Okładka wydania

Holograficzny Wszechświat

Kup Taniej - Promocja

Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 3 votes

Polecam:


Podziel się!

Holograficzny Wszechświat | Autor: Michael Talbot

Wybierz opinię:

Asertyslem

Sięgając po książkę nie miałem zbyt dużego pojęcia o poglądzie, twierdzącym, iż wszechświat to gigantyczny hologram. Jednakowoż nazwisko obiło mi się kiedyś o uszy, ale czym zajmował się jego właściciel i kim był... niestety, już nie za bardzo. Otóż Michael Talbot to znany amerykański powieściopisarz i autor książek popularnonaukowych; zwolennik przekonania, że telepatia i zjawiska paranormalne są realne.

 

Po pierwsze, autor w zaskakująco ciekawy sposób wyjaśnia czym jest sam hologram na -nieoczekiwanych – przykładach. Teksty, teorie, wyjaśnienia, naukowe wywody, przykłady, objaśnienia, cała seria wykładów i schematów, opisów niemalże zawsze podparta jest naukowymi pracami, dziełami, czego świadkami są zwieńczające książkę, wcale długie przypisy.

 

Holograficzny wszechświat to niezbyt moja bajka. Potrafię docenić książkę popularnonaukową, napisaną płynnie, ujmująco i w miarę czytelnie. Ale zupełnie często czyta się nie za przyjemnie, gdy podsumowania, wywody i idee są skrajnie odmienne od naszych własnych, dlatego sama książka – choć znakomicie napisana – wydała mi się średnia. Bowiem pan Michael przedstawia nam po kolei funkcję otaczającego nas świata, od szczegółów począwszy, płatki śniegu, okruchy itp., sugerując, że to zaledwie widoczne obrazy (hologramy), niepodległe czasowi i przestrzeni. Podobnie zaś jest z wieloma innymi aspektami, punktem widzenia, przeinaczonym spojrzeniem na ogół, cząstki, wpływające w bardziej lub mniej istotnym stopniu na nasz umysł, a przede wszystkim odbiór i podświadomą interpretację. W zasadzie, książka małymi, podręcznikowymi kroczkami próbowała nas wprowadzić w zawiły świat nowatorskiej teorii, stawiającej całe uniwersum w którym przeszło nam żyć pod zupełnie innym kontem, dostrzegalnym tylko z punktu przecięcia osi rzeczywistości. Natomiast, większość postawionych weń argumentów – podpartych doświadczeniami, badaniami i słowem uczonych – sprowadzała się głównie do zamknięciu Wszechświata w hologramie, nie aż tak dosłownie. Odmiennym punktem jest zaś postrzeganie innych, niewidocznych dla nas światów, które mogą istnieć nieopodal, jednak postrzeganie, a raczej ich holograficzny „obraz" nie jest dla nas namacalny ani widoczny, przez co nie jesteśmy wstanie doznać ich istnienia, choć to tylko jedna z wielu różnych teorii pobocznych, które możemy znaleźć w środku.

 

Summa summarum, książka może i do obszernych nie należy, czyta się całkiem przyzwoicie, jednak aby zrozumieć – i co najważniejsze, przetrawić na własny sposób, potrzeba chwili odstępu. Michael Talbot to bezsprzecznie jeden z mocnych, doświadczonych i wystudiowanych, dlatego czytanie jego traktatu odnośnie teorii i jej potwierdzenia naukowymi środkami, było wcale ciekawym przeżyciem, lecz, na co ja zwracam dużą uwagę, książka nie była tym czego oczekiwaniem, po zapoznaniu się z notką. Spodziewałem się czegoś bardziej... porywającego? błyskotliwego? odkrywczego? Sam już nie wiem. Istotne jest to, że dzieło mi tego nie dało.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z:

BIBLIOTECZKA

Karta Do Kultury

? Jeżeli zalogujesz się na swoje konto, będziesz mógł bezpłatnie:
*obserwować pozycje wydawnicze, promocje oraz oferty specjalne
*dodawać je do ulubionych
*polecać innym czytelnikom
*odradzać produkty, po które więcej nie sięgniesz
*listować pozycje, które posiadasz
*oznaczać pozycje przeczytane/obejrzane
Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się, zapraszamy do rejestracji!

  • Stwórz Konto