Anioł Śmierci

Autor: Lucía Puenzo

Okładka wydania

Anioł Śmierci


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 1 votes
Wątki: 100% - 2 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 3 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 1 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Uleczkaa38

Postać Josefa Mengele - niemieckiego doktora medycyny, który to podczas II wojny światowej przeprowadzał eksperymenty medyczne na więźniach obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, stanowi jedną z najbardziej kontrowersyjnych i wstrząsających kart hitlerowskiej działalności okresu wojennego. Oto bowiem lekarz, czyli człowiek którego powołaniem i celem winno być niesienie pomocy potrzebującym, doprowadził swoimi przerażającymi badaniami do utraty zdrowia, nieodwracalnych okaleczeń ciała jak i również śmierci, tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci. I wszystko to w imię nauki, postępu medycyny, chorej ideologii "rasy panów", nie uznającej prawa do życia dla osób chorych i słabych. Potwór w ludzkiej skórze, okrzyknięty mianem "Anioła śmierci"..Człowiek,. który nigdy nie stanął przed sądem, i który do końca swoich dni cieszył się wolnością, bezkarnością i dostatnim życiem na obszarze Ameryki Południowej. I właśnie Josefowi Mengele i jego prawdopodobnym, powojennym losom, poświęcona jest powieść autorstwa Lucii Puenzo, pt. "Anioł śmierci"...

 

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż fabuła książki opiera się na wydarzeniach fikcyjnych, które choć mogły, prawdopodobnie nigdy nie miały miejsca. Akcja książki przenosi czytelnika do roku 1960, na rozległe obszary Pustyni Patagońskiej. Przemierzająca ów tereny czteroosobowa rodzina, udająca się w celu objęciu spadku po zmarłej krewnej, spotyka na swej drodze niezwykle kulturalnego i inteligentnego człowieka, który okazuje się być niemieckim lekarzem. Mężczyzna ten, widząc 12 letnią Lilith, cierpiącą na anomalie związane z niskim wzrostem, oferuje swoją pomoc w leczeniu dziewczynki. Prawdziwe zamiary lekarza okazują się jednak o wiele bardziej mroczne i przerażające, gdyż uwaga i zainteresowanie mężczyzny skupia się nie tylko na 12-letniej dziewczynce, ale także na będącej w zaawansowanej ciąży bliźniaczej, matce dziewczynki. Od tej chwili rozpoczyna się niezwykła gra pomiędzy niczego nie podejrzewającą rodziną, a "Aniołem śmierci"...

 

Lucii Puenzo oferuje Nam w swojej książce kunsztowne połączenie powieści sensacyjnej z thrillerem, kładąc przy tym duży nacisk na psychologiczną stronę rozrywających się w niej wydarzeń. Oto bowiem jesteśmy świadkami spotkania niewinnych ludzi z jednym z najbardziej okrutnych i przerażających ludzi w historii, który zdobywając zaufanie niczego nie świadomych ofiar, z każdą chwilą osacza ich coraz to bardziej w sidłach zastawianej pułapki, z której nie ma już wyjścia. Pułapki, w której początkowa nadzieja, zainteresowanie i fascynacja, przeobrażają się w najczystszy strach..Książka ta spełnia w tym przypadku swoją największą rolę jak i również uwidacznia największy atut, czyli ukazuje konfrontację ofiary z drapieżnikiem, dobra ze złem, sprawiedliwości z bezprawiem.

 

"Anioł śmierci" to jednak nie tylko sensacyjna fabuła, która mrozi krew w żyłach i nie pozwala choć na chwilę oderwać wzroku od lektury. Książka ta to także niezwykłe stadium ludzkiego szaleństwa, gdyż tylko tak można określić paranoję niemieckiego lekarza i jego chore zapędy ku medycznym eksperymentom, zmierzającym w celu "uczynienia rasy nadludzkiej". Oto poznajemy człowieka w mocno średnim wieku, który niepomny klęski swojego narodu i jego nazistowskiej ideologii, nie rezygnuje ze swych planów i ambicji, nie zważając na grożące mu niebezpieczeństwo. Mengele to postać, która budzi niezwykle mocne emocje, począwszy od wstrętu, poprzez złość, a na fascynacji skończywszy. Tak, dokładnie to słowo miałam na myśli, gdyż nie jest chyba możliwe nie zainteresować się szaleństwem tego człowieka, który sprzeniewierzył się nie tylko wszelkim zasadom moralnym zawodu lekarza, ale także czysto ludzkim reakcjom na krzywdę drugiego człowieka..I choć autorka nie podaję Nam tutaj żadnych odkrywczych odpowiedzi na to pytanie, to pozwala na wysnuwanie i kreowanie własnych przemyśleń i wniosków, płynących z obserwacji tej postaci. I to jest bardzo ważne ale i interesujące w tej książce, to swoiste "wczuwanie się " w rolę sędziego, przed którym to Mengele nigdy nie stanął..

 

Lektura książki wprowadza czytelnika w ten niezwykły świat lat 60-tych, z jednej strony tak bliskich Naszym czasom, z drugiej zaś tek odległych. Świata, w którym telewizja dopiero raczkowała, radio nie zawsze było powszechnością, zaś o takich cudach cywilizacji jak komputery, Internet czy telefonia komórkowa mogli marzyc jedynie najwięksi fani sciene - fiction. I to właśnie ten świat czyni tę historię wiarygodną, realną i ze wszech miar fascynującą. Autorce udało się w pełni wykorzystać potencjał tego okresu, ze wszystkimi jego plusami i minusami, potęgującym odczucie strachu i osaczenia, którym to ulegają głowni bohaterowie. Oczywiste jest to, iż w bardziej współczesnych czasach, w dobie nieograniczonego dostępu i przepływu informacji, historia ta nie miała by prawa się wydarzyć. Tymczasem nie mogą dziwić Nas tutaj łatwowierność i naiwność Ewy i jej męża, którzy wpuścili "potwora" do swego domu, by ten zajmował się zdrowiem rodziny. Takie to były czasy i tacy żyli wówczas ludzie, którzy byli bardziej otwarci i ufni względem drugiego człowieka..I szczerze mówiąc, czytając ów historię czułam swoistą tęsknotę i nostalgię za tymi czasami..Z pewnością jest to bardzo duży atut tej opowieści, na który warto zwrócić uwagę.

 

Książkę czyta się niezwykle szybko i przyjemnie, gdyż przedstawiane w niej wydarzenia następują po sobie niezwykle szybko. I nawet jeśli czasami zdarzają się pewne "przegadane" fragmenty i tempo akcji nieco zwalnia, to i tak nie zmniejsza to Naszego zainteresowania tekstem, gdyż wówczas Nasza uwaga skupia się na sferze psychologicznej opisywanych tu wydarzeń, które są równie interesującą i mocną stroną powieści. Być może można mieć małe uwagi co do zbyt ogólnego i pozbawionego wielu istotnych szczegółów stylu snucia opowieści przez Lucię Puenzo, jak i również do konstrukcji zdań, które zbyt często wydają się aż nadto rozbudowane, to jednak nie wpływa to w jakimś wielkim stopniu na atrakcyjność lektury, a to przecież dla czytelnika jest najważniejsze. Na słowa uznania zasługuje także zakończenie książki, które zaskakuje i na pewno prowokuje do postawienia wielu pytań o przyszłość tych bohaterów, na które to odpowiedzi musimy poszukać już sami, bez pomocy autorki książki..

 

"Anioł śmierci" to naprawdę interesująca książka sensacji z elementami thrillera, która wymaga od czytelnika pewnego zaangażowania i otwartość na własne przemyślenia i wnioski. Dla Mnie, takie książki są najlepsze i najcenniejsze, gdyż nie ograniczają się jedynie do biernego czytania, lecz zachęcają czytelnika do współtworzenia tej literackiej opowieści. Z pewnością książka ta zadowoli wszystkich miłośników historii drugiej wojny światowej, jak i również fanów sensacji oraz dramatu psychologicznego. I choć słowa te zabrzmią z pewnością dwuznacznie.., to zachęcam i polecam wszystkim czytelnikom to niezwykłe spotkanie z "potworem" w ludzkiej skórze.., ponieważ książka ta i włożona w nią praca, są tego warte.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

KARTA BIBLIOTECZNA

BIBLIOTECZKA

  • Załóż swoje konto
  • Karta Do Kultury

    Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
    *obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
    *dodawać je do ulubionych
    *polecać innym czytelnikom
    *odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
    *listować pozycje, które posiadasz
    *oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
    Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!