Okładka wydania

Znajdź Mnie Opowieść O Niezłomności I Nadziei Która Pozwoliła Przetrwać Piekło

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 2 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Znajdź Mnie Opowieść O Niezłomności I Nadziei Która Pozwoliła Przetrwać Piekło | Autor: Michelle BurfordMichelle Knight

Wybierz opinię:

Obsesja Kasiulka

Lata więzienia robią z człowiekiem cos dziwnego – łańcuchy przenoszą się z kostek i nadgarstków do głowy. (...) Byłam tam już jednak sześć lat, a człowiek, który jest tak długo gwałcony, poniżany, bity i skuty łańcuchami, zaczyna automatycznie robić, co mu każą. Powoli traci ducha i nie jest w stanie wyobrazić sobie nic innego. Ma się wrażenie, że oprawca widzi i wie wszystko. (str. 232)

 

W 2013 roku światem wstrząsnęła informacja o przetrzymywaniu trzech nastolatek przez psychopatę, którym udało się uciec dopiero po dziesięciu latach. Jedna z nich, najstarsza i pierwsza, którą przetrzymywał ten mężczyzna postanowiła po uwolnieniu się podzielić z innymi swoją historią. Rozpoczynając lekturę książki pióra Michelle Knight Znajdź mnie. Opowieść o niezłomności i nadziei, które pozwoliły przetrwać piekło, nie do końca kojarzyłam przedstawianą sytuację. Dopiero, gdy zakończyłam lekturę postanowiłam sprawdzić, kim tak naprawdę jest ten psychopata. Ariel Castro – gdy wpisałam jego imię i nazwisko i pojawiła się pierwszy post ze zdjęciem, już wiedziałam, że to ta straszna historia sprzed roku.

 

Michelle Knight wychowywała się w rodzinie, jednak była pozostawiona sama sobie. Jej dom rodzinny to była zbiorowość wielu, tak naprawdę niezwiązanych ze sobą ludzi, po prostu sobie w nim zamieszkiwali. To Michelle opiekowała się swoim młodszym rodzeństwem, karmiła, ubierała, kąpała kosztem własnych potrzeb. Rodzice do niczego się nie poczuwali. Nie zauważyli nawet momentu, w którym dziewczynkę zaczął molestować jej wujek, które z czasem przestał się nawet z tym ukrywać. Pewnego dnia nastąpił przełom, Michelle postanowiła uciec z domu. Wiele dni błąkała się po mieście, jednak jak najdalej miejsca swojego zamieszkania. Stała się bezdomna, nocowała pod mostem w koszu na śmieci. Później nastąpił epizod z mężczyzną, który postanowiła zabrać ją z ulicy i dać jej dach nad głową za pracę dla niego – sprzedaż narkotyków. Niestety sielanka nie trwała długo, kiedy to jej pracodawcę złapała policja, a ona uciekając natrafiła na swoją ciotkę. Wydarzenia szybko się potoczyły i dziewczyna znowu trafiła do domu rodzinnego. Z czasem poznała chłopaka, a noc z nim spędzona zapoczątkowała, jej nowe życie – po dziewięciu miesiącach urodziła syna. Niestety pewien splot zdarzeń spowodował, że nie mogła się nim opiekować. Ale tak naprawdę najgorsze spotkało ją 21 sierpnia 2002 roku, kiedy to na jej drodze stanął Ariel Castro. Piekło trwało do 6 maja 2013 roku.

 

Michelle zaufała mężczyźnie, ojcu jej koleżanki, który zaproponował jej podwiezienie na miejsce, gdzie się udawała. Co my byśmy zrobili będąc w drodze i osoba tak naprawdę znana i zaufana zaproponowała nam podwiezienie? Pewnie byśmy się zgodzili, bo dlaczego mamy nie zaufać osobie, którą znamy? Przecież wiele też razy zdarza się, że gdy nie zdążymy na pociąg czy autobus, udajemy się na tzw. „stopa", a wtedy to najczęściej zatrzymują się auta, których właścicieli nie znamy. To w takim razie, co robić, ufać czy mieć ograniczone zaufanie? Jednak, do jakiego momentu?

 

Michelle Knight postanowiła podzielić się swoją straszna historią, ku przestrodze. Jednak zatapiając się w lekturę można było odczuć nadzieję, że gdzieś tam w głębi duszy jeszcze uda jej się uwolnić. Michelle przeszła piekło. Była przywiązywana za nogi, ręce i szyję łańcuchami do słupa, czy ściany. Gwałcona nawet kilka razy dziennie, nie rzadko Castro nie karmił jej wcale. W pierwszym roku myła się tylko raz, wiec można sobie wyobrazić, co też młoda dziewczyna mogła wtedy odczuwać. Chociaż czy możemy sobie to wyobrazić? Pewne kwestie póki ich nie przeżyjemy nie doświadczymy będą dla nas nie do wyobrażenia. W 2003 roku dołączyła do niej szesnastolatka Amanda Berry, a rok później czternastolatka Gina DeJesus. Amanda była przetrzymywana oddzielnie. Po czasie Castro zaczął ogłaszać, że Amanda jest jego żoną, by pewnego dnia okazało się, że dziewczynka jest w ciąży. Swoją córeczkę urodziła w domu Castro.

 

Znajdź mnie to bardzo osobista historia, która dociera każdy słowem do głębi. Książkę czyta się bardzo szybko, chłoniemy wręcz każde słowo, mając jednak świadomość, że historia wydarzyła się naprawdę. Michelle pisze bardzo obrazowo, często bardzo realistycznie ukazując to, co spotkało ją i dwie dziewczyny. Już na samym początku książki wspomina, że nie wszystkie złe rzeczy, które spotkały dziewczyny w domu Castro są opisane, ze względu na ich brutalność, chce po prostu tych drastycznych scen oszczędzić czytelnikom. Nie mogę sobie wyobrazić, co też dziewczyny przechodziły, gdyż już to znęcanie, bicie i gwałcenie były bardzo realistycznie przedstawione.

 

Znajdź mnie to książka przestroga, przed tym, aby, jak tylko zobaczymy, że od jakiegoś czasu nie pokazuje się nasz sąsiad/sąsiadka i nikt nie wie, co z nimi się dzieje zgłosić to na policję. Każdego dnia giną ludzie, a ich rodziny cierpią niesamowite katusze, jednak najbardziej cierpią ofiary i o tym właśnie pisze Michelle Knight.

 

Zależało mi, żeby wszystkie wzywające pomocy ofiary wiedziały, że o nich nie zapomnieliśmy. Nasłuchujemy ich wołania i nigdy nie przestajemy ich szukać. (str. 288)

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto