się narzucić swoje zdanie mężowi, właściwie nie zostawiając mu żadnego wyboru.

 

Każdy z nas dąży do czegoś w życiu, każdy z nas czegoś szuka. Czy to Boga, czy miłości. W każdym z nas zachodzą zmiany, jednak nie następują one nagle. Zwykle potrzeba czasu by do nich dojrzeć. Jeśli szukacie książki w której będziecie mogli doświadczyć Boga, to niestety źle trafiliście. Ale jeśli macie ochotę na krótką i niewymagającą opowiastkę o miłości, to możecie spróbować. Jednak mimo to nie wymagajcie zbyt wiele, bo możecie się rozczarować.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!