Okładka wydania

W Cieniu

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

W Cieniu | Autor: A. S. A. Harrison

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Związek kobiety i mężczyzny to temat niezwykle złożony, skomplikowany, wielobarwny, ciekawy i.., groźny. Tak, groźny z tego oto powodu, iż tam gdzie miłość, pożądanie, oddanie, poświęcenie i przyzwyczajenie, pojawia się także zawsze zazdrość, rozczarowanie, zawód i chęć zemsty za to, że druga osoba odważyła się Nas skrzywdzić..Zazwyczaj ową krzywdą jest zdrada, której nie możemy wybaczyć, zaakceptować i pozwolić na to, by pociągnęła za sobą nie tylko koniec związku, odejście partnera, ale na dodatek także utratę całego wspólnego dorobku życia..O takim przypadku i wynikających z niego niebezpiecznych konsekwencjach dla dwojga rozstających się ludzi, opowiada powieść autorstwa Susan Angeli Ann Harrison pt. "W cieniu".

 

Powieść tej kanadyjskiej autorki to niezwykle klimatyczne studium ludzkiego związku, od pierwszego zauroczenia, poprzez wspólne życia, a na rozstaniu i morderstwie skończywszy..Para głównych bohaterów - Jodi i Todd wiodą spokojne, ustabilizowane wspólne życie. Nie są małżeństwem, choć żyją wspólnie odo ponad 20 lat. On jest właściciel firmy budowlanej i deweloperskiej, Ona psychologiem praktykującym w zaciszu domowego gabinetu. Pewnego dnia Jodi dowiaduje się, iż mężczyzna jej życia ma romans, którego skutkiem jest zajście w ciąże młodszej o 20 lat od Todda kobiety. Gdy ten oznajmia jej że odchodzi by zamieszkać ze swoją kochanką i stworzyć z nią nową rodzinę, świat Jodi legnie w gruzach. Zrozpaczona, oszukana i pozbawiona nagle poczucia bezpieczeństwa (głównie materialnego) Jodi, wprowadza w życie swój misterny plan, którego głównym celem jest nie dopuszczenie do szczęścia Todda jak i również zmiany korzystnego dla niej testamentu..Jedynym wyjściem dla porzuconej kobiety wydaje się zamordowanie niewiernego partnera..

 

"W cieniu" to książka, która zaskakuje czytelnika już od pierwszego zdania. Zaskakuje swoja kompozycją i sposobem narracji, w której to postronny i wszechwiedzący obserwator przedstawia każdą ze scen, z udziałem jednego z dwojga bohaterów. Trzeba bowiem zaznaczyć, iż książka ta została podzielona na rozdziały noszące tytuł "On" lub "Ona", które jak nie trudno się domyślić, opowiadają o wydarzeniach z życia tych dwojga postaci, z perspektywy Todda lub Jodi. Sam podział na rozdziały męskie i żeńskie nie jest aż tak bardzo zaskakujący, natomiast sposób prowadzenia narracji przez owego pobocznego obserwatora - już tak. Dla Mnie przypomina to nieco stare amerykańskie filmy z lat 40-tych i 50- tych, w których to naszym oczom ukazywała się pierwsza scena z towarzyszącym jej głosem lektora, oznajmiającym że w życiu głównej bohaterki za chwilę wydarzy się coś bardzo niezwykłego..Przyznam szczerze, że takie podejście do narracji we współczesnej literaturze jest czymś świeżym, nowym, innym.., i bardzo Mi się to spodobało:)

 

Przejdźmy może zatem do warstwy fabularne tej powieści, która wedle opisu na okładce winna tworzyć niezwykle klimatyczny thriller psychologiczny. Z pewnością swój klimatyczny charakter książka ta posiada, który przez pierwszych kilkadziesiąt stron nieco irytuje, razi i denerwuje.., jednak już mniej więcej od 50-tej strony nie możemy się od niego odzwyczaić, pochłaniając kolejne wydarzenia na kartach tej historii wręcz z wilczym apetytem. Podobnie nie trudno nie odnaleźć tutaj śladów psychologicznej opowieści, która odgrywa kluczową rolę w rozwoju akcji tej historii, zwiększając swoje znaczenie z każdym kolejnym rozdziałem. I nie mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie fragmentów poświęconych pracy Jodi, czyli zwodu psychoanalityka, ale także wszystkie te opisy odnoszące się do psychiki Todda i Jodi, czyli osób które się rozstały, całkowicie odmieniły swoje życie, znalazły w innym położeniu i innej roli, wreszcie doprowadziły do tragicznego finału..Na koniec pozostaje kwestia gatunku, pod jaki należałoby przypiąć ów książkę. Nie, nie zgodzę się że jest to thriller.., no może za wyjątkiem końcowych stron. Jednak z pewnością brakuje tu najzwyklejszego poczucia grozy, która mogłaby kwalifikować powieść Pani Harrison do tego gatunku. Dla Mnie jest to obyczajowa historia o życiu z elementami czarnego humoru i sensacji.., i chyba właśnie tak należy ją odbierać. I dobrze, gdyż tego typu książek nie Mamy znów tak dużo na półkach polskich księgarń, a już na pewno mniej niż thrillerów..

 

Nawiązując do warstwy psychologicznej tej powieści, należy uznać ją za wręcz doskonały obraz psychologicznej analizy rozpadu wieloletniego związku. Rozpadu widzianego oczyma mężczyzny i kobiety, czyli tego kto porzuca i niszczy, oraz tej która zostaje porzucona i wyniszczona, a następnie sprowokowana do najgorszych czynów.. Długo szukałam w swojej pamięci tytułu książki, który w podobny sposób oddawał realia kończącego się związku.., i go nie znalazłam. Niniejsza powieść to najbardziej szczere, inteligentne i trafne ujęcie końca bycia ze sobą mężczyzny i kobiety, nie oznaczającego jednocześnie końca miłości pomiędzy nimi, ale wzajemnej wrogości - już tak, jakie mogłoby powstać na kartach literatury. Emocje jakie targają Todem i Jodi są tak prawdziwe, wiarygodne, realne.., że nie sposób im nie uwierzyć. Negacja, rezygnacja, rozpacz, złość i chęć zemsty po jednej stronie, zaś po drugiej strach, ciekawość, radość, rozczarowanie i bezradność. To Ona i On w kręgu swych emocji i odczuć, jakie targają nimi przez całą lekturę tej powieści.

 

Sami bohaterowie tej książki są bardzo ciekawi, zarówno Todd jak i Jodi. Lubimy ich od samego początku, choć oczywiście w innych proporcjach. Jodi to ofiara, której współczujemy i dobrze życzymy. Miła, szlachetna, pogodna i zwykła dziewczyna, którą mąż zdradził i pozostawił dla młodszej kobiety. Dziewczyna, która odkrywa w sobie całkiem nowe pokłady siły, energii i złości - swoją ciemną stronę..Todd to z zasady ten zły, który wszystko zniszczył dla romansu z młodszą kobietą. Jednak i jemu współczujemy, zwłaszcza w sytuacji w jakiej się znalazł po opuszczeniu Jodi, związanej nie tylko z samym rozstaniem i sprostaniem obowiązkom przyszłego męża i ojca, ale także z kłopotami zdrowotnymi..Można powiedzieć o Nim, że jest przykładem typowego faceta, który większość czasu poświęca pracy, zaś w wieku średnim stracił głowę i dał się omamić młodemu kobiecemu ciału..W zasadzie oboje są ofiarami, choć ponownie w innych proporcjach, o czym dobitnie przekonamy się wraz ze spektakularnym zakończeniem tej historii..

 

Jedyny mały minus jaki znalazłam po lekturze tej książki, to zbyt natarczywe i częste przywoływanie wspomnień z życia głównej bohaterki. Wspomnień związanych z jej psychoterapią, jakiej to poddała się w młodości. Oczywiście, informacje jakie rysują się na skutek tych opisów są ważne i kluczowe dla finału fabuły, to jednak można było przedstawić je tutaj w nieco innej formie, bardziej przystępnej, ciekawej i mniej nużącej. Tak oto bowiem czytając ów fragmenty często łapałam się na tym, że z niecierpliwością wyczekiwałam końca tych rozdziałów, by ponownie przejść do fabuły książki rozgrywającej się tu i teraz..

 

"W cieniu" to książka niezwykła, wyjątkowa i co ważne, bardzo dobra. Książka, którą powinni przeczytać wszyscy Ci, którzy są w związku z drugą osobą. Hmm, chyba nie koniecznie zaś Ci, którzy lada dzień planują wyjść za mąż lub pojąć za żonę swoja wybrankę serca..;) Trudno bowiem budować optymistyczny obraz bycia z kimś na długie lata, poznając tę dramatyczną historię Todda i Jodi..Choć kto wie, może z drugiej strony historia ta mogłaby czegoś nauczyć wszystkich mężów i wszystkie żony..Pewne natomiast jest to, że każdy kto już sięgnie po tę powieść, będzie nią w pełni oczarowany i nie będzie mógł się od niej oderwać przez długie godziny..;)

Malwina85

O tym co się dzieje w czterech ścianach wiedzą tak do końca tylko Ci co w nich mieszkają. Graz pozorów to sztuczka często stosowana przez małżeństwa i związki. Kiedy rzeczywistość nie jest taka kolorowa jak na początku się wydawała jesteśmy zdolni walczyć o miłość, poczucie bezpieczeństwa, dom, rodzinę. Gra jest warta świeczki gdy chodzi o uczucie, czy zbudowanie ponownie więzi między sobą, ale gdy kwestią są pieniądze możemy się spodziewać najgorszego...

 

Dwoje ludzi, Jodi i Tedd tworzą długoletni związek. Żyją w tzw. wolnym związku, chociaż przed laty Tedd nalegał na małżeństwo, to Jodi nie spieszyła się do ołtarza. On budowlaniec, ona terapeutka. On daje jej wszystko, piękny dom, majątek, stabilizację. Ona nie szuka szczęścia gdzie indziej, jest mu wierna i oddana, gotuje przysmaki, perfekcyjnie dba o dom, nie wymaga zbyt wiele w zamian.

 

Wszystko burzy tę sielankę kiedy pod znak zapytania trafia wierność Todda. Romans z córką przyjaciela sprawia, że Todd czuje się wciąż atrakcyjny. Tak młoda dziewczyna tylko łechce jego męskie ego, w związku z czym Jodi idzie w odstawkę. Sprawy bardziej komplikują się, gdy Natasha zachodzi w ciążę a Todd nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. W szybkim tempie planują ślub i wspólne życie. Dotychczasowa partnerka Tedda musi pogodzić się z faktem, że zostaje sama, a brak zalegalizowania związku oznacza dla niej też bankructwo. Jedynym ratunkiem wydaje jej się nie dopuszczenie do ślubu z kochanką. Planuje zemstę jednocześnie zakładając maskę normalności i absolutnego spokoju. To gra uczuć i emocji gdzie nagrodą będzie dom i majątek. Todd musi zniknąć, dosłownie.

 

Dawno nie czytałam książki, która w tak dokładny sposób analizuje od środka związek dwojga ludzi. Autorka w bardzo precyzyjny sposób nakreśliła portrety psychologiczne bohaterów. Czytelnik może z łatwością zauważyć ogromne różnice postrzegania tego samego problemu przez dwoje zupełnie różnych ludzi. Jodi i Todd chociaż tworzyli parę mieli zupełnie inne oczekiwania a zdarzenia z przeszłości tylko jeszcze bardziej ich poróżniły.

 

To co mnie się podobało to klimat tej książki. Muszę zaznaczyć, że "W cieniu" na na okładce napis thriller, lecz ja bym tą książkę zaliczyła do bardzo dobrych powieści psychologicznych. O tym za chwilę.

 

Ja strasznie lubię takie gatunki, tak wspaniale wykreowane postaci i tego typu problemu. Spory rodzinne, kłopoty w związku, choroby dzieci to tematy których szukam wybierając konkretne książki. Nie jest to na pewno lektura łatwa i lekka, wręcz przeciwnie,musiałam się mocno skupić na czytaniu, a na samym początku trochę się nudziłam. Na szczęście po 100 stronach "W cieniu" wciągnęła mnie na tyle, że z ciekawością czytałam co dalej.

 

Niepotrzebnie w opisie z tyłu książki podano nam jak na tacy całą fabułę. Popsuło mi to czytanie, wolałabym nie wiedzieć, że Jodi planuje morderstwo. Taki minus mały za to.

 

Wrócę jeszcze do nazwy "Thriller". Niestety mroczny klimat to nieco za mało by książka była thrillerem. Nie ma tu wartkiej akcji ani dreszczy na plecach. Od początku na spokojnie mamy wyjaśnione co się stanie i z jakiego powodu. Zagadki w książce nie znajdziecie.
Skąd więc taka moja ogólna ocena? Bo jak na powieść psychologiczną jest to bardzo dobra pozycja, godna polecenia. Dla fanów dreszczowców będzie niewystarczająca, ale dla miłośników psychologicznych analiz wręcz idealna. Polecam!

 

Serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak za egzemplarz recenzyjny.

Madzia

Ona
Jodi Brett- czterdziestopięcioletnia kobieta, która ciągle uważa siebie za bardzo młodą kobietę. Żyje chwilą codziennego życia, nie wybiega w przyszłość. Nie jest idealistką, wierzy, że trzeba spokojnie przyjmować dobro jak i zło, które nas spotyka, otacza, nie jest kłótliwa i trudno ją rozzłościć. Pracuje jako terapeutka. Mieszka wraz z Toddem i golden retriverem o imieniu Freund. Swojego partnera poznała w nietypowy sposób. Któregoś dnia kobieta spakowawszy wszystkie swoje rzeczy do samochodu postanawia się wyprowadzić. Przemierzając ulice, zamyślając się co chwila nie myśląc o zagrożeniu cieszyła się udaną przejażdżką. Do czasu, aż nie zauważyła nadjeżdżającego pojazdu w jej stronę, który wjeżdża w nią. Rozpętuje się ogromna awantura, no ale kto nie byłby wściekły z powodu wypadku, który nie był spowodowany przez ciebie? Po tygodniu mężczyzna dzwoni do niej i zaprasza na kolację na którą niechętnie się zgadza, lecz na spotkaniu zmienia co do niego zdanie. Od tamtego czasu mieszkają razem.

 

On
Todd- Jest postawnym mężczyzną, ma piaskowy kolor włosów, szarawoniebieskie oczy i trzeba mu przyznać, że posiada niezwykle dużo wigoru. Jest zabawny, potrafi sprawić, że dziewczyna się uśmiecha z każdego jego wybryku, a także pokazać jaki jest niezwykły. Mężczyzna nie skończył studiów, gdyż zabrał się za odnawianie starego domu, pożyczył na niego pieniądze, a później żył dzięki kredytom i optymizmowi. W końcu życie domowe stało się dla niego męczarnią... Dopadła go przeraźliwa depresja przez co palił, chodził na siłownie, nie wiedział co ze sobą zrobić... Dopiero pewna dziewczyna o imieniu Natasha przywraca go do życia.

 

Jaka byłaby wasza reakcja na wieść, że wasza ukochana osoba was zdradza? Posunęlibyście się do morderstwa? A może będziecie udawać, że wszystko gra i ta cała sytuacja was nie dotyczy? A co postanowiła Jodi? Zlekceważy jego zdradę i będzie żyć jakby nic się nie wydarzyło? A może wymyśli jeszcze coś innego? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

 

Autorka napisała bardzo ciekawą książkę z perspektywy kobiety jak i mężczyzny, dzięki czemu mogłam poznać jakie emocje nimi kierowały w stosunku do podejmowanych decyzji. Wydawało się, że życie Jodi, oraz Todda jest przepełnione spokojem, stabilizacją, pełną ciepłych emocji... Lecz wszystko zaczęło się powoli zmieniać od rozwijającej się depresji mężczyzny.

 

Sądzę, że depresja Todda oddaliła partnerów od siebie, a także kryzys wieku średniego mężczyzny. Moim zdaniem związał się z dużo młodszą od siebie dziewczyną tylko dlatego, że widział iż jego młodzieńcza energia opada, włosy siwieją, a sam zaczyna starzeć się... Myślę także, że mężczyzna trochę pobłądził w swoich postanowieniach... Kochał Jodi, ale nacisk ze strony kochanki jeszcze bardziej ich od siebie oddalił.

 

Natomiast Jodi jak sądziłam na początku nie jest bez winy... Może, gdyby zgodziła się na oświadczyny nie doszłoby do zdrady i nie straciłaby swojej miłości? Jak dla mnie przez te wszystkie emocje jakie trzymała w sobie także straciła zainteresowanie u mężczyzny. Czasami potrzeba krzyków, kłótni by w związku nastąpiła harmonia, a ona po prostu udawała, że nic się nie stało, albo przechodziła do innego tematu.

 

Zatem jaka jest książka? Jest typowo psychologiczna, wiarygodna analiza rozpadu związku małżeńskiego pokazuje jak stopniowo bohaterowie analizowali swoje poczynania, a także książka pokazuje nam do czego zdolny jest człowiek, gdy może stracić wszystko jak np. stabilizacja, czy bezpieczeństwo. Pożycie małżeńskie jak i jego rozpad przedstawiony jest w szczególny, powolny sposób kawałek po kawałeczku decyzje jakie podejmowali bohaterowie oddalały ich od siebie i nim uświadomili sobie powagę sytuacji było już za późno by cokolwiek ratować, a najlepszym wyjściem z tej całej sytuacji będzie tylko morderstwo...

 

W całej książce brakowało mi jednak całego tego dreszczyku emocji jak twierdzi informacja na okładce książki, wszystkie wydarzenia bardzo ciekawie autorka opisała, interesująco, wręcz psychologicznie i pomimo ciekawej fabuły z życia bohaterów brakowało mi pazura w historii książki. Ale nie miałam oporów by nie zapoznać się z tą pozycją. Polecam

Jaśmina

Nie oceniaj książki po okładce. Nie wydawaj sądów przed poznaniem całości.

 

Z ręką na sercu muszę przyznać, że na temat książki W cieniu wydałam opinię będąc dopiero w jej połowie. Publicznie chcę okazać skruchę i napisać, że był to ogromny błąd oraz obiecać, że nigdy więcej nie powiem nic złego/dobrego, przed przeczytaniem ostatniego zdania.

 

Zanim sięgnie się po książkę A.S.A. Harrison, trzeba pamiętać o tym, że nie jest to thriller znany przez większość z nas. Wielbiciele krwawych zbrodni, zawiłych intryg i zaskakujących zwrotów akcji mogą czuć lekki niedosyt lub być nawet trochę rozczarowani. W cieniu to thriller psychologiczny i każdy, kto krytykuje tę powieść za brak mrożących krew w żyłach sensacji, powinien zweryfikować swoją wiedzę na temat tego gatunku, ponieważ (myślę, że nie wszyscy mogą o tym wiedzieć), thriller to nie tylko trzymające w napięciu dreszczowce, ale również gatunek zawierający w sobie wiele odmian, poruszających różne problemy, często bardzo aktualnych dla społeczeństwa. Harrison świetnie pokazuje, że thriller może mieć wiele interesujących i różnorodnych oblicz.

 

Bohaterowie W cieniu to Jodi i Todd. Prowadzą bardzo stabilne, poukładane życie. Każdy rozpoczynany przez nich dzień jest wcześniej zaplanowany i bardzo podobny do siebie. Nawet przelotne romanse Todda są wpisane w schemat ich dnia, a Jodi, która dobrze wie kiedy jej partner był z inną kobietą, nawet na tę okoliczność ma przygotowany schemat postępowania i wcale nie jest to awantura i wystawienie jego walizek za drzwi.

 

Jak to zwykle z romansami bywa, w pewnym momencie pojawia się ciąża. Natasha, kochanka Todda jest jednocześnie córką jego najlepszego przyjaciela, co zdecydowanie skomplikuje losy każdego z bohaterów.

 

Razem z ciążą pojawia się szereg problemów. Todd odkrywa, że spora liczba kochanek może mieć negatywne konsekwencje i być poważnym zagrożeniem dla jego życia. Natasha z pociągającej, lekko zwariowanej studentki, która zawładnęła sercem i rozumem Todda, staje się nerwowa i despotyczna, za wszelką cenę chce zatrzymać przy sobie kochanka, który chyba zaczyna żałować swojej decyzji i tęsknić za nudną przewidywalnością Jodi, która teraz kojarzy mu się z bezpieczeństwem.

 

A Jodi ? Jest psychologiem i wydawałoby się, że powinna racjonalnie podejść do sytuacji w której się znalazła oraz skorzystać z rad, jakich udziela swoim nielicznym pacjentom. Jednak staje się zupełnie inaczej. Zdradzona kobieta porzuca swój przewidywalny harmonogram i pogrąża się w rozpaczy. Z apatii dość brutalnie wyrywa ją nakaz opuszczenia apartamentu, w którym do tej pory żyła z ukochanym. Para nie była małżeństwem, a Todd, który odniósł sukces w branży związanej z nieruchomościami wziął na siebie ciężar utrzymania. Brak ślubu zdecydowanie komplikuje sprawę i stawia trudnej sytuacji Jodi, która do tej pory swoją pracę traktowała raczej jako hobby, a zarobione pieniądze nie mogły pokryć nawet połowy z przyjemności jakim się oddawała.

 

Perspektywa utraty środków gwarantujących życie na wysokim poziomie w połączeniu z przyjaciółką, która nie należy do łagodnych i chętnych na pokojowe rozwiązania osób, ze złamanym sercem i urażoną dumą Jodi sprawia, że sprawy przybierają dość dramatyczny obrót.

 

A.S.A. Harrison w swojej książce dokładnie zgłębia psychikę swoich bohaterów, pokazując nam jednocześnie punkt widzenia zarówno Todda i Jodi. Dodatkowo możemy poznać relacje rodzinne Jodi oraz relacje z terapii psychologicznej jakiej poddała się bohaterka w trakcie studiów. Początkowo spotkania odbywają się w ramach eksperymentu, jednak po czasie okazuje się, że istnieją poważne sygnały do tego, żeby zmienić podejście do tej terapii. Takie rozwiązanie sprawia, że W cieniu jest bardzo spójną opowieścią o tym, że nie możemy nigdy być wszystkiego pewni na sto procent, a zdradzona kobieta nigdy nie wybacza.

 

Jednak dopiero ostatnie strony, pokazują jak dobrą autorką dreszczowców jest Harrison. Rozwiązanie zagadki wydaje się oczywiste, ale po chwili zastanowienia okazuje się, że nie tylko Jodi miała motyw...

Marta

W cieniu to debiutancka powieść A.S.Y Harrison. Została przetłumaczona na 27 języków. Niestety autorka zmarła na raka przed jej publikacją. Powieść ukazała się w 2013 roku, na rynek polski trafiła w tym roku. W cieniu to inteligenta i przemyślana powieść pokazująca psychologiczny aspekt rozpadu związku. To opowieść pokazująca do czego zdolna jest zdradzona kobieta.

 

Głównymi bohaterami książki są Jodi i Todd. Para z dwudziestoletnim stażem. Nie małżeństwo. Jodi nie chciała ślubu. Ona – wierząca, że znalazła miłość na całe życie, poukładana, wyważona i stonowana. Wydaje się być chłodna. On – elegancki, pewny siebie przedsiębiorca, który znudził się dotychczasowym życiem i odszedł do młodszej kobiety. Ta kobieta to córka jego najlepszego przyjaciela. Schemat rodem z telenoweli. On zostawia ją dla młodszej kobiety, która niebawem urodzi mu dziecko. Oboje chcą być inni od swoich rodziców, nie popełniać tych samych błędów równocześnie powielając ich zachowania. Tyle w skrócie, gdyż de facto cały ten powtarzalny schemat jest nieistotny. Kameralna fabuła, dwóch głównych bohaterów na scenie, parę mniejszych ról. Nie ma znaczenia co się dzieje, istotne jest jak na te wydarzenia reagują bohaterowie, co dzieje się w ich psychice, jakie emocje nimi żądzą. Stąd też Harrison zdecydowała się pokazać całą sytuację z perspektywy zarówno Jodi jak i Todda. O tym jak widzą swój związek i to co w nim się dzieje wypowiada się na przemian Ona i On (tak też zatytułowane są wszystkie rozdziały). Bardzo ciekawy sposób narracji, który daje nam możliwość oceny sytuacji z dwóch punktów widzenia. Całościowo.

