3 Dobre Uczynki

Autor: Marta Wiktoria Trojanowska

Okładka wydania

3 Dobre Uczynki


Dodatkowe informacje


Oceń Publikację:

Książki

Fabuła: 100% - 1 votes
Akcja: 100% - 2 votes
Wątki: 100% - 1 votes
Postacie: 100% - 1 votes
Styl: 100% - 1 votes
Klimat: 100% - 1 votes
Okładka: 100% - 2 votes
Polecam: 100% - 1 votes

Polecam:


Podziel się!

Wybierz opinię:

Anath

Najsławniejszy czarnoksiężnik Krakowa, Jan Twardowski, pracował nad wynalezieniem kamienia filozoficznego, który umożliwiłby przemianę dowolnego metalu w złoto, odmładzał i leczył choroby. W zamian za spełnienie wszystkich życzeń, podpisał cyrograf z diabłem, któremu miał w Rzymie ofiarować duszę. Dzięki pomocy diabła, Twardowski między innymi miał usypać Pustynię Błędowską. Jak głosi legenda, na terenie dzisiejszych Skałek Twardowskiego. Mistrz Twardowski prowadził szkołę magii i czarnoksięstwa. Pewnego dnia, w wyniku eksplozji laboratorium, powstały skałki, które otrzymały jego imię. Chcąc jednak przechytrzyć diabła, starannie unikał wyprawy do Rzymu. Pewnego dnia jednak trafił do karczmy nie wiedząc, że „ta karczma Rzym się nazywa" i gdy diabeł przybył tam po jego duszę, Twardowski wskoczył na koguta i wzbił się w niebo. Podobno wciąż siedzi na Księżycu i tęskni za Krakowem, a jego służący w postaci pająka raz na miesiąc odwiedza Kraków, by zebrać najświeższe ploteczki.

 

Znacie legendę o Panu Twardowskim? To posłuchajcie jej dalszej części.

Maciek jest dziesięcioletnim chłopcem, którego wychowują mama wraz z babcią. Tatę stracił kilka lat temu. Jest mu ciężko, tym bardziej, że mama nie ma dla niego w ogóle czasu. Długo pracuje, żeby móc utrzymać siebie i chłopca, toteż bardzo często Maciuś mieszka i nocuje u babci. Nie ma zbyt wielu przyjaciół, koledzy nazywają go „Sierotą", czuje się bardzo samotny. Pewnego dnia zauważa na meblu ciekawą figurę. Przedstawia ona mężczyznę siedzącego na kogucie. Przez przypadek tłucze ją. Wypada z niej zwitek papier – Akt Drugiej Szansy dla Twardowskiego. To oznacza dla czarnoksiężnika możliwość pokutny przez obrócenie swoich dawnych żartów w dobre uczynki. Chłopiec zupełnie nie wie, jakie tajemnicze rzeczy go teraz spotkają...

 

Sięgnęłam po tę książkę, żeby trochę odpocząć od „literatury poważnej" i wszystkich schematów. Legendę oczywiście znam bardzo dobrze. Miło było przeczytać swojego rodzaju drugą część „Pana Twardowskiego". Krótka opowieść pełna tematycznych obrazków, które nadają jej samej kwintesencji. Dzięki nim mały czytelnik bez problemu może sobie wyobrazić wydarzenia, które mają miejsce w książce. Duży plus dla ilustratorki, pani Iwony Walaszek-Sarna. Cieszę się, że pomysł napisania takiego utworu wpadła polska autorka, w końcu legenda także jest polska. Akcja jest rozwinięta, cały czas coś się dzieje, czytelnik nie może się tutaj nudzić! Na dodatek czcionka jest dużo, co ułatwia czytanie, a sama książeczka ma tylko 119 stron. W ciągu dnia/dwóch dni można ją pożreć. Pomimo, że lektura jest dla dzieci, to można w niej zauważyć pewną problematykę dotyczącą nie tylko głównego bohatera. Maciek czuje się osamotniony, nie ma przyjaciół, mama nie ma dla niego czasu, a większość dni musi spędzać u babci. Wszystko to zaczęło się po stracie taty. Autorka przybliża nam, jak ciężką sytuację mogą mieć inni. Ciekawa sytuacja miała miejsce, kiedy Twardowski pokazał lustro mamie chłopca. Czy coś wtedy się zmieniło? Tego i innych ciekawych rzeczy dowiecie się czytając „3 dobre uczynki. Twardowski powraca na Ziemię".

 

Książkę polecam przede wszystkim młodszym czytelnikom. Zarówno tym, którzy znają legendę o Panu Twardowskim, ale także tym, którzy jej nie znają. Swoją drogą, tym drugim radzę ją poznać. Poznacie słynnego czarnoksiężnika z nieco innej strony oraz będziecie mieli okazję poczytać o wielu czarach, których jest autorem.

 

Komentarze

Kod antyspamowy
Odśwież


Współpracujemy z: