Wersja dla osób niedowidzącychWersja dla osób niedowidzących

Okładka wydania

Mara Dyer. Tajemnica

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 2 votes
Styl: 100% - 2 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Mara Dyer. Tajemnica | Autor: Michelle Hodkin

Wybierz opinię:

Raven Stark

Rozpoczął się nowy [kolejny] rok szkolny. Zajęcia ruszyły pełną parą, tak jak i książkowe premiery. Jak na złość w wakacje nie było wielu książek do upolowania, co diametralnie zmieniło się w przypadku dziewiątego miesiąca bieżącego roku. Kontynuacje kultowych już serii, pierwsze części nowych, ale zapowiadane na równie wysokim poziomie, a także pozycje, które za oceanem zrobiły furorę, a do nas dotarły z „małym" opóźnieniem. Doprawdy, Maro, jak mogłaś? Dzięki Bogu, że GW Foksal zdecydowała się na polskie wydanie tej jakże rozchwytywanej na całym świecie debiutanckiej książki Michelle Hodkin!

 

Tytułowa bohaterka, delikatnie mówiąc, jest odrobinę niezrównoważona psychicznie. Przynajmniej sama tak twierdzi. Jak i jej rodzice, rodzina, lekarze. A wszystko zaczęło się od zawalenia budynku, w którym kiedyś znajdował się szpital psychiatryczny. Mara za namową trójki przyjaciół wybrała się z nimi na „wizytę" do opuszczonego szpitala. Co tam robili i jak doszło do tragedii? Jak to się stało, że Rachel, Claire i Jude zginęli, a ona ocalała prawie bez szwanku? I... dlaczego Mara niczego nie pamięta?

 

Żeby ulżyć córce w cierpieniach, Marcus i Indi podejmują decyzję o przeprowadzce na Florydę. Wydawać by się mogło, że w prywatnej szkole wszystko się ułoży, Mara przestanie mieć halucynacje, znikną ataki paniki i dziewczyna raz na zawsze oderwie się od śmierci przyjaciół. Aha, nadzieja matką głupich. Gdy tylko Mara rozpoczyna swoją przygodę w Croyden, w oczy rzuca jej się chłopak, którego ubrania są tak pogniecione, jakby dopiero co wstał z łóżka. Noah Shaw. Człowiek zagadka. Od samego początku miałam wrażenie, że coś z tym gościem jest nie tak, jak być powinno...

 

Michelle Hodkin swoją debiutancką książką podbiła serca czytelników na całym świecie. Od równego tygodnia i Polska może cieszyć się własną wersją Mary. Autorka urodziła się i wychowała na Florydzie, w Nowym Jorku ukończyła liceum, a w Michigan studia prawnicze. Po przeczytaniu jej książki śmiało stwierdzam, że gdyby podążyła za prawem tylko by się zmarnowała. Michelle posiada nie bagatela talent pisarski i mam nadzieję, że nie przestanie go rozwijać.

 

Ta książka jest niebezpieczna. Przed przeczytaniem jej zapoznaj się z opisem na okładce, bądź skonsultuj się z autorem lub recenzentem, gdyż każdy tom w niewłaściwym czasie „rozpoczęty" zagraża twojemu życiu lub stopniom w nauce. Brr...!, niepokojące. Śmiem twierdzić, że książka jest za cienka. Co jest dziwne, bo dla mnie 300-450 stron to jest ideał. Tutaj pragnęłabym zagłębić się w książce na dłuższe godziny, niczym w seriach Pani Clare. Wiem, wiem, co za dużo, to niezdrowo... Ale kiedy ja ją tak szybko przeczytałam! Przynajmniej wiem, jakie życzenie bym chciała spełnić, gdybym mogła „użyć" złotej rybki. Chciałabym móc czytać Marę Dyer ponownie, ale tak, jakbym to robiła pierwszy raz, nie znając dalszych partii lektury, nie wiedząc co i jak się potoczy.

 

Pani Hodkin zafundowała nam ogromną dawkę emocji. Wyposażając książkę w charyzmatycznych bohaterów, pełnych sprzeczności, pokazała, że można łamać schematy i mimo tego tworzyć bestsellery. Plastyczny język, opisy idealnej długości, cięty język Mary, zniewalający uśmiech Noaha... mogłabym w nieskończoność wymieniać plusy książki.

 

Fakt faktem, że na długo ją zapamiętam i jeszcze wiele razy będę do niej wracać. Bo oprócz tego, że „Mara Dyer. Tajemnica" jest arcydziełem, to ukryte pomiędzy wierszami przekazy, głębsze znaczenia, odnośniki do życia każdego z nas, sprawiają, że książka ta jest arcyarcy.

 

Jedna z najlepszych książek tego roku. Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na kontynuację!

 

PaniKa

Są takie książki które przyciągają jak magnes. Sprawiają że nie sposób przejść obok nich obojętnie. Które gdy zacznie się je czytać pochłaniają bez reszty i przez jeszcze długi, długi czas po zakończeniu czytania na długo pozostają w pamięci. „Mara Dyer. Tajemnica" to właśnie taka książka. Intrygująca, hipnotyzująca i zniewalająca. Oczarowała mnie w każdym calu i sprawiła że na chwilę wręcz odpłynęłam. Chyba nie ma nic wspanialszego niż zatracić się w książce...

 

Życie Mary zmienia się pewnego wieczoru gdy razem z trójką przyjaciół wybierają się do zrujnowanego szpitala w którym dochodzi do tragedii. Z niewiadomych przyczyn szpital zawalił się grzebiąc trójkę nastolatków. Mara cudem ocalała. Gdy zostaje wybudzona ze śpiączki nie może przypomnieć sobie co wydarzyło się tamtego wieczoru, oraz co skłoniło ją do wzięcia udziału w tak niebezpiecznej wyprawie. W wypadku zginęła jej najbliższa przyjaciółka, chłopak, oraz jego siostra. Gdy Mara uświadamia sobie że jej przyjaciele nie żyją całkowicie traci grunt pod nogami. Nie może pozbierać się po tragedii która ją dotknęła. Cierpiąc na zespół stresu pourazowego próbuje jakoś poukładać swoje życie na nowo. Rodzice decydują się wyjechać do innego miasta, mając nadzieję że tam Mara zapomni o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Niestety nie jest to takie proste, zwłaszcza gdy dziewczyna zaczyna widzieć zmarłych przyjaciół, a w jej otoczeniu dzieją się rzeczy których nie można wytłumaczyć w racjonalny sposób. Mara jest przerażona. Nie wie już co jest prawdą, a co wytworem jej wyobraźni. Do tego w jej życie wkracza tajemniczy chłopak imieniem Noah, dla którego dziewczyna traci głowę, jak się z resztą okazuje z wzajemnością.

 

Właściwie sama nie wiem czego się spodziewałam po tej książce. Muszę przyznać że podchodziłam do niej sceptycznie, jednak im więcej czytałam pozytywnych recenzji, tym coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu że muszę ją przeczytać i sama wywnioskować czy jest taka dobra jak wszyscy mówią. Nie zawiodłam się, a to co dostałam zaskoczyło mnie po tysiąckroć. Książka ma niepowtarzalny mroczny klimat, który utrzymuje się od pierwszej do ostatniej strony. Sam wstęp jest bardzo tajemniczy, co bardzo pobudziło moją ciekawość. Natomiast zakończenie książki okazało się bardzo zaskakujące i teraz nie mogę się doczekać kolejnej części powieści.

 

Książka zaliczana jest to kategorii paranormal romance, bądź New Adult. Ja sama nie wiem jak ją zaklasyfikować. W powieści Michelle Hodkin przewija się tyle różnych stylów, że nie sposób określić ją jednoznacznie. Mamy tutaj trochę thrillera, trochę horroru i trochę romansu. I właśnie dzięki tej niesamowitej, wręcz wybuchowej mieszance powstała tak świetnie skonstruowana powieść którą czyta się jednym tchem.

 

Jestem oczarowana stylem autorki i to z jak niezwykłą precyzją nakreśliła swoich bohaterów. Zwłaszcza postać Mary, która od samego początku bardzo mnie intrygowała. Dziewczyna tajemnicza, pełna zagadek, a do tego śmiertelnie niebezpieczna, z czego sama nie zdaje sobie sprawy. Ot taka iskierka, której nie wiele trzeba by mogła zamienić się w pożar i pochłonąć wszystko co stanie na jej drodze. Jest jeszcze Noah Shaw, tajemniczy przystojniak, przez którego Mara całkowicie traci głowę. Niezwykle bogaty, wyluzowany, zmieniający dziewczyny jak rękawiczki, typowy macho. Ot stereotyp z którym często spotykamy się w tego typu książkach. Jednak jak się okazuje później, Noah odegra dość zaskakującą rolę w całej powieści. Właściwie to od samego początku nie wiedziałam o co może mu chodzić i ciężko było mi określić jego zamiary względem Mary. Pierwsze wrażenie jakie na mnie wywarł trochę zbiło mnie z tropu, a gdy doszło do kluczowego momentu historii okazało się że wysunęłam zbyt pochopne wnioski względem jego postaci. No cóż, tego się nie spodziewałam i tu kolejny pokłon dla autorki.

 

Cóż mogę rzecz, zakochałam się w tej książce. W jej stylu, niepowtarzalnym klimacie i bohaterach. Michelle Hodkin zaserwowała mi niebanalną i zaskakującą historię, po której długo nie mogłam się otrząsnąć. Z niecierpliwością będę wypatrywać kolejnego tomu i mam tylko nadzieję że będzie on równie powalający jak ta część.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież

Aby Skomentować Kliknij Tutaj

Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!
  • Zobacz Mini Tutorial