 

Harrison skupiła się bardziej na psychologicznej kwestii rozpadu związku. Chociaż moim zdaniem relacji Jodi i Todda nie można nazwać związkiem. Bynajmniej nie w chwili, w której ich poznajemy. Być może na początku ich znajomości było inaczej. Obecnie to jest układ. Ona czuje się potrzebna, bezpieczna, może pozwolić sobie na wygodne życie. On wraca po pracy do zadbanego domu, gdzie czeka na niego kolacja. Jak inaczej nazwać taką relację, w której kobieta wie o skokach w bok swojego partnera, jednak nie zwraca na nie uwagi tylko się na to godzi? Jak nazwać relację, w której mężczyzna co jakiś czas zdradza partnerkę nie widząc w tym problemu? Układ. Trwa on do pewnego czasu. Gdy Natasha okazuje się kimś więcej niż kolejnym skokiem w bok Jodi zaczyna tracić grunt pod nogami. Z uwagi na fakt, iż nie zdecydowała się na małżeństwo nic jej się nie należy. Nagle zostanie z niczym. Straci swoją wygodę i poczucie bezpieczeństwa.

 

Już na samym wstępie dowiadujemy się, że Jodi zabiła swojego partnera. Dlatego też nie zwracamy zbytnio uwagi na akcję. Czekamy na sposób w jaki to zrobi. Muszę przyznać, że końcówka lekko mnie zaskoczyła. Naszą uwagę kierujemy na to jakimi osobami są Jodi i Todd, co ich łączy, co dzieli. Co ciekawe od początku ich nie polubiłam. Jodi wykazywała mi się zbyt bierna, pedantyczna, poukładana. Nie było w niej chęci do życia, pasji. Chłodna, stateczna kobieta. Z kolei Todd to cwaniak. Facet myślący, że to właśnie wokół niego wszystko się kręci. Mam wrażenie, że Todd zwyczajnie przechodzi kryzys wieku średniego i chce podnieść swoją samoocenę poprzez zdrady z młodszymi kobietami. Typowe, schematyczne i zarazem boleśnie prawdziwe.
Jeżeli czytając książkę spodziewacie się silnych emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji to muszę Was rozczarować. Nie doczekacie się. Nie o to chodzi autorce. Akcja stanowi tylko tło do pokazania destrukcyjnego związku, do analizy relacji damsko – męskich ze szczególną uwagą na reakcje jakie zachodzą w partnerach. To swoista rozprawa nad psychiką kobiety: wpierw posiadającej wymarzonego faceta, oddanej, czującej się bezpiecznie, poprzez zranioną i osamotnioną aż do świadomej własnych możliwości i gotowej na wszystko. Dosłownie na wszystko – w tym wypadku zabicie partnera. Autorka z niezwykłą starannością pokazała rozpad wieloletniego związku. To również portret kobiety silnie uzależnionej od mężczyzny i zupełnie mu poddanej. Książka jest brutalnie prawdziwa, dotyka spraw, z którym mamy do czynienia codziennie. Zastanówmy się jak wiele kobiet tkwi w takich związkach, jak wiele kobiet jest psychicznie uzależnionych od swoich partnerów, poddających się biernie ich oczekiwaniom, próbujących je im sprostać. Jak ciężko jest odejść takiej kobiecie i rozpocząć życie na nowo?

 

W cieniu nie można sklasyfikować jako thriller. Fakt, iż główna bohaterka zabija swojego męża nie daje nam do tego podstaw. To bardziej powieść obyczajowa z elementami powieści psychologicznej. Także tytuł w polskiej wersji nie oddaje charakteru książki (w oryginale tytuł brzmi The Silent Wife). Nie przypadła mi do gustu również okładka. Sama fabuła jest bardziej inspirująca. Jednak to tylko drobne niuanse. Niewątpliwie jest to dobrze napisana, inteligenta i przemyślana powieść. Bez dreszczyku emocji i chwil wyczekiwania, bez gęsiej skórki i adrenaliny. Chłodna, podobnie jak główna bohaterka. To pozycja dla osób nie szukających wartkiej akcji, dla myślicieli lubiących rozkładać na czynniki pierwsze daną sytuację i szukać jej przyczyny. Harrison miała talent. Inaczej nie stworzyłaby na pozór banalnej fabuły (opartej na rozpadzie związku) tak wysmakowanym językiem z najdrobniejszymi detalami. Przy tym bez zbędnych ozdobników. Tylko szkoda, że nie przeczytamy jej kolejnych wnikliwych książek.

Anena

Powieść ,,W cieniu" reklamowana jest jako doskonały thriller psychologiczny i światowy bestseller. Wszystko to ma zachęcić czytelnika uwielbiającego historie pełne napięcia. Streszczenie zawarte na odwrocie zachęca do zgłębienia psychiki głównej bohaterki, która postanawia zabić partnera. Czy było warto?

 

Powieść Harrison opowiada historię rozpadu długoletniego i z pozoru szczęśliwego związku. Śledzimy rozwój wydarzeń z perspektywy kobiety i mężczyzny, co uważam za zabieg interesujący. Jesteśmy zatem świadkami rozkładu pary, która zmaga się z rutyną, która od dłuższego czasu mąci ich szczęście.

 

Jodi, kobieta sukcesu i uznana terapeutka, ukrywa przed rodziną i znajomymi prawdziwe uczucia. Jej życie z Toddem wydaje się idealne. Oboje spełniają się zawodowo, mają przepiękne mieszkanie, wiernego psa Freuda i przyjaciół. Jodi, mimo intensywnej i wymagającej wyrzeczeń pracy, stara się dać o partnera i spełniać jego zachcianki. Niestety oboje cierpią w tym związku opartym jedynie na przywiązaniu.

 

Todd uważa Jodi za chodzący ideał, wspaniałą żonę i opiekunkę. Podziw do partnerki nie jest jednakże wystarczającym powodem, aby powstrzymać mężczyznę przed zdradą. A nawet wieloma zdradami. Przystojny Todd łatwo podrywa kobiety i udowadnia sobie, że nadal jest ,,w obiegu". Jego ostatnią zdobyczą jest młodziutka i nieco kapryśna córka przyjaciela. Gdy dziewczyna oznajmia, że jest w ciąży i chce ślubu, świat Todda legnie w gruzach. Obawiający się gniewu dziewczyny musi ulec jej zachciankom i opuszcza partnerkę.

 

W tej sytuacji Jodi musi poważnie zrewidować dotychczasowe myślenie o związku z Toddem. Jest skłonna wybaczyć mu kolejną zdradę, ale gdy ten odchodzi, Jodi zdaje sobie sprawę, że jej luksusowe życie ulegnie diametralnej zmianie. Cały majątek, który wraz z Toddem budowali przez wiele lat ma przejść w ręce młodziutkiej narzeczonej i jej dziecka. W głowie Jodi zaczyna kiełkować szatański pomysł. Wspierana przez przyjaciółkę postanawia pozbyć się Todda zanim majątek przejmie Natasha.

 

W tej powieści A.S.A. Harrison kładzie nacisk na przedstawienie skomplikowanej ludzkiej psychiki. Zgłębiamy zatem psychikę głównej bohaterki dzięki licznym retrospekcjom i fragmentom terapii jakiej poddała się w ramach studiów. Urywki z sesji psychologicznych ukazują skomplikowane relacje bohaterki z rodziną i prowadzi nas w głąb jej psychiki. Niektórym rozbudowany wątek psychologiczny bohaterów może wydawać się nużący. Dla mnie jest on bardzo wartościowy, gdyż interesuje mnie ta problematyka.

 

Książkę oceniam bardzo pozytywnie. Zainteresowała mnie analiza psychologiczna postaci, ukazanie codziennych problemów w związku Jodi i Todda. Jednakże jeśli ktoś szuka kryminału, to nie znajdzie go w tej powieści. Jest to bowiem utwór bardziej psychologiczny niż trzymający w napięciu. Jest to dużym minusem, skoro obiecuje się czytelnikowi rozrywkę na światowym poziomie w ramach książkowego thrillera. Niemniej powieść Harrison uważam za interesującą i wartą przeczytania.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial